Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Bzik liliowcowy … z winnicą

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 11:46 #67147

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Wiesiu, to młodziutka piwonia drzewiasta, która u mnie zakwitła po raz pierwszy tymi dwoma kwiatami :woohoo: Ogromne są!
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 15:51 #67189

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8692
  • Otrzymane podziękowania: 12359
Marysiu :witaj janie znam Twojego ogrodu ale skoro kochasz liliowce to będe częstym gościem bo u mnie też z roku na rok coraz więcej ich przybywa i to na pewno jeszcze nie koniec więc jeśli pozwolisz będę zaglądać vishenka
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka


--=reklama=--

 

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 16:36 #67200

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6204
  • Otrzymane podziękowania: 7894
Przyszłam i ja się przywitać i będę z przyjemnością zaglądać bo liliowce to i moja miłość -choć krótka ,bo zaczęłam je kupować od dwóch lat -oczywiście dzięki forum odkryłam ,że jest ich tyle ....
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 17:47 #67209

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1165
A ja się przy okazji doszkolę jak u Marty szkoliłam się przy różach :) Wiem, że są nieskomplikowane, ale mam pytanie - wytrzymałość na suszę. Teraz podlewałam, bo małe i wiadomo, że się muszą zaaklimatyzować a później? , przesadzanie - czyli jaka jest ich tolerancja na takie przenosiny i na dzisiaj ostatnie pytanie - czy w pierwszym roku po posadzeniu zakwitną? 2smiech Ja się nie umiem doczekać a jak Marysiu wsiąknę to na amen rotfl Nie ma sprawy z wymianą - bardzo mnie ucieszyłaś
:buziak
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 18:28 #67219

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Witam nowe koleżanki Danusiu, Żaneto vishenka Z przyjemnością będę zaglądać i do Was :)
Aniu, aż takim fachowcem to ja nie jestem :oops: To mój nowy, zaledwie pięcioletni bzik :lol:
U mnie jest dobra ziemia, mam glebę lessową, która dość długo trzyma wilgoć więc nigdy nie widziałam aby moje liliowce cierpiały z powodu suszy. Inne rośliny omdlewały a liliowce trzymały się dobrze. Jednak czasami trzeba poratować i podlać. Kiedy kupowałam liliowce u p.Bodalskiego ( polecam jego stronę) wraz z roślinami napisał mi krótką instrukcję i poinformował w niej, że liliowce lubią wodę... think:
Przenosiny znoszą praktycznie przez cały sezon, choć wiadomo, że są lepsze i gorsze pory i trochę zawsze odchorują.
Co do kwitnienia to też róznie bywa. Jak dorodna sadzonka - powinna zakwitnąć w tym roku. Ale zdarzają się uparciuchy, które czekają z kwitnieniem i dwa lata :(
Ja też w tym roku dokupiłam kolejne i :tup przebieram nogami czekając co pokażą ;-)
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 18:54 #67228

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1165
Dwie z tych nowych moich odmian rosną jak na drożdżach, trzecia tak sobie i domyślam się, że tak po prostu mają. Zajrzę sobie na tę stronę, lubię dużo wiedzieć :lol: Ciesze się, że zapytałam, bo jak nie będą kwitły to nie wpadnę przynajmniej w zdziwienie. Jeszcze chwila i będzie się u Ciebie działo :slonko 5 lat to sporo czasu żeby nabrać wiedzy i mieć własne spostrzeżenia a te uważam za najcenniejsze, bo opisy tak często ( w różnych roślinach ) są lakoniczne a i każdy ma inne warunki uprawy. Ale średnią można wyciągnąć :) Marysiu - dzięki wielkie :)
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 20:49 #67296

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Cieszę się, że coś podpowiedziałam choć nawet na naszym forum znajdziesz lepszych fachowców ode mnie :oops:

Dzisiaj zobaczyłam w ogrodzie pierwszą różę - sezon różany też już otwarty :lol:



a poza tym...


i


- mam sentyment do takich staroci :)
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2017/05/24 20:50 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, takasobie, edulkot, Gosia1704, dobra nuta, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/24 21:06 #67309

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8692
  • Otrzymane podziękowania: 12359
Marysiu ja je dlatego własnie bardzo lubię bo u mnie też rosną bez problemu a jeszcze jak ureguluje potoczek to tam chciałam też zrobić szpaler z liliowców czyli dalsze zakupy wink-3 co do staroci to mój M nie kwiatki ale lampy ,garnki i takie tam mam nadzieję że o mnie nie chodzi 2smiech
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/26 16:45 #67703

  • Nowinka
  • Nowinka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3181
  • Otrzymane podziękowania: 5248
Piękny łubin Marysiu :jupi lubię go .Ale on jest krótkowieczny ,tyle ,ze łatwo się wysiewa .Mnie się wysiał między różami ,taka mała sieweczka .Skąd on tam zawędrował ,to nie mam pojęcia ,bo miałam kępkę w innym końcu ogrodu .Teraz sam jest kępką i ma ładne czerwone kwiaty .Jak wytworzy nasiona to rozrzucę po ogrodzie ,zawsze jakieś nasionko wykiełkuje :tup
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/05/30 12:01 #68357

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Danusiu, my też lubimy różne starocie 2smiech
Ewa, to mnie zmartwiłaś, że on taki krótkowieczny think: Zastanawiałam co zrobiłam nie tak, ze zginął mi w poprzednim miejscu. Ten był kupiony w Biedronce :) Może też się wysieje :)

Wczoraj zrobiłam fotkę kolejnemu kwitnącemu liliowcowi - kwitnie wyjątkowo późno, kiedyś miałam jego fotkę już 20 maja :unsure:
Liliowiec botaniczny (H.dumortieri C. Morren, 1834)





:fotka dwie, aby pokazać wyraźne brązowe maźnięcie na płatkach.
I takie różne inne...









- pierwszy kwiat piwonii 'Coral Sunset'
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, takasobie, edulkot, Gosia1704, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/01 10:10 #68762

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Dzisiaj "robaczki" :)











taka broszka :diabelek



i czyż nie piękny ten chwast?

pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, edulkot, Gosia1704, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/01 10:13 #68764

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6574
  • Otrzymane podziękowania: 16417
nowababka napisał:

i czyż nie piękny ten chwast?


Piękny, więc dlaczego chwast :silly:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/01 12:55 #68796

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3813
  • Otrzymane podziękowania: 5917
Ja też się ostatnio chwastem u siebie zachwyciłam :lol: i to żółtym , dasz wiarę 2smiech ?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/03 21:14 #69185

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Wiesiu, no właśnie :woohoo: nie wiem co nazywamy chwastem :silly:
Marta, widziałam u ciebie, a wiesz, że ja to samo pieczołowicie przesadzałam, bo mi się spodobało :glupek polewkamax
Liliowiec i winnica ;-)

Ignacy Paderewski

pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2017/06/03 22:39 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, piku, takasobie, edulkot, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/03 21:42 #69195

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • J. Blackhurst, że „Nie możesz ciągle ratować świata. Czasem trzeba poprzestać na ratowaniu siebie”
  • Posty: 8831
  • Otrzymane podziękowania: 13381
Marysiu, u Ciebie już róże kwitną cudownie i liliowce kolejne ... u mnie dopiero żółte w pełni kwitnienia, reszta w głębokich pączkach. Zawsze mi sie wydawało, że rododendrony i azalie zdecydowanie wcześniej są przed różami, a tu razem :lol:
Winnica całkiem pokaźnych rozmiarów :)
Ewa.
Nie możesz biec za słońcem, ale możesz je zawsze nosić w swoim sercu


Spokojna podkrakowska...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/03 21:46 #69199

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3813
  • Otrzymane podziękowania: 5917
Dziś zauważyłam pierwszy kwiat na Druid's Chant, ale kiepsko wybarwiony, więc fotek nie było ;). W każdym razie zaczęło się hu_rra
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/04 08:29 #69256

  • aguskag
  • aguskag Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 733
  • Otrzymane podziękowania: 975
Niezaprzeczalnie przyciągnął mnie tu drugi człon nazwy Twojego wątku :)

Choć liliowce też mnie zauroczyły, zwłaszcza po wizytach w Wojsławicach, gdzie są chyba największe łany liliowcowe w kraju w setkach odmian, to jednak winogrona skradły moje serce. Proszę więc o więcej fotek z winniczki. Piękna, profesjonalnie prowadzona i po ilości owoców widać, że na pewno było już i winko robione :)
Pozdrawiam Aga
Na wiejskim podwórku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/05 09:57 #69459

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Ewa, rododendrony mam trzy na krzyż ;-) więc ciężko mi porównać, moje zawsze kwitną w jednym czasie z krzewuszką i wczesnymi różami...
Nevada :kocham



Splendens



rugosy, ale pachną :woohoo:





Marta, pokazuj swoje liliowce u siebie - ja zawsze zaglądam choć może mało piszę ;-)
Aga, jak pisałam winnica to nie moja domena, ale winko pijamy od kilku lat :zdrowko
Ech, Wojsławice - byłam, widziałam, tylko aparatu dobrego nie miałam ze sobą :(



W oczekiwaniu na kolejne liliowce, takie różne:



podwójne goździki



są tacy, co w cudze piórka się stroją ;-)

pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, edulkot, Gosia1704, chester633, dobra nuta, zanetatacz

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/05 10:02 #69463

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3813
  • Otrzymane podziękowania: 5917
Marysiu, czy u Ciebie nie ma kruszczycy złotawki ani ogrodnicy :ohmy: ? Kwiaty róż, które pokazujesz, u mnie byłyby obżarte do łodygi :angry: , bo one uwielbiają pustaczki, zwłaszcza jasne :mlotek . Marguerite Hilling już się nie nadaje do pokazywania :placz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Bzik liliowcowy … z winnicą 2017/06/05 10:20 #69466

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2283
  • Otrzymane podziękowania: 5339
Chyba są, bo kiedyś robiłam im zdjęcia think: W tym roku jeszcze nie widziałam... mam sporo ptaków, może wyjadły? :woohoo:
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.251 s.