Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród w cieniu brzóz

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/13 21:27 #4153

  • trzynastka
  • trzynastka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 431
  • Otrzymane podziękowania: 792
niesamowite te Twoje foty dodają roślinkom normalnie czaru , coś zwykłego wygląda niezwykle flower
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/13 21:58 #4174

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10208
  • Otrzymane podziękowania: 23762
Aguś dzięki za zaczarowane zdjęcia z zaczarowanego brzozowego ogrodu recourse
Ja dzisiaj zabrałam się za koszenie i na spokojnie widziałam ile chwaściorów rośnie na rabatach, zgroza zdziwko
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie część II
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada


--=reklama=--

 

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/14 17:50 #4365

  • Roma
  • Roma Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2477
  • Otrzymane podziękowania: 2424
Aguś,Twój ogród na fotkach jest jak zaczarowany,piękny i tajemniczy.Czasami zastanawiam się co jest takiego w brzozach,że wszyscy się nimi zachwycają ale tak to jest jak człowiek ze wszystkich stron otoczony jest brzozami :) mam je na co dzień i pewnie dlatego nie zauważam ich uroku :mlotek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/15 23:00 #4792

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3074
  • Otrzymane podziękowania: 6252
Mnie miłość do brzóz towarzyszy od zawsze. Jedna wielka była w ogrodzie rodziców i było to najładniejsze drzewo w okolicy.
I chyba jedyne nieużytkowe u nas :diabelek Lubiłam na nie patrzeć, bo piękne było niezależnie od pory roku, zarówno łyse zimą, jak z zieloną mgiełką młodych listeczków wiosną, szumiące burzą listowia latem, czy zapowiadając jesień pierwszymi żółtymi liśćmi.
Sam wdzięk, lekkość, bezpretensjonalność :heart

Aguniu, praktykujesz przytulanie się do brzozy? Pewnie zapomniałaś, a to działa antystresowo :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/16 20:12 #4937

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 5852
  • Otrzymane podziękowania: 15887
A ja dostrzegłam w brzozach to 'coś' właśnie pod wpływem wirtualnego bytowania w tutejszym ogrodzie... przemówiły do mnie te drobne listeczki uprawiające grę ze światłem i cieniem w obiektywie Agnieszki... teraz mijając brzozy, prawdziwie delektuję się ich subtelnym pięknem... a jeszcze niedawno, całkiem niedawno postrzegałam je wyłącznie pod kątem żółtego pyłu pokrywającego taras i... liście moich rodków... gwizdac także... dzięki Aga :) tym samym melduję się w zielonozakręconej odsłonie jednego z moich najulubieńszych ogrodów :)

To co, kibicujemy? :kibic
Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/16 20:27 #4942

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1106
  • Otrzymane podziękowania: 1168
Zdążyłam zapoznać się z Twoim Agnieszko ogrodem :)Powtórzę się, że dla mnie to wyspa spokoju i ciszy. Kraina łagodności i harmonii. Jestem i będę Ci towarzyszyć :buziak
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/16 20:30 #4946

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Kochani, dzięki za liczne odwiedziny!
Jestem, cały czas poobijana forumowo i zyciowo.
Napiszę po meczu :)
Póki co, otwieram franciszkanskie piwo (na przekór, niemieckie ;-)) i liczę na extra emocje meczowe z naszym.sukcesem :) :kibic
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Ostatnio zmieniany: 2016/06/16 20:31 przez aguniada.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, dobra nuta

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/16 20:49 #4952

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4400
  • Otrzymane podziękowania: 8200
Fala zamknięć na O. ;) , powiem Ci, że ja też długo biłam się z myślami, ale nie mogę udawać, że czegoś nie wiem, jak wiem, albo, że czegoś nie widzę, jak widzę krecigl
Zlot bardzo mi pomógł podjąć tę decyzję :) . Dorcia wprawdzie oporna i nie chce nigdzie się przeprowadzać, ale może chociaż będzie zaglądać do nas ;)

Jak się trochę obrobię, otworzę tutaj swój wątek, przecież muszę, bo się uduszę w końcu pokazać swoje róże 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, aguniada

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/16 20:55 #4954

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 5852
  • Otrzymane podziękowania: 15887
Ja sączę czerwone, portugalskie... i czekam w podekscytowaniu... i wkurzam się, bo powinnam TAM być... bilety były, niestety zabrakło funduszy na całą resztę... a zwrot z US przyszedł kiedy? Dziś mur

Nic to... ZACZYNAMY :kibic
Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 06:25 #5028

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Dzień dobry!

Ogrodować będę jutro, chociaż nie mam nic do posadzenia chwilowo :)
Od Martuli-markity sadzonki już w ziemi, reszta też, zatem rano chyba tylko skoszę i rozkoszować się będę.
Nie wiem, jaka pogoda się zapowiada?

Moniko, emocje były, a najważniejsze, że nie daliśmy sobie urwać bramki.
Jest dobrze, oby jeszcze z Ukrainą pięknie wyszło!
Moje rodki bardzo bujnęły w górę po kwitnieniu... Twoje też takiego wzrostu dostały?
Bardzo się cieszę, że zaczęłaś dostrzegać w brzozach zalety... prawdę mówiąc, na te pyłkowo-liściowe mankamenty w ogóle nie zwracam uwagi...
Teraz słyszę przez otwarte okno piękną wietrzną muzykę, która gdzieś tam pomiędzy listeczkami gra jakowąś uwerturę.
Dwa lata temu mój sąsiad wyciął brzozy ze swojego ogrodu... przyznam, że byłam tym działaniem zdruzgotana.
Co widzę w tym roku? Zaczął je znowu dosadzać. Pomijając sensowność tych działań wnioskuję, że bez brzóz (gdy się już raz je pokocha) nie da się żyć ;-)

Martulu, cóż, moja decyzja wyniknęła dokładnie z tych samych pobudek.
Nie jestem w stanie robić niczego przeciwko sobie.
Byłam bardzo zmęczona i prowadzenie wątku w takiej atmosferze mija się z celem.
Nie zamierzam jednak znikać, ponieważ wciąż łączą nas dobre relacje z uczestnikami, prawda?
Otwórz, bo jestem ciekawa różanych kwitnień :)

Aniu-nutko, serdecznie zapraszam!
Spokój i harmonia w ogrodzie to dla mnie najcenniejsze cechy ogrodu... jeśli tak odbierasz mój, jestem tylko szczęśliwa, dziękuję!

Siberko, żywię podobne uczucia w stosunku do tych uroczych drzew.
Praktykuję też przytulanie, chociaż przyznam, że w tym roku jeszcze tego nie robiłam...
Spróbuję nadrobić, bo stresów pracowych mi nie brakuje, a jednak ta biała kora przekazuje jakąś niezrozumiałą energię człowiekowi.
Bezpretensjonalne - tak!
Pozdrawiam Cię.

Romeczko, u mnie podobnie - ze wszystkich stron mam brzozy, jednak nie potrafię nie doceniać ich uroku.
Popołudniami, od strony zachodniej, ogród dzięki brzozom właśnie, dostaje kompletnie magicznego wyglądu.
Staram się to przekazać na zdjęciach, ale wiadomo, ze się nie da...
Światło z cieniem tak niesamowicie ze sobą współgrają, że na rabatach i na trawniku coś się fantastycznego odbywa.
Zwykle siadam na schodach i gapię się bez końca :)

Majutku, poradzisz sobie z chwastami, bez obaw!
Wiem, że to ciężka robota, ale masz gęste nasadzenia na rabatach, to i dynamika wzrostu zielska zostaje jednak stłumiona przez silniejsze osobniki.
Ja chwilowo z chwastowaniem mam spokój... napatrzeć się nie mogę na te czyste rabatki!
Czego i Tobie życzę :buziak

Celinko, dziękuję - bardzo mi miło to czytać!

Asiu, zwyczajnie wpadaj, nie ma dwóch przestrzeni, to tylko miejsce spotkań :)
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 08:30 #5044

  • ewa f
  • ewa f Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1080
  • Otrzymane podziękowania: 5027
U mnie dynamikę wzrostu nadal największą wykazują chwasty. ;) Lubie Twój ogród . Taki spokój z niego wygląda.
Ogród irysowy Ewy F
Zapraszam , Ewa
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 17:11 #5199

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Ewo, ja sobie z dynamiką wzrostu chwastów ostatnio poradziłam - pomogło mi młode, miłe małżeństwo.
Wszyscy zadowoleni ;-)
Ja szczególnie, cieszę się czystym ogrodem...
Dziękuję!

Może coś będzie widać na poniższych zdjęciach... chwastowo rabaty są spod igły ;-)































Dziś zdjęć w ogrodzie robić się nie da - powyższe są z początku tego tygodnia.
Teraz wieje tak, że z obawą zerkam na kładące się pod naporem wichury brzozy... wszystko to w pełnym słońcu, w niemal 30 stopniach...
Okropna aura!

Muszę przy sprzyjającej pogodzie uwiecznić bliżej moje trawy... zachwycona jestem śmiałkami darniowymi, carexami muskingumensis, moliniami, miłkami, sesleriami... nic mi w tym trudnym roku nie zmarzło, chociaż nie wszystkie miskanty odbiły pełnymi kępami... cieszę się ogólnie bardzo efektem traw w ogrodzie!
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Amarant, edulkot, dobra nuta, Danuta

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 17:41 #5212

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4400
  • Otrzymane podziękowania: 8200
Właśnie miałam pytać, czy to dzisiejsze zdjęcia i czy wichura Cię ominęła ;)
U mnie już raczej spokój, ale krótki huragan jedną brzozę u sąsiada powalił :unsure: , u mnie tylko trochę gałęzi i jeden spory konar na wierzbie mandżurskiej. Za to deszczu przy tym nie było wcale :angry:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 18:23 #5231

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Wichura jako taka mnie ominęła - wracałam do domu w słońcu, ale na trasie tak mi autem rzucało, że miałam stracha.
Brzozy są niestety kruche i bywa, że mocniejszy wiatr powala nawet ogromne drzewo... oby nas migrena nie powaliła...
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 19:23 #5249

  • Szmaterlok
  • Szmaterlok Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 169
  • Otrzymane podziękowania: 98
Za tym ogrodem to ja pędzę co sił;)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 19:27 #5250

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Iza ♡♡♡
To co, będzie? ;-)
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 19:30 #5251

  • Szmaterlok
  • Szmaterlok Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 169
  • Otrzymane podziękowania: 98
Wstydzę się noo... Poza tym fajnie się ogląda porządne fotki, a ja wszędzie tylko z telefonem latam. Ale zapytam Piotrka czy coś da się wykrzesać z jego aparatu:) Miałam to już dawno zrobić, ale jakoś ciągle nie ma chwili wolnej.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 19:33 #5252

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Oglądam Twoje foty na bieżąco i uważam że masz dobry telefon :P
Poza tym nie pytaj Piotrka, tylko do porad foto zapraszam kilka pięter niżej, Natura w obiektywie :)
Iza, liczę na Ciebie!
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 19:40 #5255

  • Szmaterlok
  • Szmaterlok Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 169
  • Otrzymane podziękowania: 98
Ooo jest taki wątek? To pozerkam chętnie:)
Matko jaki bajzel w ogrodzie...ale chyba wichura trochę osłabła.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród w cieniu brzóz 2016/06/17 20:12 #5268

  • aguniada
  • aguniada Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1186
  • Otrzymane podziękowania: 1632
Ano jest :) Zapraszamy!

Iza, extra fota w avatarze gwizdac
W doskonałej fotografii chodzi o głębię uczucia, nie głębię ostrości - Peter Adams.
Zapraszam: Ogród w cieniu brzóz oraz AD Photography
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.181 s.