Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Lis rudy (Vulpes vulpes)

Lis rudy (Vulpes vulpes) 2019/12/01 11:34 #183552

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2369
  • Otrzymane podziękowania: 11597
Lis rudy (Lis pospolity)
Vulpes vulpes

Lisy często pojawiają się wokół naszej działki, ale wrześniowym rankiem mieliśmy niespodziewanego gościa na wyciągniecie ręki.
Zazwyczaj po naszym tarasie przechadzają się koty sąsiadów ale tym razem zawitał rudzielec.



Najpierw zaczął dobierać się do butów stojących przy drzwiach tarasowych ale zapach wydobywający się z ich wnętrza chyba go odstraszył.
Zawsze podejrzewałem, że rzadkie mycie może przynosić korzyści... Później nos skierował go do stojącego nieopodal gara z rosołem
i bezczelnie próbował załapać się na krzywy ryj na obiad. Na szczęście garnek był przykryty i ciężki więc nie zdołał go sforsować
ani zabrać ze sobą.





Nie przejął się tym specjalnie bo spodobały mu się nasze meble tarasowe. Nie omieszkał więc na nie wskoczyć i zbadać ich funkcjonalność.
Połaził, poskakał, a na koniec zobaczył rosnące u góry winogrona. Jako prawdziwy smakosz ptactwa miał chyba ochotę na trochę winnego
trunku. Niestety owoce były zbyt wysoko więc nie udało mu się ich spróbować.







Urażony machnął rudą kitą i ruszył w głąb ogrodu.



Ostatnio zmieniany: 2019/12/01 11:42 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Tomek Mr, th, zielonajagoda, chester633, Zielona Ania, nowababka, Elzbieta, basik, Andzia ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Lis rudy (Vulpes vulpes) 2019/12/14 09:02 #184221

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1881
  • Otrzymane podziękowania: 3759
Z opowiadań sąsiadów wiedziałam, że na działkach pomieszkuje lis, ale pewnego dnia zobaczyłam
go na własne oczy. Obrywałam fasolkę, kiedy zauważyłam, że zza płotu przygląda mi się lisek.
Po chwili przybiegł na moją działkę i usiadł sobie jakieś 2 m dalej. Wystraszyłam się, że może to
być chore zwierzę, skoro podchodzi tak blisko. Uciekłam do domku ze strachu i po aparat.
Obserwowałam go przez uchylone drzwi, krążył po działce około kwadransa, kiedy podszedł
bardzo blisko rzuciłam mu obierki z jabłka, ale nie był nimi zainteresowany. Cofnęłam się do środka
żeby obserwować go przez okno, ale już go nie było. Od tamtej pory nie widziałam tego gościa.









Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edulkot, chester633, Zielona Ania, nowababka, basik, wojtek, Andzia, Maggie


--=reklama=--

 

Lis rudy (Vulpes vulpes) 2020/01/16 17:17 #186647

  • basik
  • basik Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6297
  • Otrzymane podziękowania: 13685
Dziś w Słońsku (woj.lubuskie) ciężko go było zauważyć wśród suchych traw :)

fot.16.01.2020




pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, wojtek
Moderatorzy: takasobie
Czas generowania strony: 0.231 s.