Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Rustykalnie, naturalnie u Siberii

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/02/28 18:00 #356755

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Wiosna idzie drobnymi kroczkami, ale idzie :-)



Dziś, przy +7 w cieniu, pszczoły wyleciały z uli w celu oczyszczenia jelit.
Odetchnęłam, bo bałam się, że nie żyją wink-3



Przy jednym ulu dużo odchodów i dużo trupków, przy jednym zero śladów, trzy pozostałe ule w normie.

Takie kwiatki u mnie 2smiech
Ostatnio zmieniany: 2026/02/28 18:01 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, takasobie, edulkot, Pani Bestia, chester633, Semper, Ave, zanetatacz, nelu-pelu ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/02/28 19:30 #356768

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 8849
  • Otrzymane podziękowania: 27269
U siebie dziś widziałam pszczółki uwijające się na dwóch zakwitłych krokusach :woohoo:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia


--=reklama=--

 

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/01 07:27 #356781

  • Katarzyna2021
  • Katarzyna2021 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4273
  • Otrzymane podziękowania: 14738
Niech się zdrowo chowają małe bzyczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/01 19:18 #356802

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Pierwszy i na razie ostatni kwiatek :-) Przetrwał, słodziaczek, od grudnia pod śniegiem :kocham No dobra, obłożyłam go świerkowymi gałązkami i liśćmi.





Dziś pogoda lekko się popsuła, bo ok. południa chmury zakryły słońce, ale biała pierzyna stopniowo się wytapia.

Wiesiu, Kasiu po zimie każdy owad cieszy, a już pszczoła miodna wyjątkowo. Moje raczej nieprędko wylecą, bo 10 stopni to dla nich za zimno, a więcej do końca marca nie zapowiadają. Marzec to najtrudniejszy miesiąc, bo matki już czerwią, a na pożytki nie ma jak wylecieć. Na szczęście mam dla nich pokarm na ramkach, który sobie pod koniec ubiegłego lata przygotowały.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, takasobie, edulkot, Pani Bestia, Semper, Ave, Gosia1, Shalina, dultom ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/02 08:05 #356819

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17380
  • Otrzymane podziękowania: 56498
A powiedz mi Iwonko, do czego służą te deseczki przed ulami. To jakieś udogodnienie dla wlatujących pszczół?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/02 12:19 #356839

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3381
  • Otrzymane podziękowania: 15316
takasobie napisał:
A powiedz mi Iwonko, do czego służą te deseczki przed ulami. To jakieś udogodnienie dla wlatujących pszczół?

To pewnie dla tych, które chodzą piechotą, albo podjazd dla niepełnosprytnych. 2smiech

A tak poważnie, kiedy zapytałem AI, odpowiedziała mi tak (cytuję:)

Oto główne funkcje deseczek przy ulach:

Ułatwienie lądowania i startu: Działają jak "pas startowy". Pszczoły wracające z pola, często obciążone pyłkiem lub nektarem, lądują na nich, co ułatwia im wejście do ula, szczególnie gdy jest wietrznie lub gdy pszczoła jest zmęczona.
Platforma wentylacyjna: W upalne dni pszczoły wychodzą na wylotek i wachlowaniem skrzydeł wytwarzają ruch powietrza, chłodząc w ten sposób wnętrze ula.
Miejsce obserwacji: Pszczelarz po zachowaniu pszczół na deseczce (np. gromadzeniu się, wyrzucaniu trutni) może ocenić siłę rodziny, nastroje rojowe czy zdrowotność pszczół bez konieczności otwierania ula.
Obrona ula: Strażniczki patrolują to miejsce, broniąc ula przed rabusiami (pszczołami z innych rodzin) lub osami.
Utrzymanie czystości: Ułatwiają pszczołom-sprzątaczkom wyrzucanie z ula zanieczyszczeń, martwych pszczół czy resztek wosku.

Deseczka ta jest elementem dennicy (podłogi ula), który wystaje na zewnątrz, tworząc "balkon" przed wejściem.
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/03/02 12:23 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, piku, takasobie, Ave, DorotaZ, Katarzyna2021

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/07 19:29 #357033

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Miłko, Tomku recourse Gdyby nie ostatnie zdanie, które dało mi do myślenia, powiedziałabym, że wszystko się zgadza. Jednak AI opowiedziała chyba o tych wypustkach, mało widocznych deseczkach przy wylotkach.

Te moje długie deski zimą ustawiam pod większym kątem, żeby zasłaniały wylotki uli przed porywistym wiatrem i śniegiem. Oczywiście nie do końca szczelnie, bo wentylacja (nie mylić z przeciągiem) zimą w ulu to podstawa. Teraz zostawiłam je tylko na czas, kiedy pszczoły wylatują z uli, a na ziemi jeszcze zalega śnieg. Gdyby z jakiegoś powodu nie mogły wejść do ula i zmęczone usiadłyby na śniegu, niewątpliwie by skrzepły.

Śnieg w szybkim tempie na pasieczysku zanika, więc deski wkrótce też znikną.

Poza żurawiem, którego dziś podziwiałam na polu, taki jeszcze jeden zwiastun wiosny u mnie :lol:



Z drugiej strony ogrodu takie atrakcje wink-3



Śnieg jest zamarznięty, więc mocno się zdziwiłam, kiedy nagle noga zapadła mi się w nim po kolano krecigl Czyli szłam po zaspie!
Ostatnio zmieniany: 2026/03/07 19:38 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, takasobie, Pani Bestia, Semper, nowababka, nelu-pelu, Gosia1, janka.p

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 08:00 #357056

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1547
  • Otrzymane podziękowania: 5223
Zimowo Siberko jeszcze u Ciebie choć wiosenne zwiastuny już są .Jak się mają Twoje pelargonie po zimie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 13:22 #357071

  • cyma2704
  • cyma2704 Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 34
  • Otrzymane podziękowania: 167
Siberio współczuję długiej zimy. Pierwsze maluchy wiosenne już dziś na pewno zakwitną.
Sonia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 13:31 #357073

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17380
  • Otrzymane podziękowania: 56498
To w dniu dzisiejszym wiosny Ci życzę!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 18:09 #357088

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7785
  • Otrzymane podziękowania: 18554
Mam wrażenie, że po takiej zimie kolejne pory będą następowały naturalnie... lub naturalniej :lol: niż u mnie np....
Brak śniegu, piękne słonko od wielu dni wprost zmusza człowieka by już coś podziałać a tu ziemia jeszcze całkiem
zamarznięta... dałam na wstrzymanie :)
Tylko co wystaje z ziemi da się usunąć więc i tak można poćwiczyć :lol:
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 18:30 #357090

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Czołem, Babeczki :buziak :buziak :buziak :buziak :buziak

Gosiu, pelargonie wielkie i zdrowe jak konie. Miałam je tydzień temu sadzonkować, ale dopadł mnie sławetny wirus na literę C i sprawa się rypła :lol:

Soniu, cebulowe pod grubą warstwą śniegu radziły sobie zadziwiająco dobrze, więc lada moment będzie kolorowo. Po takiej zimie byle szczypiorek cieszy :lol: Dziś do zwiastunów wiosny dołączył mój piwniczny motylek, rusałka pawik.

Miłko, dzień kobiet uczciłam z tysiącami dziewczynek... w ulach wink-3

Nelu, małe kroczki to jest to, co właśnie trenuję. Czy się utyramy, czy odpuścimy, i tak w maju będzie cudnie.
Po 4 dobach w łóżku, nie mam nawet siły ani chęci złożyć "szklarenek", które sobie zamówiłam. Jedna mała, piętrowa, druga ma prawie 4 metry kwadratowe powierzchni.
Pomidory i papryki muszą jeszcze trochę poczekać B)

Przyszło jakieś zimowe zamówienie, więc i tak mam postęp 2smiech



Brakujące do szczęścia powojniki i oliwnik :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, piku, takasobie, nelu-pelu

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/08 18:53 #357094

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2071
  • Otrzymane podziękowania: 6547
Białe połacie, jak to u/na Siberii wink-3
Moja wiosna szybsza, bo albo mniej było śniegu, albo szybciej tajał.
Powojniki dobrze u Ciebie rosną? takie jednostronne zamówienie, jak nie u Ciebie.
Zdrówka, zjadliwe wirusy omijaj. :)
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/09 07:22 #357148

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Elsi, z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że u mnie dobrze rosną czereśnie :lol: Reszta daje radę wink-3

Mam chyba 6 powojników z różnych grup, bo siódmy kiedyś (też żółty, tangucki) nie wystartował. Po pierwszym sezonie byłam z nich dość zadowolona.

W starym ogrodzie mam zarąbisty biały powojnik Paul Farges 'Summer Snow' i ile razy na niego patrzyłam, dziwiłam się, że w nowym jeszcze go nie mam. Jesienią Janka pokazała podobny biały, jesienny 'Early Snow', obficie kwitnący. Zachwyciłam się nim i postanowiłam zakupić :-)
No i Edytka zachwalała oliwniki, a tego żółtego mi brakowało do kolekcji. Mieli go właśnie w e-clematis, więc zamówienie poszło z górki.

Gdzie posadzę oliwnik wiem, na hostowisku z oliwnikami, ale z powojnikami będzie kłopot :lol: 'Arabella' pójdzie gdzieś na różankę, 'Kaśka' do pszczół, na uschniętą jabłonkę, ale białe potwory będą musiały przebiedować w dużych zadołowanych donicach, bo szopa pójdzie do rozbiórki, a ogrodzenie albo się zrobi, albo i nie, a to one mają być podporami dla "śnieżnych" potworów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/09 07:26 #357150

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17380
  • Otrzymane podziękowania: 56498
Dobrze rosnących czereśni zazdraszczam, bo je uwielbiam, a nie mam i już nie będę miała.
Powojniki, to nie moja bajka, będę trzymać kciuki za Twoje.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/09 07:45 #357155

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3365
  • Otrzymane podziękowania: 7616
Miłko, nie wierzę, że mogą się komuś nie podobać białe powojniki z drobnymi kwiatkami :woohoo: Czyli nie widziałaś ich na żywo :buziak Na Twojej szopie zrobiłby robotę :kocham

Kup i posadź, na moją odpowiedzialność :-) Mój w starym ogrodzie rośnie pod leszczynami i obok tuj sąsiada. Pięknie się na wszystko wspina, sam buduje sobie stelaż ze starych pędów. Nie podlewany, niezłomny cud natury :-)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie

Rustykalnie, naturalnie u Siberii 2026/03/09 08:28 #357159

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17380
  • Otrzymane podziękowania: 56498
Na pewno wyglądały by pięknie, ale na altanie mam winobluszcz, którego pewnie nie będę się pozbywać, bo ładnie okrywa. Miałam tam powojniki viticella, ale poległy po trzech sezonach. Powojników mam kilka, ale one w ogóle nie chcą współpracować. Może moja gleba im nie odpowiada, albo nie umiem wkoło nich chodzić... think:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.171 s.