Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/20 22:01 #226672

  • Tamaryszek
  • Tamaryszek Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • "Ogrodnictwo w zgodzie z naturą jest łatwiejsze, niż przeciwko niej"
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 61
Ewa, to mam trzymać kciuki za Twoją araukarię czy nie?
Wspominałaś wcześniej, że wygrzebałaś jakieś ksiażki, do których wracasz zimą - co to za lektury na zimowe wieczory?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/22 22:17 #226861

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Iza, nie lubię owijania araukarii ale jeśli ostanie się to dobrze, no jestem masochistką wygłaszając tę kwestię :mur

Wydobyte z zakamarków ksiązki to klasyka polska ale lubię bardzo Fleszarową-Muskat, Kirst-bardzo specyficzny styl i choć nigdy nie napotkałam wielbicieli jego lektur to uwielbiam go, a może dlatego? ja zawsze pod prąd :jupi a w tym sezonie Saga rodu Forsytów, angielskie snobstwo świetnie opisane, lubimy ogrody angielskie więc jakos tak to łączę ze sobą. Nawet sięgnęłam do serialu z 1966 roku, znakomity.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz


--=reklama=--

 

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/23 20:32 #226972

  • vita
  • vita Avatar
  • Wylogowany
  • Młodszy forowicz
  • Posty: 26
  • Otrzymane podziękowania: 16
Nie, no myślałam, że zastanę zryw ku wiośnie, tymczasem Fleszarowa-Muskat?
Co tam w ogródku? Czy śniegu ubywa? I tak w ogóle, co nowego?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/23 22:24 #226987

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Hoho.. :witaj .budzimy się :) zryw wstrzymany przez zwały śniegu, zmrożonego na tyle, że nie ubywa jakoś spektakularnie. Zauważyłam, że ciągnie mnie do ogrodu ale nie do roboty krecigl pochodzić, pozagladać w rózne zakamarki, cos tam wymyśleć jeszcze. Zawsze tak mam po zimie, im dłuższa tym gorzej :patel a tu co najmniej 2 tygodnie jeszcze.
Za to wysiałam dzisiaj cebulki, sałaty, rzodkiewki no wiadomo, że w domu bo ani szklarni ani foliaka. Bakłażany wyłożyłam na waciki niech kiełkują, reszta czeka. Zawsze to jakis początek, choć i tu energią nie tryskałam :lol:
Co nowego? wgryzam się w koreańskie żarcie 2smiech może coś popełnię think: za sobą mam kimchi, czas na cos nowego, dziwne to cokolwiek bo nie lubię kuchennych realiów, ale kto tam trafi za babą :diabelek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, Ave, zanetatacz, Danusia

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/23 22:37 #226990

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10290
  • Otrzymane podziękowania: 22926
sierika napisał:
Miłka, jakoś nie kojarzę Cię z różami, dlaczego?

No bo wszyscy kojarzą mnie z daliami! :angry: A ja mam sporo róż. Najbardziej lubię te pachnące, historyczne. Można z nich robić konfitury. Ale mam sporo innych. Takich trochę przypadkowych, w różnych częściach ogrodu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/24 13:52 #227014

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Musisz poprawic się koniecznie :tup pokazuj i róże w sezonie. Ciepło, naprawde ciepło a śniegu nie ubywa :nie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/26 21:42 #227220

  • Tamaryszek
  • Tamaryszek Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • "Ogrodnictwo w zgodzie z naturą jest łatwiejsze, niż przeciwko niej"
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 61
Kirst do moich ulubieńców nie należy, a Forsyte'w też sobie ostatnio przypominałam. Do tarego filmu bym chętnie wróciła, kiedyś niechcący obejrzałam jakiś odcinek nowej wersji serialu, to się załamałam.
A wiosennych prac jeszcze nie zaczęłam.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/28 11:10 #227373

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1909
  • Otrzymane podziękowania: 3906
Widzę, że mamy podobne gusta.
Nie chodzi Mi tu akurat o floksy , a o Kirsta- mam chyba 6 jego książek.
Oczywiście wszystkie przeczytane.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/02/28 15:47 #227403

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Iza, mam te same odczucia co do nowej wersji, nawet jednego odcinka nie byłam w stanie przebrnąć think: i ja z wiosennymi nie wyskakuję bo na połowie leży snieg, co prawda na jednej rabacie miałam juz ścinać byliny a raczej pozostałości po nich ale zrobiło się zimno, zobacze po niedzieli.

O widzisz Jureczku, wreszcie ktos kto wie o czym mówię, jeśli chodzi o Kirsta, bardzo go lubię. Szczególnie Wilki znakomicie oddana natura człowieka w skrajnych sytuacjach, w bardzo cięzkich czasach. We floksach też mamy podobne gusta 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/02 22:34 #227668

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10290
  • Otrzymane podziękowania: 22926
Ewunciu! Ależ pokazuję! No nie każę Ci grzebać wstecz w moim wątku, ale musisz mi uwierzyć! Mam moje ukochane historyczne Louise Odier, Mrs john Laing, Jaques Cartier, ale też Dortmunda, Bonikę, Lacre, First Lady, Eden Rose i jeszcze kilkanaście innych w tym kilka angielek. One umilają mi czas oczekiwania na dalie!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): sierika

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/13 22:25 #228621

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3495
  • Otrzymane podziękowania: 4666
Kiedyś i ja czytałam Kirsta. Przede wszystkim te wojenne, 8/15, Fabryka oficerów..
Ale uwielbiam też angielską literaturę z czasów wiktoriańskich.
Forsaytów tylko oglądałam w dawnej wersji, ale chętnie bym też przeczytała.
Ostatnio obejrzałam Targowisko próżności w nowej wersji. Niestety wyszło słabo.
Nie to jak stare wersje. W nowych za dużo "politycznie poprawnych" wstawek.
Wkurza mnie to. Jestem bardzo tolerancyjna, ale jeśli fakty historyczne są naginane do współczesnych wymagań to już jest porażka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/14 21:45 #228740

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Miłka, wierzę ależ wierzę :buziak

Gosia, to jego najważniejsza pozycja ale inne też świetne. Forsytów koniecznie przeczytaj, znakomicie napisane.

Wczoraj weszłam w końcu do ogrodu, sporo zrobiłam a dzisiaj jeszcze trochę mimo, że do końca daleka droga to początek juz jest, tylko M zapowiada powrót niskich temperatur :nie_wiem pewnie przytnę hortensje, róże? a trawy? poczekam troszkę a potem zagonię M z maszyną, zdecydowanie szybcije idzie. Pomału przychodza paczki z zamówieniami, na szczęście wiele nie mam, w środę spodziewam się 6 róż i kilku bylinek. Mam tyle zadołowanych jeszcze, dopiero odkrywam najdziwniejsze miejsca 2smiech, dokupiłam na ryneczku przebisniegi i ranniki. Odkrywam mnóstwo dziur po nornicach, mydlana opera trwa w najlepsze :mur :bezsil Jutro pikowanie sałat, pallidy i takich tam. Pilnuję sie z wysiewami w kuwetki bo juz mi się nie chce biegać z nimi :tup
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, VERA, Margo2, zanetatacz, a.nia

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/15 08:10 #228753

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8408
  • Otrzymane podziękowania: 16924
Zdecydowanie za wcześnie na róże, Ty już nie masz ich tak dużo więc uporasz się z nimi raz dwa. Ja pewnie zacznę od twardzielek bo dużo owoców jeszcze wisi, połamane gałązki. Te delikatniejsze to chyba będą cięte bardzo nisko, nie wyglądają dobrze.
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/15 19:59 #228853

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Rzeczywiście za wiele ich nie mam, kilkadziesiąt krzaków szybko pójdzie myslę, że za jakiś tydzień pogoda wreszcie dopisze, moje delikatesy też będą nisko choć nie wszystkie. Damy radę, no u Ciebie setki ale masz wprawę no i nie łamiesz się byle czym 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/15 20:04 #228854

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 8408
  • Otrzymane podziękowania: 16924
Ewo nie łamię się byle czym ale życie mnie złamało więc już nie tak szybko to będzie krecigl
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/16 11:06 #228923

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4204
  • Otrzymane podziękowania: 13557
Mam pytanie do miłośniczek róż - chodzi mi o różę naprawdę miniaturową, czy takie w ogóle istnieją ???
Wiem, pytanie brzmi naiwnie, ale przeszukałam różne szkółki, kupiłam już kilka "karłowych miniaturek", które u mnie niestety rosły ponad miarę. Próbowałam z miniaturkami z kwiaciarni i marketów - te w gruncie były miniaturowe w roku posadzenia, następnie albo padały albo rosły wysokie :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/16 12:56 #228934

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 583
  • Otrzymane podziękowania: 910
VERA napisał:
Mam pytanie do miłośniczek róż - chodzi mi o różę naprawdę miniaturową, czy takie w ogóle istnieją ???

Meilland twierdzi, że ma całe dwie takie: Aya No5 i Zepeti Meibenbino - mają mieć 20-30 cm. Ale nie mam z nimi żadnych własnych doświadczeń.
Mam trzy z serii Liliputs Kordesa (Sonnenroschen, Mandy, Corazon) i u mnie trzymają się tych 40-50 cm.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/16 16:36 #228948

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10111
  • Otrzymane podziękowania: 16932
Vero, róża miniaturowa co do wysokości to u mnie zdecydowanie 'Bad Birnbach' Mam ja od 2016 roku i swojego 50cm wzrostu nie przekroczyła. Jest różą zdrową, obficie i ciągle kwitnącą do późnej jesieni.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/16 19:44 #228975

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Verciu, te , które są miniaturowe u mnie u Ciebie będą na pewno większe :buziak mam jedną ściaganą z Łotwy dawno, dawno temu, na tyle dawno, że nazwa umknęła :oops: Perle Angewine, wg szkółki od 75-150 ale u mnie ma 0,5 m i koniec, kupiłam teraz kilka miniaturek ale jakie się okażą? kupowałam np. małą Dinky a puszcza 4m pędy polewkamax nie odpowiem bo odpuściłam róże dawno, większośc wywaliłam, licho u mnie rosną.
Dziewczyny dzieki za odpowiedzi.
Ostatnio zmieniany: 2021/03/16 19:46 przez sierika.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA

W moim ogródeczku różyczka... wciąż rośnie 2021/03/16 22:53 #229022

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 583
  • Otrzymane podziękowania: 910
sierika napisał:
kupowałam np. małą Dinky a puszcza 4m pędy polewkamax

no ta to przekracza wszelkie granice! polewkamax
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA, sierika
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.232 s.