Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Od wiosny do wiosny ......

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/22 15:55 #241922

  • zuzanna2418
  • zuzanna2418 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3042
  • Otrzymane podziękowania: 10470
Ale domcio cudny! Ja sobie powiększyłam kolekcje syberyjczyków, ale chyba muszą się najpierw zasiedlić, bo kwitnienie w rok po posadzeniu raczej mizerne. Róże dają popis, może zdążę na kwitnienie w moim wsiowym...Czy na cienistej masz kokornaka na pniu drzewa? u mnie stoi w miejscu juź chyba trzeci rok.
Nie rozmnażaj, nie porzucaj-sterylizuj!
Miejska i wiejska dżungla
Blog wiejski

Zuzanna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/25 00:55 #242266

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 960
  • Otrzymane podziękowania: 2096
Ewa, pod paprocią odpoczywają spracowane skrzaty ogrodowe, choć nie jestem pewna, czy długo tam posiedzą, gdy jutro przyjadą tu trochę większe skrzaty w wieku 3 i 5 lat wink-3 .



Kasiu, to wielkie niedopatrzenie, żeby bzu- lilaka nie mieć w ogrodzie.

Lilaki - pełny biały i „gruby” ciemno-liliowy mogę dla Ciebie odkopać, bo lubią się rozmnażać.

Tak samo irysy biało-granatowe, musze je już ograniczać.

Nie wiem, które miałaś na myśli z rudą bródką ?

Zobacz, poidełko Mirka postawiłam na brzegu rabaty, bo w krzakach może czaić się kot.



Marysiu, różom historycznym sprzyja w tym roku pogoda, one nie lubią długotrwałych deszczy.

I zgrały się terminem kwitnienia z truskawkami, zrobiłam już ponad 30 słoiczków dżemu.



Laguny mam dwie, po obu stronach pergoli. Jedna (z lewej) od początku była słabsza i chorowita.



Nie wiem, czy to kwestia podkładki, kondycji sadzonki?

Był czas, że pergola cała „kwitła”. Teraz, jak widać, ta z lewej prawie niewidoczna, inna sprawa, że „babcina” podstępnie wspięła się na pergolę, ona potrafi tak przesuwać się o pół metra.




Laguna w tym roku kwitnie w ciemniejszym kolorze, jak zwykle podczas drugiego kwitnienia w sierpniu. A liście już chore. Dam jej jeszcze rok. Dopieszczę. Z opryskami mi nie po drodze jakoś. Już trzy lata żadną chemią nie pryskam. Ogród jakoś daje radę. Nawet na kalinach nie mam inwazji mszycy.

Babcina


Chorowitka



Babcina i Laguna



I Laguna bliżej, widać, że kolor jakis ciemniejszy.


Dzisiaj (wczoraj właściwie), po południu, kwiaty na górze pergoli były popalone słońcem.

Kasiu, maczków jest więcej, różnią się od siebie nieznacznie odcieniem lub cieniowaniem płatków, mam nadzieję na samosiew. :) .


Ewa, moje wnuki też mówią o drewnianym domku a to taka zwykła wsiowa komora,
która dostała nowe życie i teraz sama nie wiem, jak ogród bez niej mógł się obyć??



A róże pachną, mam teraz dwa dodatkowe „ogniska” dźwięku (pszczoły) i zapachu.

Jedno z nich to garaż z podczepioną różą Lykkefund, mimo upośledzonego zmysłu węchu czuje ją od furtki (z drugiej strony budynku).




W drugim miejscu róże pną się po gruszy; kwitnie, pachnie, brzęczy mutliflora, a dla towarzystwa dołączyła Ghislaine de Feligonde. Trochę tam cieniście, ale na razie róże dają radę.






Żaneta, warzywnik, jako jedyny w tym roku, dostaje wodę z węża, to o czymś świadczy.

Domek :kocham


Miłko, lubię duże kępy irysów syberyjskich, ale nic za darmo, już się od środka ogołacają, trzeba dzielić i przesadzać. A myślałam, że będą bezobsługowe. Białoszare irysy?????

Przy domku posadziłam w tym roku dalie, bo dojście na całej szerokości tarasiku chyba niepotrzebne.



Zuziu, moje ubiegłoroczne irysy też słabo kwitną a niektóre wcale, ale w przyszłym powinny być już widoczne z daleka.


Po pniu orzecha wspina się kokornak, mam go już chyba 6-7 lat (Markita, kiedy byliśmy pierwszy raz w Bolestraszycach?????),
ale dopiero od ubiegłego roku rzuca się w oczy.
Na dobudowanym do „domku” tarasiku jest cień do 13-tej, lubimy posiedzieć tam z kawą w dni „wolne od pracy”.
Zauważyłam, że mamy coraz więcej miejsc do posiedzenia i coraz częściej korzystamy :)
Pesel, czy mądrość życiowa ? wink-3
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2021/08/26 00:20 przez th. Powód: Usunięcie zdublowanego pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, Kalmia, piku, edulkot, VERA, chester633, Semper, Ave, nowababka ten użytkownik otrzymał 6 podziękowań od innych


--=reklama=--

 

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/25 08:56 #242278

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 4155
  • Otrzymane podziękowania: 6963
W Bolestraszycach byłyśmy pierwszy raz w 2014 roku, pamiętam, bo to był rok moich problemów z kręgosłupem, które skończyły się w tamtym roku w wakacje. Ale wyjazd jeszcze pamiętam w bólach ;)

I powiem Ci, że Twój ogród wygląda coraz bardziej klimatycznie, te beczki z daliami przy komorze recourse recourse recourse . Najwyższy czas na wizytę Mai :bravo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/25 10:06 #242287

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 645
  • Otrzymane podziękowania: 1501
Tak, tak, miałaby co Maja pokazywać clap
Cudowny spacer po swoich włościach nam zaserowałas Elu, cudowny.
Komory-domku normalnie zazdraszczam gwizdac clap Co za klimat recourse
Te wielkie krzaczory pachnących róż robia wrażenie.
Super, że wreszcie mądrość życiowa doszła do głosu i zaczynacie w pełni korzystać z uroków tego pięknego miejsca :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/25 20:43 #242317

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10593
  • Otrzymane podziękowania: 18230
Elsi napisał:
Zauważyłam, że mamy coraz więcej miejsc do posiedzenia i coraz częściej korzystamy :)
Pesel, czy mądrość życiowa ? wink-3

Elu, ogród dojrzały, bez chemii więc osiągnął równowagę biologiczną.
Równowaga w ogrodzie = równowaga u ogrodników :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/25 21:51 #242332

  • piku
  • piku Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 7093
  • Otrzymane podziękowania: 18610
Dalie w beczkach fantastyczne :woohoo: , jak zakwitną zakątek będzie bajeczny :kocham . Zachwycam się też łączką za makami :mniam i pięknym warzywnikiem :woohoo: . U mnie w tym roku w warzywniku ślimaki zrobiły spustoszenie a cyklanterę ratowałam przesadzając do donicy krecigl
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/29 22:16 #242825

  • kasik 69
  • kasik 69 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 512
  • Otrzymane podziękowania: 1738
Elu dziewczyny mają rację, Twój ogród ma klimacik. Ja zażądałam ławeczki przy warzywniaku, bo też często mam ochotę przysiąść i podumać, a poprzednia się rozleciała. No to mam,na szybko, dwie opony i siedzisko :heart , może to nie wygląda ale swoją rolę spełnia. Bzy bardzo chętnie, będzie, powód żeby Cię odwiedzić.
Zapraszam do Ogrodu z robalkiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/29 23:14 #242836

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 8755
  • Otrzymane podziękowania: 17765
Elu mnie też bardzo podoba się drewniany domek, wygląda tak jakby stał tam od wieków :kocham
Chorowite róże to zmora każdej różanki, mnie sporo wkurza i kolejny rok obiecuję im że wylecą, ale u mnie to są przeważnie róże Geswinda a one mają chorobę w genach i nic nie poradzę, ale czasami pokazują swoją urodę.
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/06/30 21:30 #242914

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2500
  • Otrzymane podziękowania: 3365
Bardzo fajnie pobiegać po Twoim ogrodzie :) Ela odpowiadam tu, że nad ranem burza była, krótka, mało mokra, bez wiatru. Oby dalej bez żadnych zawirowań, deszcz miałam z czwartku na piątek i w sobotę, sporo spadło, ale piachy wciąż spragnione krecigl
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/01 09:29 #243008

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10674
  • Otrzymane podziękowania: 24375
Cieszy mnie To, ze dalie posadziłaś! Maja tam dość słońca? Pamiętaj o jakichś palikach, żeby Ci się nie pokładły, bo widzę,z ę spore już urosły.
Konfitury różano - truskawkowe - mniam! :mniam Mi niestety zabrakło truskawek więc mam z samą różą.
Jaka kładłaś różę? Długo smażyłaś płatki, czy tak zblendowałaś i podgotowałaś?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/15 21:44 #244653

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 960
  • Otrzymane podziękowania: 2096
Popatrz Marta, jak ten czas szybko leci, skoro to było w 2014 r. to i Zakątek Różanecznikowy też ma już 7 lat.




Ogród , zmienia się, ale nie zawsze - uważam - na lepsze. :P



A wiesz Ave, jak niektórzy mnie odwodzili od pomysłu przeniesienia tej komory do ogrodu?

A ja się uparłam i mam.

Najlepsze tegoroczne kwitnienie róż za nami, a to takie wspomnienie.






Będą jeszcze kwitnienia, ale mniej spektakularnie.

Kwitną też inne piękne rośliny, ale ogród, zmęczony upałem, nie ma już tej świeżości.

Ogrodnik też wymęczony upałem i nie ogarnia na bieżąco, np.. wycinki przekwitłych badyli.

Wczoraj był 34 stopnie w cieniu, dziś dobijało do 35, co w takich warunkach można? – podlać z węża i oganiać się od komarów.

Jeść też trzeba, więc zbieram plony; posiłki na przemian z cukinii, buraka liściowego i cukini :diabelek i – dobrze, że lubimy .






Ewo, bez chemii ogród, to prawda, ale czasem przegrywam z robalami i trzeba kupić jedzenie.
Producent żywności bez chemii nic nie zbierze, trzeba zdawać sobie z tego sprawę, byle tylko była karencja zachowana.








Wiesiu, dalie w beczkach dają radę, ale te obok, w ziemi zostały zdziesiątkowane przez ślimaki.

Łąkę powaliły ulewne deszcze i trzeba ją wykosić, bo straciła urok.

Maczki z kolejnego siewu kwitną teraz przy szparagach.
Tym razem piękny, zwiewny biały.




Kasiu, większość moich ławeczek ogrodowych to dwa pieńki i deska, ale na krótki odpoczynek akurat i nie zabrudzą się od ogrodowych ciuchów. Mam też bardziej pokazowe wink-3



Po bzy zapraszam.


Majka, mam kilka chorowitek na oku i czasem taki moment krytyczny przychodzi, że któraś wylatuje.

Czasem trafia do innego ogrodu i tam sprawuje się dobrze i to cieszy.






Ewo/Sierika, u mnie też kilka razy było podlane, po jednej z takich gwałtownych ulew musiałam robić cięcie krzewów, np. żylistków, które wiatr do ziemi przygiął. To i tak niewiele strat w porównaniu z innymi regionami. Oby nam podlewało, ale bez ekscesów.
Dzisiaj chmury krążyły w okolicy, ale u mnie deszczu nie było, gorąco, duszno, komary.
Podlałam tylko warzywnik.



Miłko podwiązałam dalie w beczkach. To zachodnia strona, więc słońce dopiero po południu.




Do truskawek dodaję płatki ze starych odmian róż [mieszam z truskawkami i blendrem rozdrabniam], najwięcej dostarcza mi ich róża „babcina”.

To odrost róży, która się zasiedliła w fundamentach domu moich dziadków i nawet nieśmiało zajrzała do pokoju przez szparę w podłodze. 2smiech
To chyba jakaś stulistna, bardzo mocno pachnąca. Oprócz tego zrywałam płatki z róży nn w typie alba, z perfumeryjnej, z rugos i innych.



Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2021/08/26 00:18 przez th. Powód: Uaktywnienie pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, th, piku, chester633, Ave, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/15 21:55 #244657

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7474
  • Otrzymane podziękowania: 11618
Elu -ależ apetyczne porzeczki ,buraczki i cukinia :mniam ,ja dzisiaj zjadłam pierwszego pomidorka......piękny klimatyczny ogród masz :bravo :bravo :bravo
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/15 21:59 #244658

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10674
  • Otrzymane podziękowania: 24375
Uwielbiam białą porzeczkę! U mnie przeszła od sąsiada. Codziennie teraz jem garstkę i jestem szczęśliwa! :mniam
Co robisz z buraków liściowych? Ja w tym roku nie posiałam, bo w zeszłym dwa razy zrobiłam botwinkę i potem nie miałam pomysłów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/15 22:15 #244661

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 960
  • Otrzymane podziękowania: 2096
Żanetko, ja też już zbieram pierwsze pomidory :) .

Miłko, buraki siekam i duszę z cebulą, czosnkiem, dodaję śmietanę, sól, pieprz i sporo curry lub papryki słodkiej.
Dodaję trochę tartego żółtego sera wg. upodobania łagodnego lub ostrego i wrzucam ugotowany makaron świderki cook .
Prosto i szybko :) .
Jadłam przepyszną różową porzeczkę u Ewy/sieriki, nawet kupiłam w necie, ale za mała na urodzaj, więc to nadal 'kot w worku'. wink-3
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2021/07/15 22:23 przez Elsi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, piku, zanetatacz, Franusiowa

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/15 22:32 #244663

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6051
  • Otrzymane podziękowania: 11011
Elu, nieodmienne zachwycam się Twoim domkiem :kocham.
Warzywka smakowite i muszę się nauczyć pleść takie koszyki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/16 11:57 #244694

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2500
  • Otrzymane podziękowania: 3365
Widzisz Ela, biała porzeczka oblepiona i czeka by ja ktoś skonsumował, miałaś wpadac przejazdem i co? wczoraj rok od Twoich i Marty odwiedzin, może trzeba tabliczki upamiętniające wstawiać? think: 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/16 18:27 #244711

  • Shirall
  • Shirall Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 550
  • Otrzymane podziękowania: 1058
woow ale cukinia zdziwko
swoją dziś musiałam wyrzucić, 3 sadzonki poszły do kompostu niestety, niby zawiązywały się cukinki, ale albo po 2 dniach żółkły i odpadały, albo jak były większe to były takie puste, gumowate w środku, zaś inne to tylko męskie kwiaty, ani jednego żeńskiego więc dziś przyszła kryska na matyska i wylot :dry:
dziwne bo papryka po przeciwnej stronie to rośnie jak szalona, na jednej to już 6 papryk naliczyłam, a jakie duże zdziwko

buraki liściowe - woow tez wielkie zdziwko
wysiałam po raz drugi - koza tfu Szkodnik wszystko zeżarł polewkamax polewkamax
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/16 21:50 #244725

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 20282
  • Otrzymane podziękowania: 40921
Zazdroszczę cukinek, bo uwielbiam a moje najpierw zaatakowały ślimaki (zagnieździły się w kwiatach i je zżerały) a potem liściory zrobiły się białe od tych deszczów i parówki. No cóż... Będę musiała kupować. Obrodziły za to czerwone porzeczki, ale takie są kwaśne, ze jeść się nie da.,Nie wiem, czy to sprawka odmiany (pierwszy raz owocowały), czy pogody.
Cienista rabata wygląda super- nie widzę, by ślimaki szalały, jak u mnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/07/16 23:42 #244748

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3675
  • Otrzymane podziękowania: 5014
Elu, bardzo żałuję, że jednak nie udało nam się spotkać.
Ale co się odwlecze...
Na pewno zawitam do Ciebie prędzej, czy później.
bardzo chciałbym zobaczyć ogród na żywo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2021/08/25 22:13 #247524

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 960
  • Otrzymane podziękowania: 2096
Ścieżka do wątku mi zarosła wink-3 , te w ogrodzie też :P .

Edytko, mam nadzieję, że nie myślisz, że kosz do warzyw sama uplotłam ….
On zakupiony w na festynie w Wąwolnicy.
A wyplatania podpór (koszyków????) pod krzewami mogę Cię nauczyć :lol: .



Ewa, to teraz do tej tabliczki upamiętniającej naszą wizytę trzeba dodać ponad miesiąc.

No cóż, nie jeździłam ostatnio do Krakowa, latem dzieci bywają u nas razem i naprzemiennie.

A na wakacje jedziemy w inną stronę tym razem.

Białą porzeczkę to ja mam, na różową czekam, mam nadzieję skosztować swoją w następnym sezonie.
I na Ciebie też, bo teraz Twoja kolej, może być jeszcze w tym sezonie.

Shiralko, nie dziwię się Szkodnikowi, sama wyjadam warzywa, dosiewam też kolejne (dziś rzepę, rzodkiew) mimo ślimaków, którym wypowiedziałam wojnę. A wiesz, że to one mogły objadać lub psuć zawiązki waszej cukinii?

Polu, możliwe, że smak porzeczki to sprawa odmiany? Jak słońca ma mało to też za słodka nie będzie.

A może i nam się smak zmienia? kiedyś jadłam kwaśne jabłka, teraz już mi nie odpowiadają.

Mojej cienistej rabaty ślimaki tak nie atakują, bo za „miedzą” jest zagospodarowana działka sąsiada,
ale po drugiej stronie ogrodu, od warzywnika są raczej chaszcze, dlatego atakują mi warzywnik.

Upodobały sobie moje dynie i fasolki, ale wiedząc o tym zawalczyłam i nie wyszło to im na zdrowie.

Gosiu, no mówiłam, że do mnie jakoś nie po drodze, ale może kiedyś się uda.

Nastało chłodne lato, nawet bardzo chłodne, teraz jest zaledwie 9 stopni ciepła.
Pora pobrać szczepki koleusów, aby zachować ulubione odmiany na rok przyszły.











Takie ziółka mam w donicach: mięta górska z bylicą odmiany "Cola Bush", która faktycznie pachnie trochę "colowato".





Mimo schyłku lata w ogrodzie nadal kolorowo, to dzięki floksom, jeżówkom i hortensom bukietowym, które zaczynają łapać różowości.
A zdjęcia coraz gorsze,(aparat chyba upadł zbyt wiele razy wink-3, więc lepsze nie będą).










Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2021/08/26 00:14 przez th. Powód: Uaktywnienie pliku
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, Kalmia, piku, takasobie, edulkot, chester633, Semper, Ave, nowababka ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.273 s.