Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Borówka amerykańska (borówka wysoka)

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/16 23:40 #97680

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 140
  • Otrzymane podziękowania: 166
Borówka amerykańska zwana też borówką wysoką Vaccinium corymbosum to kwaśnolubna roślina jagodowa zdobywająca rosnącą popularność w naszych ogrodach.

Gatunek ten pochodzi z Ameryki Północnej, a 'udomowiono' go dopiero na początku dwudziestego wieku, kiedy to dr Frederick Vernon Coville zrozumiał że kluczem do sukcesu jej uprawy jest kwaśna gleba. Od tego czasu uprawa borówki wysokiej rozszerzyła się praktycznie na cały świat. Około 80% światowej powierzchni uprawy borówki przypada na Amerykę Północną, ale hodowane są też w Europie (głównie Holandii i Hiszpanii, ale również we Włoszech, Ukrainie, nawet w Skandynawii oraz oczywiście Polsce), Japonii, Chile, Wenezueli, Argentynie oraz Nowej Zelandii gdzie były sposobem na ratowanie podupadających ferm owczych

Borówka wysoka jest krzewem dorastającym do 2-3 metrów, z silnie rozgałęziającymi się pędami. Pączki kwiatowe powstają zarówno na krótkopędach jak i długopędach. Zebrane w grona kwiaty są biało-zielone lub biało-różowe, zapylane przez pszczoły i trzmiele. Kwiaty większości odmian są niestety wrażliwe na wiosenne przymrozki. Krzewy większości odmian są w zasadzie samopylne, lepiej jednak plonują przy zapyleniu krzyżowym. Owoce dojrzewają od lipca do września, są podobne do owoców borówki czarnej ale większe i mają bezbarwny sok.

Owoce borówki są bardzo bogatym źródłem witamin A, B, C, E i PP, zawierają też znaczące ilości cynku, potasu, miedzi, magnezu i żelaza oraz fitoestrogeny, flawonoidy, flawonole i kwasy fenolowe. Mają one udowodnione działanie wspomagające nerw wzrokowy, układ trawienny, redukcję złego cholesterolu a poprzez zawarte w nich polifenole również antykancerogenne.

Krzewy borówki mają bardzo specyficzne, wysokie wymagania dotyczące stanowiska. Wymagają gleby bardzo kwaśnej, ph 4-5, próchniczej, o poziomie wód gruntowych nie wyższym niż 40cm ale wilgotnej. Najlepsze są gleby powstałe z kwaśnego torfu lub z jego dużą domieszką. Do polepszania gleby można tez stosować kompostowane trociny z drzew iglastych oraz kompost korowy. Krzewy bardzo dobrze reagują na ściółkowanie gleby korą lub trocinami. Na glebach lekkich konieczne jest nawadnianie gdyż z powodu płytkiego systemu korzeniowego krzewy są bardzo wrażliwe na niedobór wody. Nawozić można wyłącznie nawozami o odczynie kwaśnym (np nawozy dedykowane do borówek, siarczan amonu, siarczan potasu itd)

Większość najbardziej popularnych w Polsce odmian przedstawia ponizsza tabela z terminami dojrzewania (źródło: www.akademiaroślin. pl)


Wyróżniona tam na żółto odmiana Chandler ma tą zaletę w przypadku uprawy działkowo-ogródkowej, że jej dojrzewanie rozciąga się na długi okres czasu, więc jeśli ktoś nie ma w planach przetwórstwa, tylko chce posadzić 1-2 krzaczki żeby 'było coś do poskubania' przez wakacje to warto ją rozważyć.

Kwiaty:


Owoce:


Jesienne zabarwienie liści:


Wygląd bryły korzeniowej pięcioletniego krzewu:
(z uwagi na zwarty system korzeniowy składający się głównie z drobnych korzonków borówki w stosunku do innych krzewów jagodowych świetnie znoszą przesadzanie nawet w zaawansowanym wieku. Tzn czy to prawda dam znać na wiosnę ;) )
Pozdrawiam, Ewa.
Ostatnio zmieniany: 2017/12/17 00:18 przez Cebulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kondzio

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/17 13:55 #97705

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3354
  • Otrzymane podziękowania: 6850
Miałam kilka odmian, bo wymyśliłam sobie, że posadzę bardzo wczesne, wczesne, normalnie rodzące i późne.
Kupiłam wszystkich chyba 5 różnych odmian z czego dwie o zwyczajnym czasie owocowania popularne Bluecrop. Z późnych miałam Darrow, a z wczesnych Earlblue. Ze srednich jeszcze Patriot i jeszcze jakąś.
Przygotowałam wcześniej dołki o średnicy co najmniej pół metra z zakwaszoną ziemią, bo na mojej nie chciały wcześniej rosnąć i zdychały.
Rosły tak parę lat i po kolei wywalałam te wczesne i późne bo np,:
- późne miały mikre owoce
- te, które miały okazać się bardzo wczesne owocowały z Bluecrop i na dodatek nie miały smacznych owoców.
Oddawała po kolei wczesne i późne i zostaly mi dwa krzewy Bluecrop - odmiany o pysznych, bardzo dużych owocach, niezawodna i obficie owocujących.
Kwiaty w tym roku mimo mrozów w kwietniu (-7*) i maju (-4*) wszystkie zawiązały owoce.
Owoce nie opadają lecz długo trzymają się na szypułkach.
Jednym słowem same plusy!



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, Cebulka


--=reklama=--

 

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2017/12/29 21:45 #98747

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 140
  • Otrzymane podziękowania: 166
Orszulko świetna historia 2smiech Jak to teoria spotkała się z ogrodniczą praktyką teacher

Moje borówki amerykańskie posadziłam 5 lat temu, też w dołki z kwaśną ziemią, w dodatku wokół nich rozłożyłam agrowłókninę przysypaną warstwą igliwia i prawda jest taka, że nie dbałam o nie tak jak by należało. Ale nawet przy zerowej opiece (czasem dostały trochę wody, nawożenia nie pamiętam, czarna mata jest be-fe ale dzięki niej nie rosły chwasty) przez te kilka lat zawsze było coś do skubnięcia, tak żeby uczyć dzieci jak fajnie mieć ogród. Synek miał półtora roku jak jesienią już po sezonie chodził sam do krzaczków i mówił z zawodem w głosie że 'ne ma'. Teraz borówki są przesadzone w docelowe miejsce, mam nadzieję z lepszymi warunkami uprawy i z solennym postanowieniem poprawy w kwestii nawożenia i nawadniania :)

Jak chodzi o terminy dojrzewania to rzeczywiście jakoś zacierały się różnice między krzewami - ale nie miałam wybitnie wczesnych ani wybitnie późnych. Teraz takie mam (razem 9 odmian), aż sama jestem ciekawa jak to wyjdzie w praktyce. Za to jak chodzi o smak, to wiadomo, kwestia bardzo indywidualna. Bluecrop jest na pewno odmianą najbardziej uniwersalną i wiernie plonującą (nie na darmo jest najpopularniejszą odmianą na plantacjach) aczkolwiek jak dla mnie smak ma troszkę 'płaski', wolę intensywniejszy korzenny aromat Spartan lub Darrow.
Pozdrawiam, Ewa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2018/03/11 10:07 #108130

  • Bartosz
  • Bartosz Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 4
W ostatnim czasie pracowałem nad materiałem, który ułatwiłby mi porównanie odmian borówki amerykańskiej (przede wszystkim odmian północnych borówki wysokiej). Jest trochę zestawień odnośnie czasu owocowania, wielkości i jakości owoców, natomiast ból głowy przyprawiał mi brak czytelnych informacji o zalecanych zapylaczach dla poszczególnych odmian.

Postanowiłem przyjąć wyzwanie, poszperałem trochę w necie, w swoich książkach i stworzyłem taką własną listę odmian wraz z rekomendowanymi zapylaczami (ostatnia kolumna). Kierowałem się 2 głownymi parametrami 1) terminem kwitnienia liczonych w dniach kiedy pąki są otwarte oraz 2) jak najdalszym pokrewieństwem.

Mam nadzieję ze materiał okaże się przydatny i pomoże wybrać (teoretycznie) najbardziej efektywny zestaw odmian. Liczę na Wasze sugestie i uwagi! Materiał będzie nadal rozwijany.

Link do porównania odmian borówki amerykańskiej z zapylaczami
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, zanetatacz, Cebulka

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2018/03/11 10:27 #108132

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2527
  • Otrzymane podziękowania: 6436
Wiele lat temu posadziłam obok siebie Bluecrop i Spartan - świetnie owocują, obie są bardzo smaczne, ciut róznią się terminem dojrzewania a owoce chyba właśnie Bluecrop zrywałam jeszcze jesienią, tak jak pisze Ula - długo wiszą i nie tracą wiele na smaku.
Podobnie jak Ula, zachęcona pierwszym udanym eksperymentem, dosadziłam inne odmiany - i te okazała się całkowitą porażką. Jeśli ktoś nie nastawia się na zarobek, a słyszałam, że w Polsce upraw borówek jest chyba najwięcej na świecie (?!)
to polecem te dwie sprawdzone u mnie odmiany :)
A jesienią pięknie zdobi kolorami

pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2018/03/11 10:34 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2018/03/11 10:44 #108135

  • Bartosz
  • Bartosz Avatar
  • Wylogowany
  • Świeżak
  • Posty: 2
  • Otrzymane podziękowania: 4
Bluecrop i Spartan mają dalekie pokrewieństwo oraz podobny termin kwitnienia także to bardzo dobra kombinacja! nie dziwie się ze obie odmiany świetnie owocowały :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2018/10/11 22:19 #134173

  • Orszulka
  • Orszulka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3354
  • Otrzymane podziękowania: 6850
Pięknie sie przebarwiła i wiszą niezauważone przeze mnie owoce


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, nelu-pelu, wojtek, Maggie

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2019/05/01 21:02 #159640

  • Fiona
  • Fiona Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 343
  • Otrzymane podziękowania: 1065
Moje borówki NN mają mnóstwo kwiatów.



Pozdrawiam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nelu-pelu, wojtek, Maggie

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2019/07/18 19:51 #171272

  • ZbigniewG
  • ZbigniewG Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 103
  • Otrzymane podziękowania: 258
siatka na kreta ostatnia linia obrony przed latającymi potworami

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): wojtek

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2019/07/23 16:08 #171768

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2527
  • Otrzymane podziękowania: 6436
Nasze borówki też szczelnie osłonięte przed ptakami :lol:

pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2019/09/22 01:25 #177150

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 140
  • Otrzymane podziękowania: 166
Odnosząc się do moich wątpliwości z jesieni 2017 stwierdzam że borówki mają się na nowym miejscu świetnie, żeby nie powiedzieć fantastycznie ;)
Jednak ile znaczy porządna miejscówka z glebą dostosowaną do wymagań!
Najedliśmy się w tym roku na przełomie lipca i sierpnia do syta - ale więcej by sie chciało...
Wnioski - starałam się przede wszystkim sadzić odmiany wczesne, co jest fajne bo pierwsze owoce mam z końcem czerwca (ładnie się to zazębia z jagodą kamczacką owocującą od 15maja do czerwca) - ale jednak muszę zadbać o koniec sezonu bo owoce kończą mi sie w sierpniu właściwie a przecież jeszcze jest cały wrzesień. Aurora właściwie jest nie do zdobycia w pojedynczej ilości dla nasadzeń amatorskich więc pewnie skończy sie na Lateblue lub Eliocie :)

Kilka fotek na podsumowanie sezonu:




PS. Na pierwszym zdjęciu świetnie widać efekty zaniedbania cięcia borówki -wyższa gałąź ma dobrą proporcję liści i owoców natomiast dolna jest zdecydowanie przeciążona owocowaniem a prawie nie ma liści, co powoduje że owoce nie dojrzewają tak jak powinny. Zaznaczyłam ją sobie teraz, póki to dobrze widać, taśmą klejącą przyklejoną wokół pędu - do wycięcia wczesną wiosną !
Pozdrawiam, Ewa.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, nowababka, Izula, Maggie

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2020/10/03 21:44 #214458

  • Cebulka
  • Cebulka Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 140
  • Otrzymane podziękowania: 166
Przeglądałam właśnie zdjęcia z czerwca i stwierdziłam że chcę się ze społecznością ogrodniczą nimi podzielić, bo kiedy pojawił się ten problem to przeszukałam internet po polsku i zupełnie nie znalazłam wyjaśnienia dlaczego dzieje się tak jak na moich zdjęciach. Serio - długo szukałam. Jest tylko jeden post ze zdjęciem takich czarnych czubków borówki z pytaniem co to jest ale nikt nie dał odpowiedzi. Dopiero na amerykańskich stronach (w końcu jaka to borówka? wink-3 ) znalazłam wyjaśnienie skąd się biorą takie zasychające czubki pędów. Wygląda to tak:





I wiecie co to jest?
To jest naturalna sytuacja. Okazuje się że borówka rośnie właśnie w takich jakby falach (po angielsku flush of growth) i za każdym razem jak rusza wzrost (raz lub dwa razy w roku) pędy rosną o konkretną liczbę liści a potem ich czubek zamiera. I tyle 2smiech A ile ja się naszukałam, co się dzieje, czego moim kochanym roślinkom brakuje, może wapnia, może boru... krecigl Chyba po prostu zbyt blisko i zbyt często przyglądałam się swoim krzewom :silly:


Ogólnie to sezon 2020 uznaję za bardzo udany - wreszcie udało się nie ograniczać w jedzeniu a przy okazji jeszcze trochę zamrozić na zimę :zdrowko Po raz pierwszy zastanowiłam się czy jak wszystkie krzewy wejdą w pełnię owocowania to my to przejemy :glupek














Pozdrawiam, Ewa.
Ostatnio zmieniany: 2020/10/03 22:06 przez Cebulka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): nowababka, Izula, nelu-pelu, Franusiowa, wojtek, Maggie

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2020/10/29 09:11 #216659

  • wojtek
  • wojtek Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3883
  • Otrzymane podziękowania: 18242
Ja też uważam, że sezon borówkowy był bardzo udany. Nie dość, że krzewy mocno zaowocowały to i mają piękne przyrosty na przyszły rok ... to zasługa mokrego, deszczowego lata.
Robię trochę dżemów ale najwięcej owoców mrożę, są później idealne do ciast.

Teraz krzewy cudownie się poprzebarwiały, niczym nie ustępują najpiękniejszym roślinom ozdobnym. Dzięki temu aż chce się zachodzić do warzywnika mimo, że niewiele w nim już zostało.





Ostatnio zmieniany: 2020/10/29 09:11 przez wojtek.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, nowababka, Franusiowa

Borówka amerykańska (borówka wysoka) 2020/10/29 10:28 #216666

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 2527
  • Otrzymane podziękowania: 6436
Też w tym sezonie nazbierałam owoców...i jesienne przebarwienia :woohoo:



pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Franusiowa, wojtek
Czas generowania strony: 0.248 s.