Ave
miejmy nadzieje, że murarka gdzieś się schowa przed nadejściem mrozów i nic jej nie będzie... Luty przed nami, i u mnie to na bank zima jeszcze będzie... cały przyszły tydzień zapowiadaja nocki na minusie... mam nadzieję, że ogród troszkę wychamuje ten wiosenny pęd.
Miłek pokazał cała dwa kwiatki..
przebiśnieg Elwesii tylko jeden kwiat
za to ranniki szaleja ... nareszcie zadomowiły sie w moim ogrodzie...
Pink Sky - jeden z dwóch ciemierników, które maja otwarte kwiaty, drugi to Niger i kwitnie od grudnia...
Nelu
nie potrafiłam wyjść z ogrodu przy tych oszronionych roślinach, dopiero zmarznięte stopy mnie wygnały do domu...

, tak jak pisałam Ave mam nadzieję, że ogród trochę się uspokoi bo nie chciałabym powtórki z zeszłego roku..
kolejne cyklameny ....
Helleborus multifidus subsp. hercegovinus zaszalał w tym roku...
Tutu
Red Romance
Spring Velvet z przychówkiem
posadzony rok temu oczar Westerstede kwitnie, ale delikatnie...