Oprócz błękitnego nieba nic mi dzisiaj nie potrzeba
Tydzień czekania... telefonów, pisania smsów, nerwów... aż wreszcie przyjechał wymarzony rębak

Ma się te priorytety przed Wielkanocą
Oczywiście błękitne niebo może i było, ale się zmyło. Bębnią w radiu od rana, że Białystok najcieplejszy w kraju, a ZG najzimniejsza

więc myślałam, że i mnie się coś przy okazji dostanie, a tu normalnie niebo wygląda jak przed deszczem
Dziewczyny, RELAX, ja też miewam gorsze dni, że nic nie robię, bo ile można tyrać, marznąć. Nie jesteśmy maszynami, tylko wrażliwymi kobietkami

Robimy co chcemy

i kiedy chcemy
Wczoraj przyszła ostatnia paczka... z daliami. WszystkO mam już zadoniczkowane i zabezpieczone w tunelu.
A propos tunel... wczoraj postanowiłam zjeść w nim obiad

W domu było sakramencko zimno, bo znudziło mi się palenie, na dworze wiało, jakby się ktoś się powiesił, więc postanowiłam zrelaksować się w przeciepłym tunelu foliowym... I powiem Wam, że IMHO foliak/szklarnia to jest coś najlepszego, co może dostać od losu ogrodnik/ogrodniczka
Niech moc będzie z Nami