Ewa,
byłam w dziale hortensji - Ty je wyciągasz jak króliki z kapelusza!

Czy masz jakiegoś dobrego dostawcę?
Ja niestety kupuję dość przypadkowo. Zeszłej wiosny kiedy przemarzły mi świeżo wsadzone Blaumeise,
w desperacji kupiłam w OBI 2 sztuki już kwitnące, ale bez żadnego opisu

Dobrze, że chociaż cieszyły mnie całe lato, okazały się być warte swojej ceny (nie zapomnę miny męża
przy kasie

), ale nadal nic o nich nie wiem. Wrzuciłabym do identyfikacji ale brak odpowiednich zdjęć.
Jedna przypomina Teller Blue a druga to nie wiem co...
Coraz bardziej lubię takie z 'talerzykowatymi' kwiatami, olbrzymie 'bomby' u bukietówek jakoś już mniej mnie cieszą.
Kwitną niezawodnie to fakt, nie przemarzają, bo ogrodówki - to wiadomo - loteria, przynajmniej w mojej oklicy.
To bardzo miło, że dzielisz się swoimi doświadczeniami, dzięki.