Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki.

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 19:07 #44091

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Od dziecka fascynowały mnie cmentarze, czego nie sposób wytłumaczyć. Zwyczajnie jak tylko byłam z kimś dorosłym na cmentarzu, to zaraz się oddalałam w swoim kierunku i poszukiwałam starych grobów. Potem doszło do tego zainteresowanie historią i przeszłością rodziny i tak oto kopię w przeszłości od lat kilku. Zbieram stare zdjęcia, poszukuję aktów rodzinnych i różnych dokumentów, grobów, miejsc. Odtwarzam drogę jaką przebyli przodkowie zanim się urodziłam. Najbardziej fascynują mnie trudne zagadki rodzinne, rzeczy oczywiste i łatwe szybko mnie nudzą :diabelek . Źle odnajduję się w obecnym świecie, lubię ludzi ze starych zdjęć i ich świat, którego nigdy nie zobaczę. Tylko w myślach pozostały mi strzępy opowiadań babć i na tej podstawie odtwarzam historię rodziny.
Na początek pokażę najstarsze nagrobki rodzinne jakie udało mi się odnaleźć. Oba pochodzą z przełomu XIX/XX wieku. Przodkowie moich dzieci i ich ojca od XVI wieku do początku XX wieku rodzili się tylko w jednej parafii pod Sandomierzem - Jankowicach. Ich rodzinną wsią były Wilczyce i w tej wsi ma korzenie każdy rodowity członek rodziny. Wszyscy noszący nasze nazwisko są spokrewnieni i jest nas nieco ponad 200 osób + trochę osób w Kanadzie i innych państwach.
A tak wyglądają najstarsze nagrobki rodzinne.





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Roma, rispetto, hanya, piku, edulkot, Ness, beatrix+, nowababka

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 19:24 #44092

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 1839
  • Otrzymane podziękowania: 3858
Ewa, bardzo ciekawe! Kiedyś pracowałam w szkole w gminie Wilczyce ( SP Tułkowice) i wraz z dziećmi bywałam na cmentarzu porządkować groby. Dawno to było, ale cmentarzyk bardzo klimatyczny - wspominam :kocham
pozdrawiam :-)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2017/01/12 19:26 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 19:25 #44094

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 14348
  • Otrzymane podziękowania: 24263
ewulab napisał:
Od dziecka fascynowały mnie cmentarze, czego nie sposób wytłumaczyć. Zwyczajnie jak tylko byłam z kimś dorosłym na cmentarzu, to zaraz się oddalałam w swoim kierunku i poszukiwałam starych grobów.

jestem zaskoczona, że ktoś, prócz mnie 'tak ma'. Wiele bliżej znających mnie osób wie, że zwiedzanie miasta, bez zajrzenia na najstarszy cmentarz , to dla mnie żadne zwiedzanie.

Rodzina od strony mojej mamy stale rezydowała w jednym miejscu, więc groby są niemal na jednym cmentarzu, natomiast po śmierci mojego taty, odbyłam podróż sentymentalną śladem wpisu w metryce ślubu moich dziadków. Trafiłam do wsi, gdzie sołtys nosi moje panieńskie nazwisko. :woohoo: Zdjęcia mi przepadły w spalonym lapku, więc powinnam sie tam wybrać kolejny raz..
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 19:46 #44100

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Witam miłych gości flower
Marysiu, cmentarz parafialny Jankowice jest cudny, jest tam bardzo dużo starych grobów. Znalazłam kilkanaście rodzinnych grobów, ale muszę wrócić ponownie bo było wtedy straszne błoto i na tej górce co rusz się potykałam. W końcu odpuściłam.

Poll, no widzisz jest więcej takich romantyków cmentarnych, ja odwiedzam każdy cmentarz w poszukiwaniu starych grobów. Rodzina mojej mamy i ojca jest trudna genealogicznie, rodzina byłego męża i naszych dzieci bardziej stacjonarna była, za to rodzinę obecnego M. to sobie na rozgrzewkę przemaglowałam i doszłam do 1670 roku i nadal szukam. Najstarszy zapisek o moim nazwisku i przodkach dzieci pochodzi z 1580 roku jak do tej pory, a o nazwisku mojego ojca z 1344 roku. Moje panieńskie nazwisko jest jeszcze rzadsze i tylko około 100 osób je obecnie nosi.

Widok na stare nagrobki.

Ostatnio zmieniany: 2017/01/12 19:49 przez ewulab.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Siberia, rispetto, edulkot, beatrix+, nowababka, zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 20:53 #44118

  • rispetto
  • rispetto Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Homo hortulus
  • Posty: 1432
  • Otrzymane podziękowania: 2945
Całkiem niedawno w poszukiwaniu moich przodków trafiłem na warszawski cmentarz na Bródnie i on także ma w sobie coś, czego np cmentarze na Pomorzu nie mają. U nas ciężko trafić na groby sprzed 1945 roku (ech ta historia ...), a tam było ich całe mnóstwo. Co drugi to małe dzieło sztuki kamieniarskiej, a spora ich część jeszcze sprzed wojny. I te powstańcze mogiły ... Trudno powstrzymać wzruszenie.

W moich poszukiwaniach trafiłem też na cmentarze na mazowieckich wsiach. Co mnie delikatnie mówiąc zszokowało, to bardzo duża liczba grobów bez tablic. Stoi krzyż i nic więcej :blink:
Ostatnio zmieniany: 2017/01/12 20:54 przez rispetto.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 21:00 #44120

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 2861
  • Otrzymane podziękowania: 4238
szampan Świetny wątek!
Jestem kolejny co uwielbiają po starych cmentarzach chodzić, takie co mają duszę. ..i kościoły stare tez uwielbiam.
Fajnie Ewa masz z ta genealogia, moje korzenie niestety na Litwie i nie mam możliwości aż tak szukać.
Jedyne pocieszenie, że moje nazwisko w Polsce nosi tylko nasza rodzina. A dziewczyny po kądzieli zostają przy panieńskim, tylko dołączając mężowski człon. Obecnie jest nas 3. dwuczłonowe. Jedna jeszcze nie wyszła za mąż.
Za wschodnią stroną nazwisko nasze jest w dwoch formach.
Gudaniec i Dudaniec.
A sądząc po moim 7 X pradziadku o imieniu Erkulian, losy i korzenie rodziny mogły być różne.
To strona Taty.
Mama, szczególnie Babcia nie miała znanych rodów, prócz tego, że Ponury Jan Piwnik to stryjeczny brat rzeczonej Babci.
Ona sama zaś, popełniła ogromny mezalians wydawszy się za mąż za zwykłego szewca o plebejskim nazwisku. ..Kowalski.

Och, uwielbiam takie historie!
Ostatnio zmieniany: 2017/01/12 21:05 przez beatrix+.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/12 21:38 #44133

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Pawle, ja ostatnio odwiedziłam w Warszawie cmentarz Ewangelicko-Reformowany bo tam pochowany jest pradziadek najbliższych kuzynów, ten cmentarz jest niesamowity. Tam czas się zatrzymał i tkwi w miejscu od dziesięcioleci. Co do wiejskich cmentarzy na Mazowszu to jest to raczej porażka, są bardzo zaniedbane i krzyże bez jakichkolwiek informacji to normalna sprawa, to samo chwasty do pasa w najstarszych częściach cmentarzy. Ja osobiście jestem tym zniesmaczona bo pochodzę z Gdyni i np. moja prababcia pochowana jest na starym cmentarzyku w Kosakowie i tam nigdy nie było takich zaniedbań. Odwiedzałam w listopadzie ten cmentarz i grób prababki i jest on przepiękny, czysty, klimatyczny, jest tak zadbany, że aż miło.

Beato, na Litwie też już można szukać, matka mojego M. urodzona pod Wilnem i też powoli się doszukuję. Wasze nazwisko to od słowa duda pochodzi - dziś dudy. Tak prof. Rymut je sklasyfikował.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 15:41 #44243

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Kościół w Lachowie na Podlasiu. W tym kościele moja prababka chrzciła moją babkę i rodzeństwo babki. W sumie urodziła sześcioro dzieci we wsi Filipki Małe (o których ja wiem), jednak nie wiadomo kto był ojcem dzieci. Jedyne co udało mi się ustalić, to wspomnienie starszej osoby, że ten ktoś nie mógł się z prababką ożenić! Moja matka była w szoku bo żyła w przekonaniu, że prababka miała męża niejakiego Jana. Jan jednak był fikcyjnym zapisem w dokumentacji powojennej. W oryginalnych księgach, które sama dotykałam i przeglądałam - odnalazłam trójkę rodzeństwa i przy wszystkich jest notatka, że prababka - niezamężna lub panna.



A tak wyglądają oryginalne księgi, które zalegają ciągle na plebanii w Lachowie.






Odwiedziłam też cmentarz parafialny w Lachowie w poszukiwaniu nazwiska rodzinnego babki i jej rodzeństwa - Mielnicki - nic nie znalazłam, nawet jednego nagrobka! No ale wtedy za mało wiedziałam jakich nazwisk jeszcze szukać, za to zrobiłam trochę zdjęć i teraz się okazuje, że część z tych nazwisk nagrobkowych to rodzina.

Wstawiam ułamek najstarszych grobów.






Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Asia2, zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 16:57 #44257

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3528
  • Otrzymane podziękowania: 5335
Niesamowita historia :ohmy: . Jakąś wielką miłością tu pachnie ;), niespełnioną formalnie, choć jej owocem było kilkoro dzieci. W tamtych czasach Twoja prababka musiała byc bardzo odważną i niezależną osobą, by tak żyć. Na wsi w dodatku :blink:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 20:40 #44302

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Markita, ponieważ nagabuję ludzi w necie (mogę sobie pozwolić bo mam większość rzadkich nazwisk i znam miejscowości gdzie żyła rodzina), to jeden młody człowiek wypytał najstarszych ludzi we wsi Szafarczyska pod Ostrołęką o rodzinę Mielnickich i wiem, że byli zamożni i mieli dużo ziemi, wszystko sprzedali na przełomie wieków i wyjechali, dom ich zakupiła dalsza rodzina i do dziś tam zamieszkują. Po roku - czyli dopiero co, odnalazłam metryki ślubów mojej rodziny urodzonej w Szafarczyskach i Łęgu Starościńskim - śluby brali już w Nowogrodzie, a umierali niektórzy w 1914 r. już w Lachowie. I tak poznałam drogę ich wędrówki. Dodatkowo moja matka przypomniała sobie, że matka mojej prababki wyjechała do Warszawy kiedyś tam, a prababka - ta panna z dziećmi, jechać absolutnie nie chciała i wędrowała z drugą częścią rodziny. Czy nie chciała zabrać się z matką do Warszawy bo była zakochana? Prababka urodziła się w 1887 roku i mogło tak być, że na początku XX wieku jako dorastająca panienka zadurzyła się w kimś z rodziny.
Kolejna osoba wynaleziona w internecie jest starsza od mojej mamy i urodziła się w tej samej wsi co moja babka i ten pan był w szoku, że go znalazłam i jesteśmy rodziną i to bliską. Podał mi imiona dziadka i pradziadka oraz imiona braci dziadka i powiedział, że we wsi gdzie mieszkali to była jedna wielka rodzina bo wszyscy mieli kupioną tam ziemię, a dzieciaki do wszystkich zwracały się ciociu i wujku. Przypomniał sobie, że brat jego dziadka Adam, miał córkę Helenę, która wyjechała do Warszawy, a moja prababka miała córkę Helenę, która wyjechała do Warszawy przed 1939 rokiem!!! Czy to ten Adam był ojcem dzieci mojej prababki?
Ech, jest co opowiadać, jest co składać.

A teraz moja prababka w latach sześćdziesiątych kiedy to już zamieszkała w Gdyni, ten dom potem ja dostałam, wyremontowałam bo długo stał pusty i mieszkałam tam do 2005 roku.
Prababka miała tu już ponad 70 lat.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 21:09 #44313

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3528
  • Otrzymane podziękowania: 5335
Fascynujące historie :ohmy: , to lepsze niż literacka fikcja, bo prawdziwe :lol: . W dodatku te poszukiwania dodają całej sprawie dodatkowej wartości. Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg Twojej historii rodzinnej :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 21:27 #44318

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Marto, jak tylko się dowiedziałam, że moja 2xprababka wyjechała sobie kiedyś tam do Warszawy, to zaczęłam jak nawiedzona szukać śladu owej w Warszawie. No i co znalazłam??? Wpisując hasła w necie dziesiątki razy od przodu i od tyłu i w poprzek??? Ano znalazłam akt ślubu w Warszawie z 1905 roku mojej 2xprababki Antoniny Mielnickiej!! Jak nic urodzona w Szafarczyskach, podany ojciec i matka czyli kolejni moi przodkowie. Okazało się, że 2x prababka także zaszalała w 1887 roku i urodziła jako panna moją prababkę Stanisławę i wyszła dopiero za mąż w Warszawie mając ponad 40 lat. Potem mi zaświtało, że to musi być to bo przecież Helena, młoda panienka rocznik 1921, nie pojechałaby sama do Warszawy tuż przed wojną w nieznane, tylko pojechała do swojej babki. Z teczki dowodowej Heleny dowiedziałam się gdzie mieszkała przed okupacją i w jej czasie. Dom ten nadal stoi i jest zachowany w starym stylu.

Akt ślubu mojej 2xprababki 15.X.1905 - oczywiście język rosyjski bo to czas zaborów, ale bez problemu sobie tłumaczę bo przecież uczyłam się x lat.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, beatrix+, zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 21:47 #44327

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3528
  • Otrzymane podziękowania: 5335
Niby też się uczyłam rosyjskiego x lat, ale z tego tekstu rozczytuję jedynie polskie imiona i nazwiska :silly: . Mój podziw dla Ciebie rośnie :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 22:20 #44329

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Marto, pismo miewali różne, takie to koszmar, ale porównuję litery w różnych słowach jeśli nie mogę odczytać jakiegoś wyrazu tak długo, aż dojdę do prawdy :diabelek. Jeśli mam szczególny kłopot to wrzucam na grupę na FB aby podpowiedzieli co to może być, ale tu UWAGA! ludzie są złośliwi i jak wrzucasz to proś o odczytanie słowa, dwóch lub zdania bo Cię zadziobią i upomną, że rosyjski taki łatwy i można wyćwiczyć. Wiesz, ja też indeksuję metryki, czyli wprowadzam do systemu aby inni mogli korzystać - jak się w dany charakter pisma wciągniesz to potem roczniki idą Ci automatycznie bo znasz formę metryki i ważne abyś dobrze daty, miejscowości i nazwiska przetłumaczyła. Indeksuję też łacinę i polskie metryki - polskie nie zawsze są proste, też gryzmolili jak ja na papierze. :diabelek

Jutro wyjeżdżamy, jedziemy do Białej Piskiej bo tam kuzyn na moją prośbę przeszukał mieszkanko babci i znalazł stare zdjęcia. A że kuzyn robi straszne zdjęcia komórką, to jadę sama to obfotografować i zabezpieczyć, wysłania to bym się nigdy nie doczekała. Babcia zmarła w 2012 i na górce w jej mieszkaniu wszystko stoi nieruszone. Czyli mamy trasę 300 km w jedną stronę, zabieramy ze sobą naszą psią agresorkę aby w kojcu nie tkwiła, a reszta zostanie na wybiegu w budkach na sianku.
Ostatnio zmieniany: 2017/01/13 22:20 przez ewulab.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 23:16 #44342

  • markita
  • markita Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 3528
  • Otrzymane podziękowania: 5335
No tak ;), co wprawa, to wprawa :lol: .
Ciekawa wycieczka Ci się szykuje :woohoo: , mam nadzieję, że opowiesz, co tam znajdziesz :tup .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 23:22 #44344

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 2861
  • Otrzymane podziękowania: 4238
Oj,czekam z niecierpliwością!

Ja na rosyjskim do dentysty chodziłam, że niby zęby leczyłam. ..:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/13 23:42 #44346

  • Ness
  • Ness Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1867
  • Otrzymane podziękowania: 2637
Witam bratnią duszę :) Stare cmentarze to moja miłość (jakkolwiek to brzmi). Moi już przywykli do tego, że gdy widzę stare nagrobki koniecznie muszę je obejrzeć dokładnie więc zostawiam ich i idę w swoją stronę. Fantastyczne jest to, co robisz! Też kiedyś próbowałam ale nie dotarłam do niczego sensownego no i musiałabym szukać na Białorusi...
Będę obserwować Twoje dokonania to może się nauczę jak powinnam to zrobić, bo genealogia korci mnie niesłychanie.
pozdrawiam
Jaguś

Jeśli nie wiesz co masz dalej zrobić, zrób sobie kawę

Nad rzeczką, opodal krzaczka
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+, ewulab

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/14 07:26 #44354

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 2861
  • Otrzymane podziękowania: 4238
Przed wiekami dla utrzymania rodziny żenił się naród między sobą.
Niestety nikt wówczas nie myślał o genach i rodziło się wtedy chore potomstwo.

Dziś bez problemów genetycznych mogą zawierać związki potomkowie rodu w czwartym pokoleniu.
Czyli prababki czy pradziadkowie byli rodzeństwem.

Ale gdy Amor strzeli w młodych z trzeciego pokolenia, na ślub musi wyrazić biskup i badania genetyczne trza zrobić, czy mogą mieć dzieci.

Gdy moja litewska ,ale przeca polska ,kuzynka odszukała w ichnich księgach 7 X pradziadka Erkuliana ,mam wrażenie że tam onegdaj jakiś Wiking lub Jadźwing serce złamał prababuni. ..
Ostatnio zmieniany: 2017/01/14 07:28 przez beatrix+.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/14 23:28 #44458

  • ewulab
  • ewulab Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1207
  • Otrzymane podziękowania: 2617
Witam serdecznie. My już w domku, niedawno wróciliśmy z wojaży, ciężko się jedzie bo na Podlasiu drogi kiepskie i w wielu miejscach pokryte zaskorupiałym śniegiem, to samo na Mazurach. Odwiedziłam cmentarz w Nowogrodzie i znalazłam kilka grobów z rodzinnymi nazwiskami + oczywiście obce nagrobki, które musiałam sfotografować, zawsze cenię sobie to co stare i kocham zdjęcia ludzi na tych nagrobkach. Potem pojechaliśmy do Lachowa na cmentarz i tam odkryłam cudne nagrobki rodzinne - jak byłam rok temu to szukałam tylko dwóch nazwisk, a teraz wiem o kilku innych. Tu znowu znalazłam kilka pięknych zdjęć nagrobkowych. Dalej były Filipki Małe gdzie moja prababka rodziła dzieci, chciałam zobaczyć jak wieś wygląda, ot tak sobie spojrzeć. Wrócę tam latem aby przejść się pieszo nad rzekę Wincentę, za którą wtedy były Prusy, a w czasie wojny moja babka i jej siostra przymusowo pracowały w Prusach w gospodarstwie. Na koniec dotarłam do domku babci i znowu mam kilka fantastycznych zdjęć rodziny z lat 50-tych. Bardzo się ucieszyłam na widok swojego zdjęcia komunijnego - moja matka musiała je tam wysłać babci. Zdjęcie to było w naszym rodzinnym albumie w mieszkaniu taty i to mieszkanie jest teraz moje i siostry, ale mieszka tam siostra, niestety siostra pomimo moich błagań wielokrotnych o wysłanie mi albumu i portretów ślubnych rodziców nie zrobiła tego, a jak byłam w listopadzie w Gdańsku to okazało się, że portrety wyrzuciła, albumu niby znaleźć nie może, ale ja już jestem pewna, że wyrzuciła. Rok temu wymieniała sobie meble w domu i zapewne wszystko co stare wyrzuciła. Dla mnie to niepojęte, dla mojej mamy też bo tam były jedyne zdjęcia mojego młodszego brata przed tragicznym wypadkiem, który miał w 1978 roku. (o dziwnych wypadkach w linii męskiej napiszę kiedyś). W sumie łudzę się, że może do piwnicy wywlekła..............zawsze jest to nadzieja.

Ness - ja też rozglądam się na Białorusi bo ta podwileńska część, która mnie interesuje, jest teraz na Białorusi.

No nic, dziś oglądam, poprawiam, zmniejszam itd zdjęcia.
Pokażę domek mojej babci - tu mieszkała od lat pięćdziesiątych, dom wygląda ciągle tak samo, solidny, poniemiecki budynek.






A to ja w zamierzchłych czasach - oj jak się cieszę z tego zdjęcia.



Beatrix - moja koleżanka z Gdańska zakochała się w swoim kuzynie (przyjechał do nich za pracą z jakiejś dziury), kuzyn to najbliższa rodzina, bo syn brata jej ojca. Pobrali się, ale nie robiono im żadnych badań i nie przypominam sobie aby starali się o pozwolenie - choć wiem, że powinni. Jest taka możliwość, że ksiądz nie zdając sobie sprawy z sytuacji (chłopak z daleka przyjechał w końcu) dał im ślub, a ślub jest nieważny. 2smiech
Ostatnio zmieniany: 2017/01/14 23:30 przez ewulab.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, Ness, beatrix+, zanetatacz

Poszukiwania przeszłości, genealogia, stare cmentarze i nagrobki. 2017/01/15 06:57 #44462

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 2861
  • Otrzymane podziękowania: 4238
No i co mam Ci napisać ? NIC SIĘ NIE ZMIENIŁAŚ! loki te same,oczy te same... 2smiech

Piękną wycieczkę miałaś...

Wiosną koniecznie jedz do Gdańska i przeszukaj dom.

A młodzi mają tragiczną miłość...
Slub nieważny i dzieci będą chore...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.128 s.