Gosiu! To deinathe! Pewnie da się podzielić więc molestuj mnie wczesną jesienią! Rozrosła się dość więc no problem!
Aniu! Właśnie zjadły mi ją ślimaki

Ale będą następne kwiaty, a ze ślimakami poszłam na wojnę i trup się ściele!

Cieszę się, że parapetowa fotka i widoczki Ci się podobają. Wiklina wrosła w nasz krajobraz i bardziej ją lubię niż nowomodne z angielska latarenki, ptaszki itp duperele.

Chwasty nadal zdobią mój ogród i tylko tam, gdzie zbrzydną, wyrywam.
Dziś pierwszy rosół z ogrodową włoszczyzną

Marchewka nareszcie urosła tak, że ją widać

W ogrodzie zmieniają się kolory, jedne ustępują drugim.
Zaczęły liliowce, nie znam nazw odmian, nie kolekcjonuję ich, ale posadziłam 2 lata temu swoje siewki, potem dostała jednego od kolegi, i kupiłam jednego, bo nosił takie samo imię, co ja. I tak zrobiła się mała rabatka.
Moje ukochane powojniki włoskie
Polish Spirit
Mikelite
I niezawodna Sir Lancelot (inne nazwy miewa także)
Fajne nasturcje mi wyszły, czekam jeszcze na kwiaty