Dziękuję za słowa wsparcia w sprawie traw

...kilka juz i tak dostało eksmisję, a reszta jest systematycznie odchudzana

.
Tomku hakonechloa po kilku latach może tak wyglądać. U mnie ma dodatkowo dużo wilgoci, bo jest tam szybkozłączka od podlewania i ciągle z niej coś wycieka ...widać bardzo jej to pasuje

Gosiu, ja mam większy problem z rabatami słonecznymi, szczególnie jak zakładam u klientów. Staram się niepotrzebnie sadzić bardziej oryginalne, ale trudniej dostępne rośliny...zamiast powielać sprawdzone szablony. Sam nie wiem po co to robię, bo często inwestorom jest to obojętne

... a w ogóle to powoli chcę się wycofać z prac w tylu ogrodach. Za dużo wysiłku mnie to kosztuje...
Kilka dni temu odwiedziłem ogród kolegi Marka, z którym byliśmy na zlocie. Jestem pełen podziwu, że w wieku 70 lat, ma jeszcze tyle pomysłów i chęci do prac w ogrodzie. Ostatnio przerabiał bardzo duże oczko wodne. Zmniejszył je o połowę, a pozostałość wykorzystał jako miejsce do wypoczynku. Tam gdzie niecka łączy się z oczkiem wstawił szybę, w której widać pływające ryby. Dodatkowo jest to oświetlone od góry co wieczorem daje świetny efekt.
Ciekawa skrzynka na listy i zielony dach nad śmietnikiem

.
Ściana z paprociami to też nowa praca...ciekawe czy paprocie sobie poradzą w takim miejscu,
Cały ogród ma trochę ponad 2000 m., a przez to że jest tam dużo ścieżek i zakamarków wydaje się przynajmniej dwa razy większy

.