Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Od wiosny do wiosny ......

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/15 08:55 #361132

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2161
  • Otrzymane podziękowania: 6890
Ewo, nie opieraj się na mojej opinii, co do podagrycznika - każdy ma nieco inne odczucia.
Z pluskwami nie miałam do czynienia, z opowiadań rodziców wiem,
że to była plaga ich dzieciństwa, mieli swędzące ugryzienia po nocy.
Podczas wojny wieś spłonęła razem z pluskwami.
Na leśnych jagodach można było spotkać płaskie "pluskwiaki", zostawiały zapach (fuj) na owocach.
Mama mówiła, że taki zapach był w domach, gdzie żerowały pluskwy, stąd skojarzenie.

Czym innym kurs kulinarny a czym innym praktyka.
Niektóre potrawy przygotowywane na zajęciach są zbyt pracochłonne dla mnie,
ale przydaje się wiedza teoretyczna.
A wspólne przygotowywanie posiłków integruje. To też jakaś wartość.
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2026/05/15 09:08 przez Elsi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, takasobie, edulkot, Ave, nowababka, Danusia

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/15 09:27 #361133

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17859
  • Otrzymane podziękowania: 58834
Jak oglądam programy kulinarne, to ślinka cieknie, ale zawsze mówię sobie, że nigdy bym tego nie zrobiła, bo za dużo roboty i za dużo naczyń się brudzi wink-3 Ale takie umietności przydadzą się zawsze, trochę zainspirują, a czego się nauczysz, to Twoje. Chociażby podawanie potraw, różne technologie, podgrzewanie talerzy i inne takie tam. No i fajnie wyjść z domu i zrobić coś dla siebie niestandardowego.
Muszę Twojemu tulipankowi Foxy Fokstrot założyć wątek :kocham

PS A Foxtrota z placu zabaw pokaż w wątku o nim, please!
Ostatnio zmieniany: 2026/05/15 12:42 przez takasobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
--=reklama=--

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/15 09:41 #361134

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4511
  • Otrzymane podziękowania: 15397
2smiech Ja chyba mam nieco upośledzony zmysł węchu bo podagrycznik pachnie mi selerem a seler lubię i zwykły i naciowy. Pluskwy były u nas w akademiku i raz czy dwa razy w roku było odpluskwianie, prosili o opuszczenie na cały dzień pokoi. A zapachu pluskiew nie czułam mimo, że doskonale znam zapach pluskwiaków na zbieranych jagodach think:
Piękne kępy irysków, pięknie już zarosła skarpa tarasowa... piękne jest u Ciebie :woohoo:
Nie lubię gotować, więc na taki kurs bym nie poszła, chociaż jak widzę to zdjęcie z zajęć to ślinka mi cieknie. Jeść lubię 2smiech
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2026/05/15 09:42 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/17 21:23 #361375

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2161
  • Otrzymane podziękowania: 6890
Marysiu, jeśli Tobie podagrycznik pachnie selerem,
to wcale się nie dziwię, że nie czułaś zapachu pluskiew 2smiech .
Z obsadzenia skarpy jestem prawie zadowolona,
może wiosną jest nieco łyso, zanim wystartuje szałwia.
Gdybym postawiła na róże okrywowe to byłoby jeszcze bardziej łyso.
Trawy są zimozielone i przez to długo atrakcyjne, teraz dodatkowo falują na wietrze :) .



W ubiegłym roku jeszcze nie było widać irysów, teraz one wniosły trochę koloru.



Marysiu, takie gotowanie w grupie to fajna sprawa,
bo ja tylko np. pokroję pora, zmyję deski i noże, wypłuczę sałatę,
popilnuję smażonej cebuli i... już potrawa gotowa :mniam . Jest nas dwanaście :) .

Miłko, wstawiłam fotki tulipanów we wskazanym wątku :) .
Ja lubię robić takie dania, które nie wymagają długiego stania przy garach.
Albo takie, które robią się same wink-3, np. coś tam wymieszać a resztę zrobi piekarnik .

W sobotę i niedzielę cały czas były zapowiadane deszcze.
Nawet coś popadało, ale patrząc na zawartość wody w beczkach pod rynną, to niewiele.
Dobre i tyle, bo każda kropla wody to wielki dar.
Tylko czemu od razu zrobiło się tak nieprzyjemnie chłodno?
Dopiero teraz widać, ile szkód narobił przymrozek z ostatnich dni kwietnia.
Nie zakwitną tawuły. Bzy lilaki też przymroziło i kwitną słabo, za wyjątkiem Krasawicy.





Na magnolii Susan zostały tylko te ostatnie, najmniejsze pąki,
które zakwitły i dzięki temu jest trochę zapachu przed domem.



Za domem pachnie intensywnie (momentami nazbyt) wawrzynek Carol Mackie.



Mam z nim problem, zastanawiam się, co zrobić, żeby poprawić jego pokrój????
Zimą przywalił go śnieg i kilka grubych pędów pękło, więc usunęliśmy je wiosną.



Część krzaka praktycznie leży na trawniku, w środku "dziury" a taka była fajna kula.
Może ktoś podpowie, czy go ciąć, jak mocno i kiedy???

To jeszcze wstawię zdjęcie groszku wiosennego, który rośnie w pięknej zwartej kępce
i kwitnie nie zawodnie co roku, nie bacząc na przymrozki.






Kłokoczka też skromna, nie rozpycha się, wiec też ją wstawię :)





Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Ostatnio zmieniany: 2026/05/17 21:49 przez Elsi.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, takasobie, edulkot, nowababka, nelu-pelu, Danusia, Gosia1, Grażka

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/17 21:46 #361380

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 12970
  • Otrzymane podziękowania: 26247
Eluś pięknie skarpa wygląda :kocham U mnie oberwała wiśnia Kanzan,enkiant,tawuła i część pączków nowych dereni
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/17 21:56 #361383

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11558
  • Otrzymane podziękowania: 28548
Doskonale wiem jak pachnie/smakuje pluskwiak bo zawsze siedziały te wredoty na malinach, już nawet nie musiałam wkładać do ust malinki żeby mnie dźwigało. Podagrycznik w żadnym stopniu nie jest podobny do tego zapachu/smaki, surowy może jest troszkę gorzkawy, ale porównując do goryczy maruny to wcale nie jest taki gorzki. Ja nasiekam podagrycznik, marunę, rukolę, wsypię do sałaty, dołożę serek wiejski i mam śniadanie. Za to podagrycznik w jajecznicy wcale nie smakuje czyli jajecznica smakuje jajecznicą. Maruna na ciepło jest potwornie gorzka.

Elu fajną masz tę skarpę.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, nowababka

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/17 23:49 #361394

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2024
  • Otrzymane podziękowania: 5358
Skarpa faktycznie się zagęściła zwyc
Dobrze, że magnolia Susan nie jest taka wyrywna i nie kwitnie wszystkimi pąkami na raz. Po pierwszych przymrozkach moja miała brązowe szmatki, ale podobnie jak u Ciebie dała drugi rzut i mogłam się nacieszyć całkiem sporą ilością kwiatków.
Co do podagrycznika, wobec różnych opinii, będę musiała spróbować, żeby się przekonać czy da się go jeść... czy będę pluła wink-3 2smiech
Groszek mnie zachwycił. :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/18 00:30 #361397

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 282
  • Otrzymane podziękowania: 726
Elu, skarpa wygląda bardzo atrakcyjnie :kocham taka uporządkowana, jaki wawrzynek masz ogromny i jak pięknie kwitnie, one źle znoszą cięcie więc może zostaw go w spokoju i sam się zagęści think:
Groszek cudny :kocham pachnąco u Ciebie flower
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/18 07:22 #361405

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1765
  • Otrzymane podziękowania: 6118
Kurs kulinarny to super sprawa,wspólne gotowanie zbliża ludzi a niektóre pomysły można przenieść do własnej kuchni.ślicznie wyglądają iryski na dole skarpy. Sadzonkę groszku wiosennego dostałam w zeszłym roku od koleżanki ale niestety nie zadomowił się
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Od wiosny do wiosny ...... 2026/05/18 08:58 #361414

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4511
  • Otrzymane podziękowania: 15397
Jak dobrze się bawicie gotując to pewnie, że wart polecenia taki kurs. Mam nadzieję, że nie dojdzie do kłótni o ilość soli czy inne takie i pójdzie na noże 2smiech
Oczywiście żartuję polewkamax
Dziękuję za zdjęcia kłokoczki, dostałam maleńką od sąsiadki i jakoś nie bardzo mogłam sobie ją wyobrazić. Teraz już wiem, że za blisko lilaka ją posadziłam think:
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.493 s.