Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Domowe nalewki

Domowe nalewki 2019/08/02 09:23 #172649

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
Betinko! "2" to rozmiar filtra, a nie jego grubość! Więc chyba wszystko jedno jaki, grunt, żeby pasował do lejka lub pojemniczka do kawy.
Natchnęłaś mnie i wczoraj poszukałam wszystkie nalewy w spiżarni i przefiltrowałam. Nawet pojechałam kupić buteleczki "małpki" do sklepu, bo nie mam gdzie zbierać 2smiech
Znalazłam dereniówkę, różaną, porzeczkową, malinową , wiśniówkę i anyżówkę! hu_rra
Ostatnio zmieniany: 2019/08/02 14:12 przez takasobie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/02 14:03 #172671

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Kup oba rozmiary a zobaczysz różnicę..
A nie masz znajomego listonosza?
Ja zbierałam u kolegów.. 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Domowe nalewki 2019/08/02 14:12 #172672

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
Ja chyba mam nieodpowiednich kolegów... wink-3 Mam listonoszkę, która jeździ samochodem think:
A filtry 2 i 4 są takie same, przynajmniej te z mojej szuflady :nie_wiem
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Domowe nalewki 2019/08/02 18:52 #172685

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 739
Witajcie,
ja też filtruję nalewki przez filtry do kawy. Dla mnie istotną różnicę stanowi nie rozmiar filtrów (choć, jak wiemy rozmiar ma znaczenie :diabelek) lecz producent filtrów. Ważne jest, aby zwłaszcza dolny zgrzew filtra nie puścił po długim namaczaniu przez filtrowaną zawartość w jego wnętrzu, bo wtedy do przefiltrowanej nalewki wlewa się nieprzefiltrowana nalewka i cała zabawa od nowa, szczególnie przy nalewkach z dużą ilością miąższu, gdy to filtrowanie trwa dłużej. Przetestowałam wiele filtrów i polecam naturalnie brązowe, rozmiar 4, produkowane pod własną marką dla sklepów niemieckiej sieci na 4 litery, pierwsza A.
Ostatnio zmieniany: 2019/08/02 20:21 przez Katarzyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/03 15:48 #172765

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Taak, Kasia! Zgadzam się z Twoim twierdzeniem. 2smiech Choć bywa mały wariat zwojuje! polewkamax

Filtrować można we wszystkim, byle był efekt zadowalający.
Onegdaj używałam sitka do mleka...to bardzo gęste sito.
Potem układałam kawowe filtry..
Dla uzyskania lepszego efektu gaza 354876443 razy złożona, a na dno waciki.
Szczegolnie przy dzikiej róży, jeżynach...

A owoce które mają pektyny, najlepiej filtruje...spokój, cierpliwość i zapomnienie.
Potem tylko ZNAD obciągamy... :P czy jakoś tak..

Choć przy Brodce Duchacz wszystko co mogłam zastosowałam, i nie byłam zadowolona.
Ja lubię przejrzyste nalewki. Zresztą wówczas do Lewina na Zlot był za krótki czas..

W Malopolskie przywiozę Tarninę. No chyba, że się ulotni dziwnym sposobem.. polewkamax szampan
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Katarzyna

Domowe nalewki 2019/08/03 19:09 #172776

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 739
Ale ja pisząc, że rozmiar ma znaczenie oczywiście miałam na myśli rozmiar roślin, bo jedni wolą duże, a inni małe .... 2smiech
Betinko, podobnie jak Ty też wolę dobrze wyklarowane nalewki.
Masz rację z tą dziką różą, podobnie źle klaruje się gruszka, więc trzeba ją brać na przetrzymanie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/03 21:27 #172782

  • MarzenaSantaFe
  • MarzenaSantaFe Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 269
  • Otrzymane podziękowania: 997
Mam aronię i nie bardzo wiem jak ja zepsuć :silly: Naprawić :P Może jakieś sugestie od ekspertów?
Ostatnio zmieniany: 2019/08/03 21:28 przez MarzenaSantaFe.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Domowe nalewki 2019/08/04 08:53 #172796

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 739
Marzenko,
osobiście nie robię aroniówki, ale robi ją moja znajoma wg takiego przepisu:
1 kg owoców aronii
30 dkg liści wiśni
1 l wody
1 l spirytusu
5 dkg kwasku cytrynowego
2 kg cukru (zamiast cukru można dać litr miodu wielokwiatowego)
Owoce aronii i liście wiśni zalać wodą, gotować na wolnym ogniu przez 20 minut, wywar odcedzić, dodać kwasek cytrynowy i cukier, mieszać do rozpuszczenia cukru, pozostawić do ostygnięcia, zalać spirytusem, wymieszać, pozostawić w szczelnym słoju w ciemnym i chłodnym miejscu na pół roku. Ilość cukru można zmniejszyć, jeśli woli się mniej słodkie trunki.
Smacznego!
Ostatnio zmieniany: 2019/08/05 18:40 przez Katarzyna.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MarzenaSantaFe, beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/04 20:21 #172850

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Właśnie zakańczam Łykend białą porzeczką z buteleczki.
Se Przywiozĺam, to mam.
No i oczywiście jeszcze pełno pektyn się osadza. I gdyby tak jej nie ruszać, to byłaby przezroczysta prawie.
No, ale weź nie rusz...no we nie rusz, jak to takie pyśniutkie . 2smiech


Aronię robie tak jak wszystkie owoce, co mają garbniki.
Żeby się pozbyć goryczki przemrażam ze 2 dni.
Potem odtajam i zalewam 70 % trochę ponad owoce .
Można dodać śliwek, winogron, albo rodzynek.
Ale rodzynki i wszystkie suszone owoce paczkowane należy przelać wrzątkiem, coby się pozbyć olejów konserwujących.

A potem już zwyczajnie...zlewamy po miesiącu, owoce zasypać cukrem. Jak puści cukier, zaś zlać.
Połączyć oba nalewy, przefiltriwac i zapomnieć.
Przed rozlaniem do butelek, ponownie przefiltriwac albo zlać ZNAD.

Och...pyszna ta porzeczka. 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MarzenaSantaFe

Domowe nalewki 2019/08/04 21:08 #172860

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3337
  • Otrzymane podziękowania: 10389
Ponieważ aronię robiłam już kilkanaście razy , powiem jak ja to robię . Owoców wcale nie przemrażam , nie widzę takiej potrzeby . Przepis oryginalny gdzieś mam ,ale teraz robię już na oko . Czyli zasypuję owoce cukrem , na drugi dzień , czy może trzeci zalewam wódką 40 % , dodaję jeszcze imbir , plastry cytryny i garść malin , ale maliny nie zawsze dodawałam , może być bez malin , bo różnicy właściwie to nie ma . I tak to stoi dosyć długo , na pewno ponad miesiąc , aż kupię spirytus :) . Zlewam i dopiero wtedy dodaję spirytus .

Beata
Ostatnio zmieniany: 2019/08/04 21:12 przez beatazg.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MarzenaSantaFe, takasobie, beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/04 21:22 #172863

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Przepisów pińćset, grunt że smaczna.
Trzeba tylko uważać na fermentację cukrów, zwłaszcza gdy niskoprocentowy alkohol.

O, Boziuuu....porzeczka wyszła..buuu... 037
Ostatnio zmieniany: 2019/08/05 01:04 przez beatrix+.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): MarzenaSantaFe

Domowe nalewki 2019/08/05 00:37 #172880

  • MarzenaSantaFe
  • MarzenaSantaFe Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 269
  • Otrzymane podziękowania: 997
No to teraz będę główkować, który przepis wybrać, podpytam Was jeszcze, jak mam poznać, że aronia jest tak na 100%dojrzala. Nie miałam jej wcześniej, i mam dylemat :mur Czarna jest, ale czy to już B)
Dzisiaj jadłam swój pierwszy winogron, będzie go tyle, że zastanawiam się czy jeszcze jakiejś nalewki winogron owej na przykład nie zrobić :) W ogóle to są nalewki z winogron? Matko będę piła cała zimę polewkamax No może wiosnę raczej :P
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg, beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/05 01:08 #172881

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Tylko ten czarny się nadaje na wina i nalewki.
Deserowe do zjedzenia.
Przynajmniej mój się nie nadawał.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Domowe nalewki 2019/08/05 08:48 #172891

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
beatazg napisał:
Ponieważ aronię robiłam już kilkanaście razy , powiem jak ja to robię . Owoców wcale nie przemrażam , nie widzę takiej potrzeby . Przepis oryginalny gdzieś mam ,ale teraz robię już na oko . Czyli zasypuję owoce cukrem , na drugi dzień , czy może trzeci zalewam wódką 40 % , dodaję jeszcze imbir , plastry cytryny i garść malin , ale maliny nie zawsze dodawałam , może być bez malin , bo różnicy właściwie to nie ma . I tak to stoi dosyć długo , na pewno ponad miesiąc , aż kupię spirytus :) . Zlewam i dopiero wtedy dodaję spirytus .

Beata

Ja robię podobnie jak Beatka, ale przed zalaniem wysypuje owoc na blachę i delikatnie rozduszam/ nakłuwam owoce tarką do ziemniaków. Chodzi o to, że aronia ma strasznie twardą skórę i udostępniam spirytusowi dostęp do owocu.
Tak jak rzekła Betinka - najważniejsze, że smakuje! Ja niczego nie dodaję, no czasami cytrynę. Cukru też różnie, raz więcej, raz mniej, a czasami w ogóle.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatazg

Domowe nalewki 2019/08/05 09:34 #172896

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 3603
  • Otrzymane podziękowania: 11351
MarzenaSantaFe napisał:
No to teraz będę główkować, który przepis wybrać, podpytam Was jeszcze, jak mam poznać, że aronia jest tak na 100%dojrzala. Nie miałam jej wcześniej, i mam dylemat :mur Czarna jest, ale czy to już B)

U mnie aronię wyjadają ptaki, jak zacznie znikać - znaczy, że już dobra wink-3 2smiech

Robiłam nalewkę raz i mnie bardzo smakowała. Był tylko miód, a po jakimś czasie spirytus. Niestety nie pamiętam przepisu, nie wiem gdzie zapisałam :glupek
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Ostatnio zmieniany: 2019/08/05 09:44 przez nowababka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Domowe nalewki 2019/08/05 09:50 #172897

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 14283
  • Otrzymane podziękowania: 42432
Lepiej poczekać z aronią do września, a najlepsza jest pod koniec października.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/05 13:15 #172903

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Tylko firanka gęsta uchroni przed ptakami..
A jak susza, to wcześniej owoce opadają.
Był taki szybki przepis na wódkę smakową, bo nie można tego nazwać nalewką, bo nie zachodziły procesy maceracji i sedymentacji.

Się gotowało aronię z liśćmi wiśniowymi. 104 szt tych liści.
Potem odcedzalo, robiło słód cukrowy z kwaskiem cytrynowym.
A gdy wszystko wystyglo się łączyło razem ze spirytusem.

P.s.
Razu jednego nie wystudziłam dobrze...
Nawet nie wiedziałam, że tak trudno jest kroić galaretkę w karafce.. polewkamax
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Domowe nalewki 2019/08/05 13:55 #172905

  • beatazg
  • beatazg Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 3337
  • Otrzymane podziękowania: 10389
Moje aronie były bardzo duże , 20- letnie , kilku metrowe krzaczory . Niczym nie dało ich się okryć , u dołu ponad metr średnicy . Wycięłam w końcu i tylko dwie przycięte do ziemi zostały . Odrosły w ciągu trzech lat do około 2,5 metra i znów ten sam problem , nie ma je czym okryć , bo jeszcze na dokładkę rosną obok siebie . W tamtym roku ptaków nie było , bo w lesie były czereśnie , w tym roku są i już obdziobały połowę . Wściekłam się i drugą połowę oberwałam ja . Jest trochę niedojrzałej ,ale powybieram . Zawsze robiłam sok z aronii , pół na pół z maliną a w tym roku nie będzie . .

Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+, nowababka

Domowe nalewki 2019/08/05 19:21 #172917

  • Katarzyna
  • Katarzyna Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 739
Betinko,
parę postów wyżej podałam właśnie ten przepis mojej znajomej na aroniówkę z wiśniowymi liśćmi, co niekoniecznie oznacza nalewkę aroniową, jak słusznie zauważyłaś.
Pozdrawiam :witaj
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): beatrix+

Domowe nalewki 2019/08/05 20:06 #172923

  • beatrix+
  • beatrix+ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Czarownica z tych czarujących...:)
  • Posty: 3020
  • Otrzymane podziękowania: 5271
Katarzyna napisał:
Betinko,
parę postów wyżej podałam właśnie ten przepis mojej znajomej na aroniówkę z wiśniowymi liśćmi, co niekoniecznie oznacza nalewkę aroniową, jak słusznie zauważyłaś.
Pozdrawiam :witaj

A nie! Ta moja galaretka nadawała się ZARAZ do spożycia..no i nie wiem czy 30 dkg liści, to akurat stośtyryśtuki.

Już ze 4 lata, albo i więcej zabieram się do zrobienia nalewki o nazwie Kahlua.
Był ten przepis na Wino.org.pl
Ale nie mogę znaleźć...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Czas generowania strony: 0.242 s.