Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Rośliny ekspansywne

Rośliny ekspansywne 2016/12/10 21:25 #38745

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 3100
  • Otrzymane podziękowania: 8980
Sumak octowiec - nie znoszę dziada, mimo, że jeszcze dogorywa w moim ogrodzie 2smiech Jego zwodnicze piękno oczarowało mnie wiele lat temu krecigl zanim zorientowałam się jaka to gadzina, która obca nam przecież, zdominowała nasze ogrody! Jadąc jakąkolwiek krajową drogą widzę go w KAŻDYM przydomowym ogródku :glupek
Jeśli koniecznie chcecie mieć sumaka w ogrodzie recourse sadźcie jako soliter na trawniku gdzie kosiarka załatwi jego niezliczone ilości "dzieci" :patel
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, haw5

Rośliny ekspansywne 2016/12/10 21:42 #38749

  • rispetto
  • rispetto Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Homo hortulus
  • Posty: 1479
  • Otrzymane podziękowania: 3309
Rokitnik zwyczajny - dziadostwo jeszcze większe, niż sumak. Utniesz korzeń, to w to miejsce jest kilka nowych przyrostów. Bardzo trudno nad nim zapanować. Miałem krzew 2.5-3 m wysokości, a korzenie miał z 5 metrów od pnia.
Ostatnio zmieniany: 2016/12/10 21:42 przez rispetto.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, nowababka


--=reklama=--

 

Rośliny ekspansywne 2016/12/10 22:00 #38751

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
Kolejna ekspansywna trawa: spartyna grzebieniasta - rozrasta się podziemnymi rozłogami. Piękna, ale bardzo ekspansywna ;).
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Ostatnio zmieniany: 2016/12/10 22:00 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, nowababka

Rośliny ekspansywne 2016/12/10 22:06 #38753

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
Kolejna urokliwa, ale intensywnie rozsiewająca się:
nawłoć kanadyjska.
W wielu krajach jej uprawa została zakazana, ponieważ wypiera rodzime gatunki.
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Ostatnio zmieniany: 2016/12/10 22:07 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, nowababka

Rośliny ekspansywne 2016/12/11 12:55 #38826

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2549
  • Otrzymane podziękowania: 6135
U mnie na tej liście nr 1 zajmuje chmiel pospolity, zastany w ogrodzie, na początku byłam nim zachwycona, a potem rozpoczęłam walkę i od kilkunastu lat systematycznie go usuwam.

Tego się już pozbyłam, ale odnawia się w różnych innych niespodziewanych miejscach.




Trudne do opanowania są również:

- lilak pospolity,
- czarny bez,
- winobluszcz pięciolistkowy,
- bluszcz pospolity.


Z niskich trzeba bardzo uważać na:

- barwinek pospolity,
- konwalię majową,
- bluszczyk kudrybanek,
- tojeść rozesłaną,
- ziarnopłon wiosenny...


Choć jak mawiał nasz pan od przyrody, nawet najpiękniejsza róża może być chwastem, a pospolity chwast pożądaną rośliną, wszystko zależy gdzie co rośnie i co nam się podoba flower .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, Amarant, edyta, edulkot, chester633, nowababka

Rośliny ekspansywne 2016/12/11 19:10 #38890

  • rispetto
  • rispetto Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Homo hortulus
  • Posty: 1479
  • Otrzymane podziękowania: 3309
Może nieco kontrowersyjnie, ale dodałbym jeszcze orliki. Z jednego miejsca rozsiały mi się po całym ogrodzie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, nowababka

Rośliny ekspansywne 2016/12/11 19:15 #38893

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
rispetto napisał:
Może nieco kontrowersyjnie, ale dodałbym jeszcze orliki. Z jednego miejsca rozsiały mi się po całym ogrodzie.
Pawle, musisz mieć wyjątkowo korzystne warunki dla tej rośliny. U mnie 1 orlik rozsiał się z promieniu ok. 1 metra,, zaś 2-gi nie sieje się wcale think: .
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): lelumpolelum

Rośliny ekspansywne 2016/12/11 21:06 #38916

  • lelumpolelum
  • lelumpolelum Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Nie wierzę w życie pozaogrodowe
  • Posty: 877
  • Otrzymane podziękowania: 1764
Krzysia napisał:

Choć jak mawiał nasz pan od przyrody, nawet najpiękniejsza róża może być chwastem, a pospolity chwast pożądaną rośliną, wszystko zależy gdzie co rośnie i co nam się podoba flower .

Pan od przyrody wiedział, co mówi teacher Nie masz gorszego chwasta, niż galijka na własnych korzeniach, a olśniewającej urody im odmówić nie sposób. Wyskakuje jedna z drugą parę metrów od rośliny matecznej a nurkuje jak kaszalot B)

Jeśli chodzi o produkcję upierdliwych i głęboko korzeniących się siewek u mnie na podium plasuje się nieprzerwanie od kilku lat kryptotenia japońska.
Pozdrawiam - Beata
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, nowababka

Rośliny ekspansywne 2016/12/11 22:22 #38936

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5282
  • Otrzymane podziękowania: 20034
U mnie na pierwszym miejscu plasują się brzozy, moje ukochane drzewa - od kilku lat siewki dają mi popalić nie gorzej niż szczawik zajęczy.
Rosną nawet w doniczkowych w poczekalni. Następnie milin i winobluszcz. Z bylin orliki i brunery. Po dwudziestu latach uporałam się ze szkarłatką amerykańską, przynajmniej mam taką nadzieję........................................ :glupek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:07 #39026

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 11853
  • Otrzymane podziękowania: 23907
Gajowiec żółty, odmiana Variegatum, było już? Chyba nie.
Dostałam kilkanaście lat temu od koleżanki: to taka pokrzywka, pod lasem będzie ci rosła.
Pod lasem to ja teraz chce mieć hosty, a pokrzywka plezie się w każdy zakamarek :angry:
Wyrywam sukcesywnie kilka razy do roku z nadzieją, że kiedyś ją wreszcie wyrwę.

Na wiosnę, wyrwałam sporo kolorowego zielska i wyrzuciłam za siatkę, do lasku od strony drogi. Latem mój mąż radośnie mi obwieścił: Ewcia, choć zobacz jakie fajne liście urosły w lesie, może byśmy sobie je wykopali :mur 037 43pomoc
Ostatnio zmieniany: 2016/12/12 17:09 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:22 #39028

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
Ewo, może opisałabyś gajowca, bo nie mamy go w bazie :) ?
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:26 #39029

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 11853
  • Otrzymane podziękowania: 23907
edyta napisał:
Ewo, może opisałabyś gajowca, bo nie mamy go w bazie :) ?
Edytko, opiszę, tylko dziś nie mam zdjęć chyba, ale ona jest nadal pokrzywkowy w tym lesie, to mu cyknę jakąś fotę jutro. A do jakiego działu? Byliny?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:31 #39030

  • haw5
  • haw5 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 195
  • Otrzymane podziękowania: 216
Dodam szczawik różkowaty-Oxalis corniculata var. atropurpurea,to jest dopiero chwast a o szkodliwości sadzenia sumaka należy głośno trąbić i przestrzegać,zwłaszcza młodych posiadaczy domków z pięknymi trawnikami.
Gajowiec u mnie siedzi od kilku lat na niewielkim skrawku i nie ma z nim problemu.
Pozdrawiam Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 2016/12/12 17:34 przez haw5.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:41 #39032

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
Krysiu, ja też mam u siebie szczawik. Nie wiem skąd się przypałętał, ale pozbyć się go nie sposób krecigl .

Ewo, tak chodzi mi o bazę bylin. Z czasem będę chciała skatalogować ekspansywne rośliny z odnośnikami do bazy ;).
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Ostatnio zmieniany: 2016/12/12 17:42 przez edyta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 17:52 #39034

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Każdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 11853
  • Otrzymane podziękowania: 23907
Szczawik mam również na rabatce :angry: Czytałam, że jego się nie da wyplenić z ogrodu. Jedyny sposób, to lanie ciężką chemia lub całkowita wymiana ziemi krecigl Lać chemia nie będę, ziemi wymieniać też nie, zostaje mi tylko wyrywanie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/12 18:54 #39040

  • haw5
  • haw5 Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 195
  • Otrzymane podziękowania: 216
Wiem na bank,że szczawik mam od sąsiada,który notorycznie zaopatruje się w różności w hurtowniach i centrach ogrodniczych,sadzi te zakupione cudowności razem ze szczawikiem i przylazł po trzech latach do mnie.
Chemią lać nie będę,ale wykopuję z ziemią i wyrzucam do odpadów,które wywożą działek.
Natomiast najgorsze jest to,że sąsiadowi on się podoba. :patel
Pozdrawiam Krystyna.
Ostatnio zmieniany: 2016/12/12 18:55 przez haw5.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/13 08:08 #39117

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 6767
  • Otrzymane podziękowania: 13828
U mnie szczawik rozpanoszył się na rabacie trawiastej. Podejrzewam, że przywlekłam go z jakąś sadzonką :dry: .
W życiu nie chodzi o to, żeby przeczekać burzę. Chodzi o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Pozdrawiam,
Edyta
Kamienne ścieżki wśród kwiecistych rabat
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/13 09:15 #39123

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2549
  • Otrzymane podziękowania: 6135
edyta napisał:
U mnie szczawik rozpanoszył się na rabacie trawiastej. Podejrzewam, że przywlekłam go z jakąś sadzonką :dry: .

Albo z korą, albo ptaki go przywlokły....

U siebie po raz pierwszy go zobaczyłam w miejscu, gdzie niczego nowego nie sadziłam, pod koroną startego modrzewia oplecionego bluszczem, a tam gniazdują i pożywiają się różne skrzydlate. Teraz, po przekopaniu i dosypaniu ziemi rosną tam m.in. azalie, szczawik pojawia się tu i ówdzie, ale wykopuję go zaraz po zauważeniu, na razie nie jest wielkim problemem.

Czytałam gdzieś, że nie powinno się go wyrywać, bo zostawimy cześć korzeni, najlepiej podważyć łopatką i tego się trzymam.

Natomiast najgorsze jest to,że sąsiadowi on się podoba. :patel

Mojej sąsiadce też się podobał, nawet rozsadziła go na skalniaku, dziś prawie nie ma skalniaka, a przywoziła różne roślinki z Czech i Anglii, wyrywa i :placz . Mi też bardzo żal, bo chętnie się dzieliła swoimi roślinami, po rozkrzewieniu miały przywędrować na mój skalniak :( .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Rośliny ekspansywne 2016/12/13 09:48 #39128

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5282
  • Otrzymane podziękowania: 20034
Pomyśleć, ze sama sobie zafundowałam szczawika sporo lat temu :glupek Będąc przejazdem wypatrzyłam gdzieś szkółkę przy klasztorze. Oczywiście zakupiłam kilka roślin. Jakaż była moja radość przy wysadzaniu, kiedy przy jednym jałowcu zauważyłam śliczne maleństwo podobne do miniaturowej koniczynki. Posadziłam ten skarb na kamienistej rabacie, jakże ja mu dogadzałam!!!!!! Moje szczęście nie miało wprost granic, kiedy zakwitł śliczny żółty kwiatuszek......................................
Od paru ładnych lat walczę z tym moim szczęściem i z pewnością panowie w sukienkach woleli by nie wiedzieć jak "miło" ich wspominam przy każdym pieleniu............................... :silly:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Rośliny ekspansywne 2016/12/13 10:08 #39132

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 23092
  • Otrzymane podziękowania: 53317
VERA napisał:
U mnie na pierwszym miejscu plasują się brzozy, moje ukochane drzewa - od kilku lat siewki dają mi popalić nie gorzej niż szczawik zajęczy.

Wiem o czym piszesz...Ja po kilku latach sadzenia brzóz, przystąpiłam pod koniec tego sezonu do eksterminacji młodych drzewek. Brzozy sa piękne, takie nostalgiczne, szybko rosną i dają wspaniały, migoczący cień dla moich roślin, ale... Wypijają każda krople wody,Sporo roślin w promieniu kilku metrów od brzóz, ma poprzerastane bryły korzeniowe. krecigl Brzozy rosną w siłę a moje rośliny coraz mniejsze.

W tym roku usuwałam z hostowisk samosiejki całymi garściami. Nie do pomyślenia, jakie ich ilości mi wyrastają.... jak grzyby po deszczu. :mur

Zgodzę sie też z Pawłem - orliki to koszmar, gdy trafią na podatny grunt, tak samo, jak fiołki Frackles. krecigl Wyrosną w środku kępy każdej rośliny i czasem nie ma innego wyjścia, tylko trzeba wykopać i ręcznie wybrać taką siewkę. Kupiłam Roundap w żelu, aby nie pryskać po okolicy trucizną - smaruję kilka listków podtrzymując je reką ubraną w rękawicę i widzę, że pomaga.

Okres, gdy rośliny śpią, jest najlepszy do zwalczania takich ekspansywnych podelców. Zawsze właśnie o tej porze rozpoczynam walkę z bluszczykiem kurdybankiem i właśnie orlikami - długo mają zielone liście, więc specjalną, długą łopatką do mniszka podważam i wyciągam z ziemi. pilnuję też, co nie zawsze mi się udaje, aby ścinać orliki natychmiast, gdy tylko zaczynają przekwitać. Niedopuszczanie do zawiązania nasion, o najlepsza metoda.

Fiołki Frackless ...a gdzie hosta?



Kilka dni później



Hosta zaczęła się cofać, więc musiałam wykopać całą kępe i obrać ją z fiołków. teraz pilnuję, aby siewki nie pojawiały się w kępach innych roślin. Niestety, nie zawsze mi sie to udaje.
.
Ostatnio zmieniany: 2016/12/14 19:41 przez Poll.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, VERA, zanetatacz
Moderatorzy: markita
Czas generowania strony: 0.254 s.