Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogródek Gosi

Ogródek Gosi 2021/03/18 20:22 #229212

  • Tamaryszek
  • Tamaryszek Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • "Ogrodnictwo w zgodzie z naturą jest łatwiejsze, niż przeciwko niej"
  • Posty: 178
  • Otrzymane podziękowania: 61
Ale pięknie wygladają Twoje rabaty z orlayami! Jak Ty to robisz, że masz ich tyle? Tylko nie mów, że jest ich za dużo, według mnie, ogród z nimi wyglada świetnie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/19 11:17 #229259

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10255
  • Otrzymane podziękowania: 22833
Co to takiego, te białe baldaszki przy irysach i w innych miejscach?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.


--=reklama=--

 

Ogródek Gosi 2021/03/19 20:42 #229333

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Ave, mnie najbardziej chodzi o to, że kupuję coś, co zimą wymarza, albo u mnie nie daje rady latem, i moja koncepcja kompozycyjna ginie. A dopasować coś jest trudno.
Dlatego ograniczam kolory, i zaczynam sadzić to co wiem, że daje radę.
Kiedyś bardzo mi przeszkadzała duża grupa tych samych roślin, bo byłam zachłanna na każdą nowość. Teraz już mi to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, lubię jak coś widać z daleka.
Pojedyncze giną w tłumie. Ile razy ktoś przyjeżdża do mnie, a ja mu paluszkiem pokazuję, że coś mam, bo sam tego nie zauważy, bo wsadzone gdzieś w kąt, jedna roślinka.

Iza, musisz koniecznie przyjechać w czerwcu. Naprawdę tego jest chyba za dużo.
Ale może mi się tylko tak wydaje?
Przypadkiem nie wykop swoich. Teraz wyglądają jak młode marchewki.
Szukaj. U mnie są.

Miłko, to jest własnie orlaya, roślina jednoroczna
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, Ave

Ogródek Gosi 2021/03/19 20:57 #229336

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19548
  • Otrzymane podziękowania: 38472
Margo2 napisał:
Kiedyś bardzo mi przeszkadzała duża grupa tych samych roślin, bo byłam zachłanna na każdą nowość. Teraz już mi to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie, lubię jak coś widać z daleka.
Pojedyncze giną w tłumie.

Tez jestem zwolenniczką sadzenia roślin w masie. Wiele osób, które mają małe ogrody nie zgadzają się z tą koncepcją i po części je rozumiem. Tyle jest przeróżnych piękności, jak z nich zrezygnować? A jednak można - z różnych powodów. U Ciebie wymarzają, u kogoś nie ma na to miejsca a u mnie brak czasu, by to wszystko obrobić. :lol:
Tak właśnie kształtuje się charakter ogrodnika i .... charakter ogrodu. Podobają mi się wielkie, rozrośnięte kępy ostróżek, ale podziwiam je u innych... Świadome wybory. :nie_wiem

Orlaya fantastyczna!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/20 16:05 #229400

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10065
  • Otrzymane podziękowania: 16797
Gosiu, z orlayą jest świetnie! I to jej plus, że sama się rozsiewa :)
Ja nie mam chyba pojedynczych roślin już wcale... z tego samego powodu - zupełnie giną w tłumie, nawet jak ten tłum jest z pojedynczych roślin :D. Lepsze są plamy. Teraz bardziej skupiam się na tym, żeby z takiej plamy wychodziła pojedyncza roślina, ale dużo większa. Dlatego chyba zakochałam się w hortensjach bukietowych. Tnę je tak, żeby szybko urosły :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Ave

Ogródek Gosi 2021/03/24 21:39 #229782

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Poll, ja zawsze musiałam niestety borykac się z brakiem funduszy. Co w połączeniu z chęcią posiadania wszystkiego, dało efekt bałaganu.
Staram się teraz z tego wyjść, ale to bardzo trudne.
Ciekawe, czy kiedyś dojdę z tym do ładu.
Masz rację, że tak się kształtuje ogród i ogrodnik :)

Ewa, tak, uwielbiam takie rośliny. Szczególnie, że u mnie nie ma inwazji samosiejek jak u Markity.
Ja jeszcze nie dojrzałam do tego, żeby pozbyć się kilku roślin dla posadzenia jednej większej.
Ale kto wie?....
Ale nie, w sumie to ja zakochana jestem a Anabelkach. Posadziłam ich kilka. Tylko, że u mnie jak wszystko , one są miniaturowe

Nareszcie udało mi się zrobić parę zdjęc.
Wiosna na razie w powijakach. Wszystko powolutku startuje.











I na koniec moje kocisko. Troszeczkę urósł

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, Kalmia, piku, takasobie, Krzysia, edulkot, VERA, Semper, Ave ten użytkownik otrzymał 7 podziękowań od innych

Ogródek Gosi 2021/03/24 22:00 #229784

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5885
  • Otrzymane podziękowania: 10382
A co za karteczkę trzyma Rudasek?
Wyczytałam tam, że coś o ogrodzie :silly: .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/25 15:25 #229826

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 570
  • Otrzymane podziękowania: 888
Margo2 napisał:
I na koniec moje kocisko.

pędzelki na uszach jak u rysia:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/26 20:25 #229952

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Edytko, to są ogrody z Ogrodowiska. Mam tam kilka osób znajomych, z którymi się spotykam w sezonie.

Janko, tak, podobny do rysia, ale ogon zupełnie jak u wiewióry.
W sumie super krzyżówka polewkamax

W tym tygodniu zaczęłam w końcu prace ogrodowe, ale idzie jak po grudzie. Jakaś taka bez siły jestem. Czyżby nadal efekt covidowy?
Dzisiaj w końcu zmusiłam się do obcięcia żywopłotu. Niestety nie zdążyłam obciąć całego, zrobiło się za szybko ciemno.
Całe szczęście od niedzieli mamy dłuższy dzień, więc może po pracy będzie można zrobić więcej.
Jutro dalszy ciąg porządków, bo nie wiem, czy wezmę się za żywopłot.
Powinnam jeszcze pomyśleć o sprzątaniu w domu, ale jakoś ta cała sytuacja mnie zniechęca.
Ale okna trzeba będzie umyć, żeby mieć lepsze spojrzenie na świat :)















Czy ktoś może powiedzieć, co dolega mojemu rodkowi?




Chciałam donieść, że popełniłam rodkowe zakupy:

Germania
Pintail
Percy Wiseman

nie mam pojęcia jakie są to rodki.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, Krzysia, edulkot, VERA, Ave, zanetatacz, Danusia, Isia, a.nia, dultom

Ogródek Gosi 2021/03/26 20:48 #229959

  • Ave
  • Ave Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 613
  • Otrzymane podziękowania: 1388
Ja w tym roku jakoś nie czuję tych świąt. Dzieci nie przyjeżdżają i nawet sprzątać mi się nie che. Sis powiedziała, że kupiła sobie super myjkę parową, więc zaproponowałam, żeby najpierw przyszła wypróbować na moich oknach (przynajmniej to będę miała z głowy polewkamax )
Rodka chyba coś nieźle podżera....ale ja się na rodkach za bardzo nie znam. :przytulam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/26 21:52 #229974

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7167
  • Otrzymane podziękowania: 10538
Gosiu - nie chcę być złym prorokiem ,ale źle to wygląda koniecznie poproś Monikę o radę.....a z zakupionych mam Germanię -jak dla mnie cudo i bezproblemowy ,Percy wisemana też mam ,ale straszny mizerak za to u Nelusi jest taki dorodny hu_rra ,kupiłam teraz w Biedrze drugiego zobaczę jak będzie rósł a trzeciego nie znam......kot wyrósł na przystojniaka hu_rra
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/27 05:11 #229999

  • th
  • th Avatar
  • Wylogowany
  • Administrator
  • Posty: 4298
  • Otrzymane podziękowania: 8305
Gosiu... wżery to ofkoz opuchlaki... natomiast zwiędła gałąź czy gałęzie są do natychmiastowej eksterminacji... jeśli jeszcze takie zauważysz na jakimś rodku o tej porze roku - bo zimą z uwagi na mrozy to insza inszość - nie wahaj się i wycinaj, bo rodka może Ci zabrać fytoftyroza... a po wycięciu konieczny oprysk... możesz zastosowałaś Previcur Energy (chemia) albo Polyversum (bio) i powtórzyć po tygodniu... a w późniejszym okresie zapodać mu coś, co poprawi jego odporność, przykładowo Biosept... i generalnie rodek do ścisłej obserwacji... jeśli po jakimś czasie kolejna gałąź tak będzie wyglądać, to znak że choroba postępuje i szanse na wyzdrowienie marne, ale możesz powtórzyć wycięcie i oprysk... jeśli rodek padnie, idzie do spalenia a miejsce należy odkazić, przykładowo Agrosterilem a po 3 tygodniach podlać raz jeszcze Previcurem... i nie sadzić na tym miejscu nowego nawet i przez 4 lata

Ja też wycinałam w tym roku takie gałęzie :(

Gratuluję rodkowych zakupów... oba duże rodki mają u nas metryczki... >> Germania oraz >> Percy Wiseman

Natomiast interesuje mnie maluch 'Pintail' i jego wybarwienie... spotkanemu przeze mnie i już kwitnącemu daleko było do koloru z etykiety... zerknij do >> wątku o rodkowych nowinkach, gdzie zamieściłam foty i powiedz, czy Twój też taki bladawiec


Co do kłopotów technicznych i dublowania postów, to faktycznie coś było na rzeczy... informatyk wdrożył działania naprawcze i na ten moment powinno już grać... jeśli jednak nadal będziesz miała problem, zgłaszaj


Strefa cienia... zapraszam... Monika :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, dultom

Ogródek Gosi 2021/03/27 08:05 #230003

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10255
  • Otrzymane podziękowania: 22833
Ja miałam co prawda w ręce w Biedrze jednego rodka, ale odłożyłam. Nie miałam zupełnie weny do zakupów. :mur
Kocio jest piękny, ozdobny wręcz!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/27 21:42 #230082

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Ave, ja też nie czuję świąt. Sąsiadka już pomyła okna. Ja nawet o tym nie myślę.
Bardziej mnie ciągnie do ogrodu.

Żanetko, ja tam na wielkie rodki nie liczę. U mnie zazwyczaj są mniejsze niż gdzieindziej. Ale i tak się cieszę, że w ogóle są.
Miałam bardzo duże problemy z ich aklimatyzacją u mnie.
Zazwyczaj nie przeżywały zimy. Teraz już jest dużo lepiej, dlatego zdecydowałam się na kolejne zakupy.


Moni, tak myślałam, że to choroba, ale miałam nadzieję, że jednak się mylę.
Jak wytnę mu te chore, to zostanie tylko jedna gałązka. Czy warto tego rodka trzymać?
Poszłam obejrzeć metryczki i się załamałam na początku. Źle go posadziłam. Ale po chwili przyszło opamiętanie, przecież u mnie rodki tak wielkie nie rosną. i już jestem, spokojniejsza.
Niech urośnie połowę taki jak pokazane a będę szczęśliwa.
Faktycznie, mój 'Pintail' też bladawiec. Już przekwita, dlatego nie zrobiłam zdjęcia.
Mam jeszcze ochotę na inne rodki, bo zamierzam troszeczkę zmienić rabatę pod tamaryszkiem.
Na tył chcę właśnie posadzić rodki z Anabelkami. Zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce. Najpierw muszę usunąc co nieco.

Miłko, ja właśnie nabrałam chęci na zakupy w tym roku. To chyba reakcja obronna.
Już posadziłam całą masę bratków i stokrotek w doniczkach na tarasie, zrobiłam zakupy internetowe. Jak nigdy. Kupiłam rodki.
A w sumie nie powinnam tak szaleć. Nadal mój m nie pracuje. To już rok.

Nareszcie prace ogrodowe ruszyły. Chociaż nie zrobiłam tego wszystkiego co zaplanowałam, bo deszcz pokrzyżował plany.
Nareszcie posprzątałam taras. Po zimie był bardzo zapyziały. Wczoraj zaczęłam ciąć żywopłot, myślałam, że dzisiaj skończę, ale niestety będę musiała poświęcić jeszcze trochę czasu. A tak tego nie lubię.
Chyba to najbardziej nielubiane przez mnie zajęcie w ogrodzie.
Zdjęć brak. Na razie nie ma co focić, bo wszystko przykryte trawami. Bałagan straszny.
Muszę się spieszyć z porządkami, bo kwiaty nie mają przez ten bałagan odpowiedniego słońca
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Krzysia, edulkot, nowababka, zanetatacz, Danusia

Ogródek Gosi 2021/03/28 12:01 #230113

  • Isia
  • Isia Avatar
  • Wylogowany
  • Ekspert
  • Posty: 114
  • Otrzymane podziękowania: 281
Gosiu mam tak samo jakoś za porządki w domu nie mogę się zebrać a kusi mnie ogród. Trochę też już zaczęłam ogarniać przede wszystkim nawoziłam żeby dać roślinkom jeść. Zakupów na razie nie robiłam ale skusiłaś mnie pewnie podjadę po małe co nie co :silly:
W Isiowym Ogrodzie - Pozdrawiam ciepło Isia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/28 13:27 #230132

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2172
  • Otrzymane podziękowania: 4442
Witaj Gosiu :buziak wiosennie, dawno tu nie zaglądałam, ale już czas wink-3 .

Urocze ranniki, u mnie po kilku latach zakwitł jeden, co upewniło mnie, że dobrze rozpoznawałam corocznie wiosną listeczki, może kiedyś doczekam się więcej kwitnień. Pewnie mają za sucho.

Krokusy i ciemierniki najcudniejsze, wnoszą wiele radości po zimowych miesiącach.

Moje rodki też nie rosną imponująco, ale mają ładne liście i corocznie kwitną, podsypałam miejsca, gdzie je sadziłam siarką, w tym roku znowu chcę to zrobić, mam wrażenie, że ten sposób zakwaszania gleby dobrze im robi, w sezonie zasilam je dolistnie magiczną siłą i podlewam wodą z kwaskiem cytrynowym, jeśli nie mam deszczówki. Kwasek kupuję w kilogramowych opakowaniach w Makro albo Selgrosie, nie wychodzi jakoś drogo. Wiele lat temu rh też nie wytrzymywały u mnie długo.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/28 22:16 #230243

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Isiu, ja na razie nie mogę rozsypać nawozu, bo jest za dużo liści i igliwia. Najpierw porządki, potem karmienie. :)

Krzysiu, muszę poczytać o tej siarce. Ja zakwaszam ziemię fusami kawowymi. Przynoszę z pracy z ekspresu. Mam tego całkiem sporą ilość, więc myślę, że to one pomogły zaaklimatyzować się moim rodkom.
U mnie ranniki tez słabo sobie radzą. Myślałam, że po tylu latach będę miała juz sporą łączkę, a tu nadal mam wrażenie tyle samo co posadziłam. Ale kwitną. I to cieszy,.


Dzisiaj też popracowałam w ogrodzie. Musze się spieszyć, bo widzę, że zalegające liście blokują krokusy i inne rosliny. Najbardziej szkodzą ostnice. Mam ich całą masę, a pokładające się źdźbła tworzą dywan.
Na razie oczyściłam cały przód, rabatkę zamykającą ścieżkę. Ze względu na to, że nie skończyłam cięcia żywopłotu i zalegają na ścieżce gałęzie obciętych tuj, nie mogę posprzątać na razie rabaty przyścieżkowej.
Najpierw syn musi ogarnąć te powycinanie gałęzie.
W sumie mógł dzisiaj to zrobić :patel
Została jeszcze rabata przy tarasie, cała tylna rabata, rabata pod sosną i za drewutnią.
No i musze ogarnąć warzywnik.
Czeka mnie też trochę wycinki, bo zmarł żarnowiec i cyprysik. Już kombinuję co tam posadzę.
Ze względów pandemicznych ten tydzień pracuję w domu. Już zapowiedziałam szefowej, że będę odbierała nadgodziny.
Miałam wziąc urlop, ale jak zwykle w pracy kocioł, więc nie mogę jej zostawić samej.
Dzięki temu, że mamy dłuższy dzień będę mogła trochę nadrobić. I tak stwierdzam, że praca dłuższa niz 3 godziny, to jednak ponad moje siły. Co się ze mną porobiło? :unsure:
Mam nadzieję, że to tylko wynik pozimowego braku kondycji. Chociaż mimo wszystko każdy wysiłek powoduje u mnie nadmierne łapanie powietrza.
Najważniejsze, że prace ida do przodu.
Trzymajcie kciuki za pogodę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia, edulkot, zanetatacz, Danusia, Isia, a.nia

Ogródek Gosi 2021/03/29 19:24 #230319

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8357
  • Otrzymane podziękowania: 16833
Gosiu czytam że zaczęłaś walczyć z wiosennymi porządkami :grabie ja walczę już kolejny tydzień i końca nie widać :mur
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/29 19:38 #230322

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1033
  • Otrzymane podziękowania: 3594
Kocisko przepiękne, a koty generalnie uwielbiam. Kolor to chyba dobierałaś pod golden retrievera. :diabelek
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2021/03/29 21:09 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogródek Gosi 2021/03/29 20:20 #230336

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 9306
  • Otrzymane podziękowania: 14069
Gosia ja mam mały ogródek i do tego jestem w domu więc w każdej chwili jak pogoda dopisuje mogę choć na chwilę wyskoczyć i popracować :buziak
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.262 s.