Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: "Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika"

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/24 23:26 #219219

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5340
Veruś, to prawda, w tym roku wyjątkowo długo można było się cieszyć kolorami, mimo niewielkiej ilości słońca.
Kiedy słoneczko zaświeci, to trawy nawet bez kwiatostanów mi się podobają.




Ewunia, przydałoby się trochę zimy, żeby wymroziło wszelkie robactwo, u mnie ślimory chyba jeszcze żerują.





Prymule powygryzane, że przykro patrzeć, a żółte fiołki, które dostałam od Verci, te dziady wygryzły do samej ziemi. :mlotek
Cebulowe wszystkie wsadziłam do gruntu i część musiałam przykryć warstwą kompostu, bo narcyzy wystawiły już
kilkucentymetrowe noski.
Goryczka faktycznie ma niesamowity kolorek - mój najbardziej ulubiony kolor w ogrodzie. :mniam
Do wiosny jeszcze tylko trzy miesiące, szybko zleci. :)

Ostatnio zmieniany: 2020/11/24 23:57 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, Gabriel, Kalmia, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, Semper, nelu-pelu ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/25 00:09 #219220

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4913
  • Otrzymane podziękowania: 8239
Też mam nadzieję, że nam szybko zleci... :) zawsze najbardziej dłużył mi się listopad, jakoś zleciał,
zatem i reszta ciemnych miesięcy poleci...

Aniu wiesz jak niewiele miałam ślimaków.. dziś przesuwałam worek z ziemią kupiony jakiś czas temu a pod
nim.. kilkanaście małych golasów bez muszelek...!!
Jak łatwo przenieść sobie do ogrodu.. krecigl

Też wolę zimną zimę.. :lol: jak masło maślane mi wyszło.. rotfl
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta


--=reklama=--

 

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/25 07:49 #219226

  • kasik 69
  • kasik 69 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 386
  • Otrzymane podziękowania: 1280
Elu trawy ciągle piękne. Podziwiam strzyżone zimozielone. Ja jakoś nie mam do tego ręki. A może mam? W sumie to nie próbowałam. Dziwny rok kończymy ciepłym listopadem. U mnie jeszcze kobea kwitnie.
Zdrówka Ci życzę.
Zapraszam do Ogrodu z robalkiem.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/25 22:43 #219311

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5340
Nelusia, grudzień zleci szybko. :tup Zajmiemy się przygotowaniami do świąt, a czas będzie umykał. W styczniu
dni zaczną powoli się wydłużać , damy radę.
Co do ślimaków, to niestety żeby utrzymać hosty w takiej kondycji jak do tej pory, będziesz musiała zaopatrzyć się w niebieskie
granulki, nie ma skuteczniejszego sposobu - niestety. :mur
O śnieżnej i mrożnej zimie marzę. :na_ucho

Kasiu, widząc Twoje poczynania, jestem pewna, że rękę i zdolności masz, tylko musisz sama o tym sie przekonać.
Z kobeą raz spróbowałam , więcej nie będę.
Miejmy nadzieję, że przyszły rok nie będzie tak zwariowany, ale najważniejsze żebyśmy byli zdrowi, czego Tobie też z całego
serca życzę. :buziak

Dzisiaj powiązałam trawy, zostawiłam tylko Variegatusa, bo jeszcze ładnie wygląda.





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, edyta, th, Gabriel, piku, takasobie, edulkot, VERA, chester633, Semper ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/25 23:30 #219314

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4913
  • Otrzymane podziękowania: 8239
Piękne warkocze..

Granulki niebieskie sypałam wiosną - może trochę ograniczyłam ilość, potem sucho dość długo było a teraz
ta niespodzianka.. Siostra mówi, że u nich w okolicy zabrakło tych niebieskich..! dobrze że jest internet.. :lol:
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/26 00:20 #219316

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19556
  • Otrzymane podziękowania: 38566
Elzbieta napisał:
O śnieżnej i mrożnej zimie marzę. :na_ucho

Ja tylko o śnieżnej, bardzo mroźna nie musi być. :lol:
Ja swoich traw nie wiążę, za dużo z tym roboty i zawsze cos pilniejszego się znajdzie. :grabie
Tym bardziej podziwiam Twoje piękne warkocze i chochoły.
P.S. próbuję reanimować Ilustrowany Spis Żurawek, gdybyś miała jakieś fotki, które mogą go wzbogacić, to serdecznie zapraszam. recourse
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/26 08:58 #219325

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10271
  • Otrzymane podziękowania: 22867
U mnie tylko turzyce palmowe. trawki dopiero będę miała przyzwoite, jak mi się te od Ciebie i Jolki rozrosną.
Ale turzyce za Twoim przykładem też w warkocze plotę.
Rojniki cudne. ja szykuję na wiosnę puszki, bo mam obiecane od Majki (tej ze spotkania) kolejne odmiany rojników. Zostawię moje w tych puszkach. To będzie eksperyment. Będę obserwować, jaki wpływ ma zima na puszki! wink-3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Olusia, Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 10:19 #219474

  • Semper
  • Semper Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1900
  • Otrzymane podziękowania: 3878
Fajne chochoły porobiłaś clap
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Elzbieta

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 13:20 #219479

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5340
Nelciu, :buziak warkocze w tym roku skromne, jakoś nie bardzo chciało mi się bawić, a chochoły też są zabawne i można je
wiązać na różne sposoby. zarowk
Granulek od września w mojej okolicy też nie mogłam kupić, dlatego prymule, żurawki, a nawet chwasty są wyżarte. krecigl :mur
Trzeba wcześniej właśnie w internecie zaopatrzyć się, żeby już mieć, kiedy hosty zaczną wystawiać kiełki.

Poluś, jeżeli byłoby dużo śniegu ( jak drzewiej :silly: bywało ), to i mróz by nie zaszkodził.
Twojego giganteusa powiązać, to byłoby nie lada wyzwanie 43pomoc , poza tym Ty masz mnóstwo traw, a czas ograniczony
pracą, budową. Szkoda, że wirus tak pomieszał nam plany. :mlotek
Do wątku żurawkowego wrócę, ale potrzebuję trochę czasu. :buziak

Miłeczko, mi się wydaje, że jak sie jedną trawkę posadzi, to i następne będą. Oczami wyobrażni, widzę u Ciebie
cały łan miskantów przed domem od strony ulicy, tam byłoby wymarzone miejsce dla nich. think:
Twój pomysł sadzenia rojników w puszkach i umieszczenie je w takim miejscu - rewelacja. zwyc
Wpływ zimy na puszki ? - to może być ciekawe doświadczenie. wink-3

Jureczku, dziękuję, lubię chochoły. :przytulam

Na pożegnanie




Kiedy ogród w większości śpi, kolorowe są ciągle żurawki i mimo, że nie są bezproblemowe - jak myślałam na początku
ich uprawy - to nigdy z nich nie zrezygnuję. :nie





Ostatnio zmieniany: 2020/11/29 06:38 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, Gabriel, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, nowababka, nelu-pelu, wojtek ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 13:50 #219481

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10087
  • Otrzymane podziękowania: 16859
Elzbieta napisał:
Kiedy ogród w większości śpi, kolorowe są ciągle żurawki i mimo, że nie są bezproblemowe - jak myślałam na początku
ich uprawy - to nigdy z nich nie zrezygnuję. :nie
O tak Elżbietko, ja to mam wciąż z żurawkami problem. One wcale a wcale bezproblemowe nie są :nie Albo wcale nie rosną, robiąc się coraz mniejsze, aż do rozmiarów mikroskopijnych... albo rozrastają się jak wielgachne kopy, zasłaniając wszystko wkoło... Mam taką jedną odmianę i wciąż ją wyrywam, a ona wciąż jakaś taka wielgachna.

Śliczne te Twoje chochoły :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 20:58 #219522

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10271
  • Otrzymane podziękowania: 22867
Wiesz, to nawet dobry pomysł! Zresztą to teraz modne i eleganckie!
Może zamiast płotu? I żeby żadna cholera nie właziła, poprzeplatam je berberysami! B)
Ale i tak muszę poczekać aż ulice będą robić, bo wtedy będę wiedziała, po której stronie będzie chodnik i jak zrobimy elementy ogrodzenia.
Mam już nieco traw i turzyc, ale raczej malutkie i nie mają charakteru łanów.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 21:13 #219527

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2430
  • Otrzymane podziękowania: 3237
Powtarzam się ale warkocze urocze, trawy niczym młode dziewczyny :) ta ostatnia żurawka miła dla oka, delikatne barwy, ja też mam kilka żurawek nie do zdarcia, wiekszość wynalazków diabli wzięli :woohoo:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/28 21:43 #219539

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8372
  • Otrzymane podziękowania: 16865
Aniu podziwiam Cię że Ci się chciało pleść :bravo ja wczoraj tylko powiązałam w snopki bo śnieg zapowiadali więc żeby je nie połamało to się zmogłam. Wczoraj też wysadzałam żurawki z doniczek, w jednej znalazłam pędraka opuchlaka a korzenie mocno zjedzone. Choć z nimi dużo kłopotów lubię tę ich różnorodność :lol:
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 00:00 #219556

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5340
Ewuniu, z moich doświadczeń wynika, że największą wadą żurawek, ( która mnie mocno wkurza i często zniechęca )
jest fakt, że są wielkim przysmakiem opuchlaków. :mur
Druga, to szybkie drewnienie i wyradzanie się. .
Wiem, że wiele osób zniechęca się do żurawek przez to, że trzeba je często odnawiać, na szczęście nie dotyczy to wszystkich odmian.
Kolejna, może nie wada, ale uciążliwość, to oczyszczanie ze starych liści po zimie.
To, że niektóre wyjątkowo się rozrastają, świadczy o ich dobrych cechach, dla mnie to dodatkowa zaleta, dzięki temu
mam dużo materiału do odnawiania. :jupi
Moja miłośc do żurawek, to miłość od pierwszego wejrzenia, choć trudna, ale trwa...... :kocham



Miłeczko, jeżeli pomysł z trawami wydaje Ci się sensowny, a do realizacji jest jeszcze czas, to warto wcześniej rozejrzeć
się w miskantach, bo chyba tylko one wchodziłyby w rachubę, a może jeszcze rozplenice. think:
W miskantach można wybierać do woli, zależy co komu pasuje, czy wysokość, czy pokrój, kolor liści latem, czy jesiennego
przebarwiania się, a może rodzaj i kolor kwiatostanów.
Berberysy z trawami pewnie dobrze by wyglądały, ale ja bym nie zaryzykowała tak bliskiego sąsiedztwa. Berberysy dosć
mocno kłują, a trawy trzeba ścinać, i to przeważnie w mocno nachylonej pozycji, bałabym się o wystające części ciała. 2smiech

Ewuniu, żurawka, która Ci wpadła w oko, to Marmelade, jedna z tych jak określiłaś - nie do zdarcia. Nie drewnieje, trzyma ładny
pokrój, no i nie zmienia kolorystyki przez cały sezon, co chyba jest ważne przy tworzeniu kompozycji.
Poza tym wyjątkowo łatwo się ukorzenia, a siewki powtarzają cechy rodziców. :kocham

Majeczko, gdybym miała tyle zajęć co Ty, recourse napewno nie bawiłabym się, może nawet snopków bym nie wiązała.
W żurawkach ujęła mnie właśnie ta różnorodność, do tego kolor przez cały sezon. :kocham

Wszystkim wspólnie, w imieniu chochołów, dziekuję za pochwały. :buziak

Tak dla odmiany, trochę na zielono.
Cała kula zieleni, jeden z moich bukszpanów.


Niezmiennie podoba mi się kolor tego cyprysika, szczególnie seledynowo - żółte brzegi.


Hebe, kiedy dookoła szaro, jakoś bardziej rzuca się w oczy.


Wrzosiec zaczyna pokazywać kolorki.
Ostatnio zmieniany: 2020/11/29 14:49 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, Gabriel, Efkaraj, takasobie, edulkot, VERA, chester633, Semper, nowababka ten użytkownik otrzymał 3 podziękowań od innych

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 10:21 #219594

  • Elzbieta
  • Elzbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2292
  • Otrzymane podziękowania: 5340
Mimo przymrozków ciągle zielone trawki.



Ostatnie listeczki kruszyny.



Paprocie


Ostatnio zmieniany: 2020/11/29 10:23 przez Elzbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Poll, th, Gabriel, Efkaraj, edulkot, VERA, chester633, Semper, nowababka, nelu-pelu ten użytkownik otrzymał 5 podziękowań od innych

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 12:13 #219603

  • Poll
  • Poll Avatar
  • Online
  • Administrator
  • Czciciel gwiazd i mądrości, miłośnik ogrodów...
  • Posty: 19556
  • Otrzymane podziękowania: 38566
Elzbieta napisał:
Ewuniu, z moich doświadczeń wynika, że największą wadą żurawek, ( która mnie mocno wkurza i często zniechęca )
jest fakt, że są wielkim przysmakiem opuchlaków. :mur

To było właśnie główną przyczyną zaniechania uprawy przeze mnie.
Dwa lata temu posadziłam na wjeździe wrotycz, jakby co, będę robić z niego gnojówkę i i lać pod żurawki.

Z nieba spadł jakis puszek?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 12:38 #219607

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8372
  • Otrzymane podziękowania: 16865
U mnie już nie zielono tylko białawo się zrobiło i ciągle dosypuje.
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 15:28 #219618

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4203
  • Otrzymane podziękowania: 13550
Aniu, to hebe cały rok ma taki jasny kolor ??? Pamiętasz może nazwę ???
Traw nie wiążę, takie szerokie wiechcie dają jednak trochę osłony przed wiatrem - a u mnie to jest potrzebne................................
Zdrówka :buziak :przytulam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 18:13 #219647

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10271
  • Otrzymane podziękowania: 22867
Aniu! Nie ma co się na razie rozglądać. Plany dalekie, ja niezdecydowana. No i nie mam jeszcze ustaleń, co do tego miejsca. Trochę tak w zawieszeniu jestem.
Ale takie turzyce z białymi brzegami to ja też mam! przypomniałam sobie, że kuzynka mi je dała w zeszłym roku i posadziłam pod bzem. Czekam aż się rozrosną.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

"Tego nie włoży się do garnka, ani do słoika" 2020/11/29 21:09 #219681

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3492
  • Otrzymane podziękowania: 4656
Moja kruszyna już dawno bez listków.
Ta Twoja trawiasta robi wrażenie. Patrząc na zdjęcia pozazdrościłam, że nie mam takiej.
Ja swoich traw nie wiążę. Tak samo jak nie kopcuję róż. Co będzie to będzie.
Jak zapowiedzą olbrzymie mrozy to wtedy okopcuję, ale tylko te, na których mi najbardziej zależy.
Ale raczej zimy chyba znowu nie bedzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.254 s.