Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Różanie- i nie tylko - u Juleczki

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2020/11/29 18:16 #219649

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Śnieg...śnieg...śnieg clap




Córka mi kupiła taka sliczna gwiazdę- bo ja nadal nie wychodzę... :jupi




Na moim "kominku" pomału się zagęszcza - ciekawe co jeszcze się zmieści ;) 2smiech

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2020/11/29 18:18 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, Margo2, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa, Maggie

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2020/12/18 19:52 #221035

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Cos się jednak jeszcze zmieściło ;)

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2020/12/18 19:55 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz


--=reklama=--

 

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2020/12/18 20:02 #221038

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
A to moja choineczka

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Efkaraj, VERA, Margo2, zanetatacz, Franusiowa, a.nia, Maggie

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2020/12/18 20:21 #221041

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4913
  • Otrzymane podziękowania: 8239
Juleczko jest taka jedyna i niepowtarzalna..! :bravo :bravo
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 11:28 #226410

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Zajrzałam dzisiaj na forum... U nas zima prawdziwa- śniegu sporo - mrozy już przeszły. Cieszę się,że sniegu sporo- róże pod śniegiem- to dobrze, bo nic nie okrywałam. No może nie nic- bo kilka hortensji ogrodowych jednak w styczniu okryłam włókniną. I kamelie, bo pączki kwiatowe miała. Ciekawe czy wytrzymaja pod okryciem.




Nigdzie nie wychodzę, to nie będzie chyba żadnych "raportów" ze sklepów. Jestem przestraszona, bo moja starsza siostra bardzo ciężko przechodzi tego cholernego wirusa- drugi miesiąc pod respiratorem i w śpiączce farmakologicznej. Smucimy sie wszyscy- jest samaotna, cięzko chora- a my od niej odcięci...

Umilając sobie czas oczekiwania na wiosnę posiałam w doniczki pelargonie stojące, lobelie zwisłe i floksy. Tylko floksy nie wzeszły jeszcze ... Kilka torebek z nasionami bylin od stycznia leżakuje w lodówce. Nie siałam w doniczki i nie wystawiałam na balkon jak w poprzednim roku- wysieję po przechłodzeniu na parapet...




Na fotce siewki pelargoni / na 25 nasion wzeszły 23- czyli bardzo dobre nasiona/ . Moczyłam ulożone na płatku kosmetycznym i nakryte drugim tez mokrym. Po 5 dniach pękly , więc delikatnie by nie uszkodzić pensetą wsadziłam do ziemi w doniczce. Nakrtte niezbyt szczelnie szybkami / pozostałość po starych ramkach na zdjęcia- ja takie przydasie mam w kartonie w domku ogrodniczym- i fakt - przydają się. wink-3

Nie byłabym jednak soba gdybym nie poszukała innej drogi zdobycia roślin- czyli wzmożone zakupy przez internet. masa lilii , kilka piwoni- w tym drzewiaste, sporo nasion, bulwy kaladium /7/ , dalie dekoracyjne, cebulicę peruwiańską / to moje trzecie podejście do tej rosliny- może w końcu zobaczę jej kwiaty. Poprzednie nieudane- zgniły w doniczkach w ulewy. Kilka sadzonek łubinów , floksy, a zamówione bulwy dalii olbrzymiej zamieniłam na wianecznik pomarańczowy. Po zakupie znalazłam info,że dalia olbrzymia nie ma szans zakwitnąć w ogrodzie przed zimą-zamieniłam na wianecznik który kwitnie / o ile się uda ;) / końcem sierpnia- wrrzesień.

Pozdrawiam tu zaglądających- miłego dnia welcome
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, VERA, chester633, a.nia, Maggie

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 12:58 #226412

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7184
  • Otrzymane podziękowania: 10565
Juleczko -fajnie poczytać co u Ciebie słychać .....masz jakiś sprawdzony sposób na podlewania takich drobiazgów jak lobelia? ,bo ja zawsze zaleję i padną ,wieczornik pomarańczowy musiałam sprawdzić co to za roślina, sama też rzadko bywam w sklepach i zakupy głównie przez internet ,ale skromnie w tym roku ....Juleczko u Ciebie tyle różności a masz może kalmie? bo jestem ciekawa ich uprawy-zamówiłam trzy sztuki
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 13:11 #226416

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
:witaj

Kiedyś- jak jeszcze miałam słabe pojęcie o kalmiach kupowałam, ale szybko mi zmarniały. One tak jak różaneczniki i azalie potrzebują kwasnej ziemi. Wolno przyrasta , kwitnie w okolicach czerwca. Powtórnie sie nie zdecydowałam, bo nie mam gdzie wyznaczyc kwasnego zakatka. Ale nie powiedziane,ze sie kiedy nie skuszę- na fotkach są śliczne gdy kwitną. Mam kilka kwasolubnych roslin- ale tak punktowo w róznych miejscach rosną- co jakiś czas dosypuję im kwaśnej ziemi i mieszam z podlożźem.
Jak podlewam lobelie?- mam spryskiwacz. na rozpryskowym strumieniu letnia wodą...Woda z rozpuszczonymi kryształkami nadmanganianu... Podłoże pod doniczka musi nie przewodzic temperatury- podłożyłam ręcznik pod podstawki. Mam nadzieję ,że cos z tego będzie. Parapet ma pod spodem duzy kaloryfer ;)

na okrase postu fotka .Posadziłam we wrzesniu pod magnolia dwa powojniki- ciekawa jestem jak to będzie wygladało i czy zakwitną? :fotka mam zamiar ja jeszcze wyżej pozbawić lisci...


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2021/02/18 13:12 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, zanetatacz

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 13:15 #226418

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 10271
  • Otrzymane podziękowania: 22867
Oj ja też chętnie bym łubinów więcej nasadziła! Moi rodzice mieli na działce dość sporo i zawsze mi się to bardzo podobało!
Pięknie Ci kiełkuje. Ja jeszcze chwilę poczekam, ale już niedługo zacznę też siać. Ręce już świerzbią! 2smiech
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 13:33 #226424

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7184
  • Otrzymane podziękowania: 10565
Juleczko -dziękuję za wyczerpującą odpowiedż :buziak ,ja właśnie chciałam urozmaicić swoje rodkowe rabatki ale to chyba dosyć trudne rośliny w uprawie think:
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/18 13:54 #226428

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Taka Sobie- mnie równiez ostatnio zauroczyły łubiny. mam z siewu - siałam pezed bodaj 3 laty- zostały sie dwa krzaczki.






Może jeszcze wysieję, ale to dwuletnia roślina, więc by nie czekac- kupiłam sadzonki. Przyjda w marcu.We Florio. . W zeszłym roku tam zamawiałam wiele roślin- było ok, więc teraz tez zamówiłam- lilie orientalne i trąbkowe / z zamiarem chowania na zimę. Ja sadze w donicach, więc jesienia tylko szurne donice do piwnicy i po kłopocie. Wszystkie inne rodzaje idą jesienią po przekwitnieniu w grunt /. Floksy i jedną malwę- jedna mam-zostawiłam z poprzedniego roku - posadzę pod domkiem ogrodowym., reszte malw które kupiłam wtedy dałam w doniczkach synowej do jej cudownego ogrodu/ . Mnie dwie zupelnie wystarczy. A i tak nie wiem czy nie wywalę jak obsiądą czarne mszyce. Juz tak kiedys było-ładnie rosły, a w drugim roku były czarne od mszyc i wywaliłam wszystkie. ;)
Nadal codziennie wedruje po ofercie Florio- bo kuszą te rośliny gdy za oknem snieg. wink-3
Dostałam maila,że Wild Lily wysłał do mnie cebule lilii- ale w ofercie było - wysyłka luty. Myślałam ,że jednak opóźnią ze względu na mrozy wysyłkę- ale nie. mam tylko nadzieję, że paczka nie lezy gdzież na mrozie. Wysyłka kurierem to jutro powinna przyjśc. dzisiaj jest na plusie 2 - może im nic nie będzie.. think:
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, VERA, zanetatacz, a.nia

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/19 14:22 #226529

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
:) Przyszła zapowiedziana paczka z Wild Lily. Otworzę dopiero jutro- mała kwarantanna. ;) I nasiona ze Swiata Kwiatów. Szybko przyszły...


"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA, zanetatacz, Katarzyna2021

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/19 22:54 #226584

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Dobiła mnie dziś wiadomość- siostra moja zmarła... :mur czdziura :placz
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/19 23:03 #226585

  • basik
  • basik Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 9164
  • Otrzymane podziękowania: 21288
Wyrazy współczucia Juleczko :przytulam
pozdrawiam Basia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Juleczka

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 16:32 #226617

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Rozpakowałam przesyłki... Od Wild Lily i nasiona ze Swiata kwiatów.
Lilie bardzo duże- jestem zadowolona. Nie wyciągałam z woreczków- wyniose do piwnicy- niech śpią jeszcze. W woreczkach po 2 szt lilii








cebulica peruwiańska




Nasionka ze Świata Kwiatów... Lobelie kupiłam juz na następną wiosnę- na tę już rosną w doniczkach.







Soro tak ładnie mi wzeszły pelargonie- kupiłam jeszcze- fioletowe i łososiowe. ;)

"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2021/02/20 18:15 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): VERA, zanetatacz

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 16:49 #226619

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10087
  • Otrzymane podziękowania: 16859
Juleczko, wyrazy współczucia.
Czytam, że nie wychodzisz nigdzie, mam nadzieję, że to tylko profilaktycznie i jesteś zdrowa :buziak

Zakupy zapowiadają się wspaniale, będzie w sezonie co podziwiać, tyle nowości :)

Edycja
No i zaraziłaś mnie wirusem z Florio...

;)
Ostatnio zmieniany: 2021/02/20 17:28 przez Efkaraj.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 18:32 #226634

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Tak Ewo- Profilaktycznie. Mam kilka chorób, które w ewentualnym "spotkaniu" sie z covidem źle mi wróża- więc małżonek od wiosny mnie :) uwięził w domu. Swobode mam tylko na ogrodzie- chodzi o to ,że źle znoszę oddychanie w maseczce- sama nie chcę wychodzic bo się męczę w tej szmacie. Córka mi zrobiła takie lżejsze maseczki, ale niewiele chronia, więc siedzę. Kilka razy byłam w ciągu roku z mężem na zakupach, ale w porze luzu w sklepach- wole jednak siedziec w domu.Mąz wszystko przyniesie- od nasion po ziemię. Ma sie rozglądac za cebulkami- i tak się zmienilo,że mi dzwoni co widzi w sklepie- a dawniej to mnie trzymał za łokiec bym nie lazła na ogrodniczy. ;) 2smiech
A i przychodzące paczki bez krzywienia się odbiera- a sporo zamówiłam, bo jak tu bez roślin żyć ;)
Zadowolona z cebulek z Wild Lily siedze znowu nad ofertą i do koszyka już co nieco znowu wpadło. To orientalne- wpierw zrezygnowałam, bo ginęły po zimie- teraz postanowiłam z doniczkami przechować w piwnicy i domawiam . Lilii mi przybędzie , bo zawsze kupowałyśmy z siostra- ja zamawiałam wielokrotnośc odmian a potem sie dzieliłysmy gdy przychodziły. teraz też - w nadziei,że wyzdrowieje kupiłam sporo- i to mi zostanie, bo siostry juz nie ma... Dam troche synowej, bo jednak jak dla mnie to za dużo...

Kilka fotek lilii z poprzedniego sezonu




















"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2021/02/20 18:43 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, Efkaraj, takasobie, VERA, Semper, zanetatacz, basik, a.nia

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 18:40 #226637

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10087
  • Otrzymane podziękowania: 16859
Juleczko, bardzo mądra decyzja i bardzo dobry mąż. Jak tylko masz taką możliwość i nie sprawia Ci to problemów psychicznych, to na pewno nic złego Cię nie spotka :buziak
A lilie cudowne pokazałaś. Mnie liliami na forum zaraziła Monia/th... a taka byłam odporna...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 18:56 #226639

  • Juleczka
  • Juleczka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1529
  • Otrzymane podziękowania: 4185
Ja sporo lilii kupiłam tu

/cebulki-tomka.pl/

W styczniu było wiele w ofercie lilii, dalii, piwonii- także drzewiastych- pokupiłam to co mi się spodobało. jako,że mam wczesny numer zamówienia to na początku marca będzie wysyłka i dostane na początku. ;) Była duża promocja- nie było na co czekac bo szybko ubywało - mus szybka decyzja. . ;)
Mam też 10 nowych róż zamówionych- i to nie koniec, bo moja dostawczni spodziewa sie dostawy- mam nadzieję,że coś dobiorę. Kupowałam też lilie w Lily Garden- ale w tym roku mniej , bo i cebule mieli mniejsze. Mnie traz pociągaja tylko takie najmniej 20cm w obwodzie. takie były w Wild Lily i u Tomka. Niektóre to i 26cm w obwodzie.

Widzę Ewo,ze jestes już zaszczepiona- ja będe w marcu. Nie miałas skutków ubocznych?
"Ogrodnictwo to niebezpieczne hobby- bywa, że codzienne obcowanie z roślinami zmienia się w uzależnienie." :)

Różanie-i nie tylko-u Juleczki
Ostatnio zmieniany: 2021/03/06 18:08 przez Juleczka.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 19:15 #226642

  • Efkaraj
  • Efkaraj Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Kazdy kolor jest piękny, pod warunkiem, że jest czerwony :)
  • Posty: 10087
  • Otrzymane podziękowania: 16859
Juleczko, byłam szczepiona szczepionką Comirnaty - Pfitzera. Nie miałam żadnych skutków ubocznych, po pierwszej dawce odczuwałam tylko dyskomfort w miejscu wkłucia. Moja mama była szczepiona Moderną, jet po pierwszym szczepieniu, nie miała żadnego odczynu.

Za namiary na cebule, dziękuję :buziak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Juleczka

Różanie- i nie tylko - u Juleczki 2021/02/20 20:07 #226654

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4203
  • Otrzymane podziękowania: 13550
Juleczko - wyrazy współczucia, trzymaj się :buziak :przytulam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Juleczka
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.294 s.