Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Po przejściach w ogrodzie z przeszłością

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/08 22:13 #83645

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4201
  • Otrzymane podziękowania: 13546
Dziewczyno, Ty masz najprawdziwszy raj na ziemi ................................................. :mniam :mniam :mniam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/08 23:44 #83664

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2426
  • Otrzymane podziękowania: 3221
Krzysiu, ogród z klimatem :bravo
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia


--=reklama=--

 

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/10 14:39 #83801

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10256
  • Otrzymane podziękowania: 22835
Ile masz host! W cienistym zakątku pięknie! ten bluszcz na świerku! U mnie wlazł na bez, przypomina to takie miejsca jak stary dworski park, czy coś wtym rodzaju. Tak mi się kojarzy wink-3
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/10 15:14 #83806

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Żanetko, floks z ogródka pewnej starszej pani, babci choć nie mojej wink-3 , więc babciny, pełno tu takich w sąsiedztwie flower .



Gosiu, rzeczywiście w czasie upałów jest tu chłodniej, nawet w domu na dole całkiem przyjemnie, jeśli temperatury ok. 30 oC utrzymują się tylko przez kilka dni. A do tego żywiczny sosnowy zapach, mieszkańcy osiedla zatrzymują się aby pooddychać lasem :P .



Majeczko, mam jakieś plany na podkuchenną, ale ciągle jeszcze się zastanawiam czy dam radę z podlewaniem gdyby znowu przyszło lato jak w 2015, mam tam dużego świerka, który ciągnie wodę jak smok :mlotek .



Polu, ja też lubię bluszcze, co widać :diabelek , choć ten na modrzewiu sprawia dużo kłopotów, nie upilnowałam go i za bardzo się rozrósł, a teraz to chyba już tylko razem z modrzewiem można by go przyciąć czdziura .
Wydaje mi się, że na tej wyspie bluszcz połączył stare drzewa z nowymi, młodymi roślinkami i tak jak piszesz, ogród wygląda na starszy.



Iwonko, stare drzewa są atutem, ale i przekleństwem, zależy jak się na to patrzy. Ciągną dużo wody, a u mnie przepuszczalne piaski, innym roślinom nie wystarcza, jest mnóstwo korzeni, cień ogranicza nasadzenia, ale z drugiej strony mogę poszaleć z cieniolubami i ta wszechobecna zieleń, zaglądająca nawet do okien na poddaszu. Czasami jednak chciałabym zakładać ogród od zera, na całkowitym pustkowiu, zwłaszcza po odwiedzinach w Waszych kolorowych ogrodach flower .



Wiesiu, tam masz ogromną przestrzeń, drzewa kiedyś urosną, u mnie trochę za mało miejsca na tak duże drzewa, chciałabym mieć więcej słońca w ogrodzie, ale trzeba lubić co się ma 2smiech .



Edyto, mam mało słonecznych miejsc, w ogóle niewiele miejsca do obsadzania, więc upycham co się da pod drzewami, w tym roku już zaczyna mi się podobać, prawie nie widać gołej ziemi, rośliny jakoś dają radę mimo trudnych warunków :P .



Efko, hosty piękne tylko z daleka, w tym roku oberwały kilka razy, najpierw szyszki, to ta ciemna strona iglastego cienia, potem grad, więc ślimaki i prosionki miały ułatwione zadanie, bo rośliny były już podziurawione. Kilka host mam zjedzonych prawie do łodyżek, a teraz pojawiły się jeszcze te bezdomne wyglądające jak małe żmije, brrr :patel . W przyszłym roku od razu kupię niebieskie granulki w 3 kg opakowaniu, ile ja już zużyłam małych krecigl .



Vero, kto ma raj to my tu dobrze wiemy, ale powiedzmy, że mam zielony przedsionek raju :diabelek .



Ewo, klimat leśny jest wyczuwalny, zwłaszcza w górnych partiach, na dole jeszcze dużo pracy mnie czeka, ale zgodzę się na określenie ogród z klimatem polewkamax , bo na pewno nie jest to ogród formalny, uporządkowany, posprzątany… tu ciągle spadają gałązki, sypie się igliwie, ptaki upiększają go jak potrafią polewkamax , mi nie pozostaje już nic do roboty, poza podlewaniem.



Za wyspą z hostami i świerkami, wzdłuż płotu przez całą szerokość działki, po zachodniej stronie ogrodu ( wg. róży wiatrów będzie to południowy zachód) rozciąga się długa rabata ograniczona kamiennym murkiem. Murek nie do końca ułożony, ale kiedyś pogonię młodego aby dokończył.

W dwóch miejscach pod płotem rosną tuje, między tymi dwiema grupami tuj są spore prześwity i aby odgrodzić się od przechodniów płot porasta winobluszcz. Z czasem chciałabym się go pozbyć, bo jego korzenie są tak samo uciążliwe jak tuj. Próbuję więc za płotem posadzić trochę różnych krzewów, w ten sposób uzyskam zieloną ścianę i nie zmniejszę powierzchni ogrodu, między moim płotem, a chodnikiem jest ok. 2-3 metrów trawnika, więc teoretycznie by się dało, jeśli nie zniszczą tego mieszkańcy osiedla. Są wyjątkowo uciążliwym sąsiedztwem :angry: .

W pełni sezonu tuje i winobluszcz całkiem szczelnie osłaniają mnie przed wzrokiem przechodniów i dają zielone tło dla roślin. Pierwotnie przed tujami chciałam posadzić trochę niższych krzewów, a przed nimi hosty, potem opanowała mnie hościana gorączka i miałam zamiar obsadzić nimi każdy zakątek, a jeszcze później doszłam do wniosku, że oprócz host istniej wiele innych pięknych roślin. Zrobił się tu wielki misz masz, który próbuję powoli uporządkować, bo zaczyna być ciasno, a w międzyczasie zagospodarowuję teren przy samym domu i tu chcę przenieść duże hosty.

Na razie rabata przy płocie wygląda tak, widok od narożnika, spod sosny w kierunku północnym










i wschodnim, w stronę wjazdu i alejki rododendronów wink-3 .






A tak wygląda z drugiej strony, od ścieżki z tarasu.








Dzielę to co napisałam na dwa posty, wywaliło mnie już drugi raz, a pierwszy pisałam około godziny :mur , na szczęście za drugim razem najpierw skopiowałam dopiero potem wcisnęłam wprowadź.
Ostatnio zmieniany: 2017/09/10 15:24 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, mirdem, piku, takasobie, VERA, Elzbieta, zanetatacz, babciakrysia, Ula

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/10 15:23 #83807

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Miłko, host trochę mam, choć daleko mi do niektórych naszych hostomianiaków, żurawek też kilka się uzbierało :P . Z tym parkiem to pięknie Ci się skojarzyło, choć kiedyś jak opowiadałam komuś o moich drzewach, że mają prawie 100 lat to ten ktoś zapytał, to ty w parku mieszkasz ? wink-3 W sumie to coś w tym jest, tylko metraż nie ten 2smiech .



C.d.
Ponieważ rabata ta jest bardzo długa, zrobiłam kilka ścieżeczek i przejść, aby dotrzeć do każdej rośliny i uszkadzając przy tym innych, co łatwe nie jest.
Schodeczki, nie przepadam za zdrobnieniami, ale schodami tego nazwać nie mogę 2smiech .








Kilka zbliżeń na rośliny: pod sosną w rogu pierwszy rh Marcel Menard, obok kiścień, jest kilka małych iglaków i paproci oraz hosty i żurawki.



















Na koniec coś kolorowego, pięknie i długo kwitł mi w tym roku biały cyklamen, a różowy zastrajkował :nie_wiem .



Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Tomek Mr, mirdem, piku, takasobie, VERA, Elzbieta, zanetatacz, nelu-pelu, Franusiowa, babciakrysia ten użytkownik otrzymał 1 podziękowań od innych

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/10 19:34 #83828

  • sierika
  • sierika Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2426
  • Otrzymane podziękowania: 3221
W moich ustach ogród z klimatem oznacza największą pochwałę :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/14 15:58 #84297

  • Nowinka
  • Nowinka Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3243
  • Otrzymane podziękowania: 5331
Co prawda ,to prawda ! ogród bez duszy jest nudny :na_ucho A u Ciebie Krzysiu nie można się nudzić .
Można zwiedzać , oglądać i jest ciekawie :zdrowko
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/18 22:30 #84971

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
A ja pamiętam jak zaczynałaś pokazywać swoej rabaty
Ogród bardzo się zmienił
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/25 22:01 #86039

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10256
  • Otrzymane podziękowania: 22835
Cyklamena masz!!!! hu_rra Ja kiedys miałam różowego i nawet 2 sezony kwitł, ale potem się obraził. A one taaaakie piękne!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/09/25 22:32 #86047

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2639
  • Otrzymane podziękowania: 3806
Krzysia napisał:
Czasami jednak chciałabym zakładać ogród od zera, na całkowitym pustkowiu, zwłaszcza po odwiedzinach w Waszych kolorowych ogrodach flower .

Uważaj z tymi marzeniami, bo czasem lubią się spełniać :diabelek Ja Ci piszę, że nie wiesz co mówisz 2smiech

Wizytowałam niedawno dzikie czyli naturalne lasy i doszłam do wniosku, że nie ma ładniejszych ogrodów!. Nawet szczawik polubiłam i już żadnego u siebie nie wyrwę :mlotek Przeflancowałam tez kilka mchów i prawdziwka 2smiech Niczego więcej nie kupuję, czekam na drzewa, bo kiedys wreszcie urosną :dry:
Ostatnio zmieniany: 2017/09/25 22:32 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/10/19 09:22 #89802

  • Łodyga
  • Łodyga Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 292
  • Otrzymane podziękowania: 678
Ale fajnie zagospodarowałaś cieniste zakątki. I ile zgromadziłaś cieniolubnych gatunków. U mnie raczej prawie wszędzie słoneczna wystawa. Cień tylko od strony wjazdu a tam nic nie mogę posadzić i pod orzechami gdzie nawet trawa słabo rośnie. Wypatrzyłam u Ciebie cyklameny, czy jakoś specjalnie zabezpieczasz je na zimę?
pozdrawiam Krystyna :)
ONZ czyli Ogród Na Zielono
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 10:01 #104083

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2639
  • Otrzymane podziękowania: 3806
Nie da się ukryć, że chętnie obejrzałabym ogród w zimowej odsłonie, najchętniej bez śniegu :diabelek
Masz tyle zimozielonych cudów, w tym paprotników, pokaż nam ich urodę :kocham
Ostatnio zmieniany: 2018/02/11 10:01 przez Siberia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 13:25 #104108

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
O widzisz, zaczęłam przeglądać zdjęcia i się zastanawiam co by tu wrzucić :diabelek . Doszłam też do wniosku, że choć bardzo narzekałam na sezon 2017 to jednak rośliny zrobiły postępy i źle nie było, a może to ta zimowa chandra tak działa, że wszystko co zielone wydaje się piękne 2smiech .


Z potwornym opóźnieniem opowiem wink-3 o moich cyklamenach.
Mam 4 - dwa bluszczolistne, dwa dyskowate, okrywam je liśćmi na zimę, przetrwały dwie zimy, trochę kwitły, jedne lepiej drugie słabo, ale za krótko są u mnie żebym coś więcej mogła napisać. Teraz czekam aż się ociepli, dyskowate miały pąki, zobaczymy co będzie kiedy odgarnę liście.
Ostatnio zmieniany: 2018/02/11 13:37 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 17:00 #104141

  • Siberia
  • Siberia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2639
  • Otrzymane podziękowania: 3806
Przeczytałam dziś rano Twój wątek i nie zauważyłam narzekań na sezon :-)

Wstawiaj fotki, bo niedługo wiosna, a tu jesień i zima całkowicie zignorowane krecigl nie ma godnego zamknięcia sezonu to i otwarcie może się nie udać :diabelek
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 19:14 #104157

  • piku
  • piku Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6937
  • Otrzymane podziękowania: 18025
A u mnie pomalutku w moim młodym zagajniku robi się leśnie :lol: . Uczę się więc zakładania leśnych ogrodów, będę więc wpadać do Ciebie częściej Krzysiu bo świetnie zagospodarowałaś cieniste zakątki. Z cyklamenami już dwa razy poniosłam porażkę :( . Co prawda okrywałam jedliną ale tu chyba moja glina jest winna :unsure: . Ale lubię je na tyle że postanowiłam podjąć kolejną próbę, tym razem wymienię podłoże i będę okrywać liśćmi :)
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 20:05 #104169

  • VERA
  • VERA Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 4201
  • Otrzymane podziękowania: 13546
Wiesiu, cyklameny nie giną od zimna, ale od nadmiary wilgoci w glebie. Dobry drenaż konieczny i miejsce w pobliżu drzew (u mnie najlepiej oprócz skalniaka, rosną pod brzozami)
Krzysiu, pokazuj swoje cienioluby, plisss :przytulam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/11 20:49 #104179

  • piku
  • piku Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6937
  • Otrzymane podziękowania: 18025
O dzięki Ci Verciu wobec tego kolejne posadzę pod brzozami :lol:
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/12 19:46 #104280

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Siberia napisał:
Przeczytałam dziś rano Twój wątek i nie zauważyłam narzekań na sezon :-)

Iwona, bo na wszystko narzekać nie mogłam, lilie nieźle kwitły, podlewać codziennie nie musiałam ... ale to nie był sezon host i żurawek. Nie tylko nie urosły, ale część się uwsteczniła, zwłaszcza żurawki. Ratowałam jak mogłam, niektóre jakby się zmówiły, marniały wszystkie egzemplarze posadzone w różnych miejscach. Teraz czekam na wiosnę, zobaczymy ile przeżyje krecigl .




Wiesiu, a ja Ci zazdroszczę tej wilgoci, u mnie nigdy za wiele wody, niektórych roślin nie dam rady utrzymać, a chciałoby się 2smiech czasami próbuję, tak jak Ty z cyklamenami vishenka .




Vero, dzięki za informacje, u mnie za mokro nie mają, raczej za sucho, na razie rosną pod sosną, brzozę też posiadam, starą, dużą, otoczoną tujami i tam już nic więcej nie wsadzę, choć mam ochotę na podkasanie tuj, nie wiem czy dobry, ale to plany na kolejne lata :grabie .


Mam zakończyć sezon think: . To kończę :diabelek .

Jesień u mnie, tak jak u wszystkich, była długa i mokra, kobea, róża i chryzantemy kwitły do Bożego Narodzenia, jednak jesień zaczyna się od zimowitów i wrzosów.





Było trochę astrów, marcinków i chryzantem,









na grzyby do lasu nie musiałam chodzić 2smiech ,




a potem rozpoczął się sezon na żółcie, czerwienie i brązy.
















I ostatnie podlewanie.


Ostatnio zmieniany: 2018/02/12 20:19 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, andrzej, th, piku, edulkot, VERA, chester633, Elzbieta, zanetatacz, babciakrysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/12 20:13 #104287

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8359
  • Otrzymane podziękowania: 16835
Krzysiu skoro było ostatnie podlewanie to nie miałaś zbyt mokro, na dodatek ślicznie kolorowo jesienią było czyli piękna końcówka sezonu clap clap clap

Moje cyklameny rosną pod bukiem, ich pierwsza zima, ciekawe w jakim stanie się obudzą think:
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2018/02/12 22:24 #104304

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7173
  • Otrzymane podziękowania: 10547
Jesień cudowna i kolorowa zdziwko...............ja w ubiegłym sezonie podlewałam może dwa razy a potem to tylko ciągle wypompowywałam nadmiar-masakra
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Ostatnio zmieniany: 2018/02/12 22:26 przez zanetatacz.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.258 s.