Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Po przejściach w ogrodzie z przeszłością

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/22 08:59 #77371

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane podziękowania: 6568
Ta rzekoma "firma ogrodnicza" to jakaś banda ignorantów :ohmy: , ciekawe co właściciele na te wszystkie zmarnowane rośliny think: . Brzoza w basenie krecigl

Właśnie się zastanawiałam jakim cudem hodujesz 2 metrową Friso w donicy ;), ale widzę na zbliżeniu poważne podpory :lol:
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/22 22:18 #77416

  • edyta
  • edyta Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5885
  • Otrzymane podziękowania: 10382
Krzysiu, wczoraj oglądałam ogród zrobiony przez "firmę ogrodniczą z tradycjami". Na środku trawnika posadzili 6 (słownie sześć - to nie pomyłka) szczepionych na piu modrzewi a cały trawnik zyskał obwódkę z lawendy. Lawenda ( i tylko ona) wypełniła także całą rabatę reprezentacyjną przed domem. Widziałam różne brzydkie ogrody, ale żaden nie kosztował 30 tys. gwizdac .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia, chester633


--=reklama=--

 

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/23 23:00 #77576

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Marto :buziak, właścicielom chyba to pasuje, tam elewację odnawiali ci sami fachowcy co u mnie robili rok temu, a jeden z nich to też pasjonat ogrodnik, wymieniamy się roślinkami wink-3 i on dopowiadał czego nie widziałam. Bardzo przeżywał te zaniechane iglaki i magnolie. Z relacji tych panów wynika, że właściciele są trochę ...niegospodarni .... :nie_wiem jak ich opisać, kolejność robót była co najmniej dziwna, np. najpierw odnawiali elewację, a potem wymieniali okna . Nawet jeśli nie podobał im się ogród zrobiony przed poprzednich właścicieli to wiele roślin można było sprzedać lub oddać, albo przesadzić.

Poważne podpory :diabelek pamiętają jeszcze czasy teściowej i jej pomidorów, niedawno synowie znaleźli je na strychu nad garażem, ale spełniają swoją rolę, a poza tym prawie wszystkie moje donice z liliami są zadołowane, to tak jakby cebule rosły w ziemi wink-3 .


Edyto :buziak , nie wiem ile zapłacą podglądani przeze mnie właściciele ogrodu, firma ogrodnicza pracuje tam już ponad miesiąc. Część wykopanych tuj uschła, teraz dowieziono nowe, takie same tylko odrobinę mniejsze i uzupełniają żywopłot, ale to nie moje pieniądze, więc głowa mnie nie boli :diabelek .

Pink Perfection- nie mogę się zdecydować, czy mi się podoba, czy nie 2smiech zależy w jakim świetle ją oglądam.
Bardzo wysoka, rok temu doszczętnie zjedzona przez ostępkę.







W tym roku nieźle kwitną jarzmianki.

'Sunningdale Variegate’



‘Star of Billion’







‘Star of Beauty’




i niezidentyfikowane.





Ostatnio zmieniany: 2017/07/23 23:04 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, edulkot, Gosia1704, chester633, nowababka, Elzbieta, zanetatacz, babciakrysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/24 07:57 #77608

  • piku
  • piku Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6937
  • Otrzymane podziękowania: 18025
W początkach wątku piszesz Krzysiu że twój ogród jest głównie zielony a ja tu widzę całą gamę barw wszelakich :woohoo: . Pomyślę chyba też nad sadzeniem lilii w donicach, bo myszowate nie dają im szans u mnie :dry:
Pięknie wygląda jarzmianka z hostą flower
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/24 08:19 #77620

  • dobra nuta
  • dobra nuta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1115
  • Otrzymane podziękowania: 1166
Krzysiu, pomału zapoznaję się z Twoim ślicznym ogrodem :bravo Jestem pod wrażeniem ogromnym. Pomysł na lilie w donicach to i dla mnie dobre rozwiązanie na moim polu, bo część została pożarta przez nornice... I faktycznie, można pozmieniać miejsca i dopasować sobie wg. uznania. Jarzmianki masz prześliczne :) to co piszesz o ogrodzie za taką kasę, to jest wręcz niewyobrażalne . Każdy mógłby coś takiego zaprojektować bez wysiłku :diabelek Może trzeba zmienić zawód think: Cieszę się, że będę gościć u Ciebie o ile mnie nie wygonisz :P :przytulam
pozdrawiam - ania
mój wątek


Jedyną pewną metodą unikania porażek jest nie mieć żadnych, nowych pomysłów. - Albert Einstein
Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy. - Albert Einstein
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/24 08:22 #77621

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10256
  • Otrzymane podziękowania: 22835
Piękne lilie! Pink Perfection kiedyś zamawiałam, ale jak to zawsze bywa - dostałam coś zupełnie innego!
U mnie coś jarzmianki nie rosną, może gleba lub stanowisko im nie odpowiada! Twoje cudne!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/24 09:15 #77646

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane podziękowania: 6568
Wygląda na to, że właściciele przerabianego ogrodu warci ekipy ignorantów :diabelek . Jak to czasem trafi swój na swego :diabelek

Pink Perfection cudna :kocham , zwłaszcza ze względu na swój wzrost. Uwielbiam, kiedy lilie kwitnąc wyrastają ponad rabaty i stanowią kolorowe, pachnące wykrzykniki :kocham
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/25 23:53 #78117

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2219
  • Otrzymane podziękowania: 2482
Krzysiu, śliczny masz ogródek. Ja dopiero dziś wyślepiłam go w twoim podpisie. Bardzo mi się podoba. Skalniaczki, lilie i ine. Ileż ty pracy włożyłaś w ten ogródek.
:przytulam
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/26 08:06 #78134

  • chester633
  • chester633 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1132
  • Otrzymane podziękowania: 2694
Witaj Krzysiu :przytulam , twoje lilie zachwycają, przymrozki im nie zaszkodziły ..w mieście cieplej...moje ucierpiały więc w tym sezonie zamawiam i sadzę lilie jesienią....zobaczymy.... think: Firmy ogrodnicze w bardzo wielu przypadkach to firmy ogólnobudowlane, trafia się jeden gość co ,,kuma zielone'' a reszta to krecigl .....są mistrzami od elewacji, kostki, czy układania krawężników...... na samych ogrodach ciężko wyżyć :oops: ......więc inne prace ziemno-ogrodowo-budowlane są jak najbardziej wskazane :grabie
Jarzmianki z hostami....muszę u siebie zpapugować....mi ten duet się bardzo podoba....miłego dnia zwyc .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/26 09:46 #78142

  • Dagusia
  • Dagusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1628
  • Otrzymane podziękowania: 6232
Witaj Krzysiu :woohoo: piękny ogród,a te lilie cudne gwizdac myślę że nie nie ma co narzekać na pogode u mnie tyle dobrze że jak pada to rosna grzyby :deszcz i właśnie teraz zaczęły,mi tez ten czas szybko leci pamiętam,jak czekałam aby dnia zaczęło przybywac,potem na marzec,maj,a teraz juz prawie sierpień krecigl .
Hosty cudne ja też złapałam na nie bakcyla.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia, zanetatacz

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/29 22:31 #78690

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3485
  • Otrzymane podziękowania: 4619
Cieszę się, że założyłaś tutaj wątek, będę zaglądała, ale na razie nieczęsto
Mam takie same spostrzeżenia co Ty. Czas przyspieszył.
Ale w twoim ogrodzie na dobre :)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/30 18:26 #78782

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8359
  • Otrzymane podziękowania: 16835
takasobie napisał:
U mnie coś jarzmianki nie rosną, może gleba lub stanowisko im nie odpowiada! Twoje cudne!
Miłko bo jarzmianki lubią bardziej półcień no i wilgoć, a że u Krzysi ostatnimi czasy więcej padało niż grzało to takie są efekty :lol:
A połączenie jarzmianek z hostami wyszło cudnie :bravo może u siebie też tak zrobię bo mam masę siewek think:

Krzysiu piękne masz lilie clap
Pink Perfection też mam ale pierwszy rok i miała zaledwie po jednym kwiatku na cebulę, liczę na podobny efekt w przyszłym roku zwyc
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/30 22:33 #78826

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Wiesiu :buziak, aż sama się dziwię, że tyle kolorowych zdjęć wrzucam 2smiech , ale już niedługo, przekwitną lilie i będą hosty, hosty i żurawki :diabelek .


Aniu :buziak , z przyjemnością będę Ciebie gościć w moim ogrodzie, jakżebym mogła kogokolwiek wygonić skoro otworzyłam wątek .
Pomysł na lilie w donicach znalazłam na poprzednim forum, chyba Mag opisała co i jak, a rośliny w donicach okazały się świetnym rozwiązaniem w moim ogrodzie pełnym korzeni tuj i świerków.

Miłko :buziak tegoroczne lato jest dość sprzyjające, tak jak napisała Majka, u mnie jeszcze :slonko nie grzało, a nareszcie popadało, szkoda tylko, że grad też, bo hosty nie wyglądają zachwycająco, ale nie można mieć wszystkiego wink-3 .


Marto :buziak, masz rację co do właścicieli przerabianego ogrodu, ta firma pracuje tak jak jej na to pozwalają, choć nie mogę powiedzieć, żeby się lenili, mogliby jeszcze tylko trochę pomyśleć.
Pink Perfection chyba miała u mnie nieodpowiednie tło, bo jakoś ginęła, a jest przecież w moim ulubionym różowym kolorze, czyli brudnym 2smiech . Fajnie to napisałaś o liliach wykrzyknikach :kocham .


Gosiu :buziak , w tym roku już rzeczywiście widać nowe rośliny, radykalne zmiany zaczynałam jesienią 2014, najwięcej pracy przez te lata włożyłam biegając z :podlewam tego lata aura mnie wyręcza .


Pawle :buziak , tegoroczna aura wyjątkowo łaskawie potraktowała mój ogród, dosłownie, bo u sąsiadki za płotem przymrozki uszkodziły tulipany i serduszka. Moje nowo zakupione lilie stały w donicach pod okapem domu, nawet nie zdołowane, niczym nie okryte. Dzięki przymrozkom dokładnie się im przyjrzałam i znalazłam wczesne ślady żerowania jakiegoś szkodnika, dlatego wcześnie zaczęłam opryski i niewiele pąków zaatakowała ostępka.

Jarzmiankami zaraziła mnie Hania, a że hosty u mnie rosną prawie wszędzie to dostało im się takie towarzystwo wink-3 .


Dagusiu :buziak , nie powinnam narzekać na deszcz, bo u mnie ciągle jest sucho, nawet kiedy pada są miejsca, gdzie muszę ręcznie donieść wodę :podlewam , trochę jednak to lato było zimne, zwłaszcza noce, nawet znajomi rolnicy narzekali. Dziś jednak :slonko pokazało co potrafi :diabelek ja jednak wolę umiarkowane temperatury.
Hosty bardzo lubię od zawsze, tylko kiedyś nie zdawałam sobie sprawy, że jest aż tyle odmian, miałam kilka, a teraz ciągle coś nowego wpada w oko 2smiech .


Gosiu :buziak , o tak dzieci i rośliny szybko dojrzewają 2smiech , a wiesz, że wreszcie mam Edenkę, malutka jeszcze, ale już kwitła flower .


Majeczko :buziak , masz rację z jarzmiankami, w tym roku mam ich już kilkanaście , a pogoda sprzyjała, więc mogłam się cieszyć delikatnymi kwiatuszkami. Też znalazłam kilka siewek.
Muszę przyznać, że chyba bardziej podobają mi się te jaśniejsze, białe i prawie białe i znacznie lepiej prezentują się na zielonym tle, mam kilka rosnących pod domem i są jakby niewidoczne.

Moja Pink Perfection w ubiegłym roku została całkowicie pożarta przez ostępkę, nie zakwitła ani jednym kwiatem, a w tym się nie dała, wyrosła prawie na 2 m, tylko muszę ją przesunąć w inne miejsce, jej kolor zlewał się z ciemnym płotem.



Zakwitają ostatnie, bardzo na nie czekałam, już w ubiegłym roku mnie zachwycały, choć kwitnienie było słabsze.

OT Zambesi, uwielbiam ją :P .





Ubiegłoroczna pomyłka, miała być Garden Affaire, a jest taka jasno miodowa piękność.






Obie pachną zabójczo. Kwitnie też White Triumphator, ale ma po jednym kwiatku.
Za to miłą niespodziankę zrobiła mi tegoroczna lilia Auratum 'Gold Band'. Cebule były zagrzybione, usunęłam po kilka łusek, porządnie wymoczyłam w Topsinie, późno ją posadziłam, urosła tylko na 50 cm, ale zakwitła hu_rra ogromny kwiat o przyjemnym, delikatnym zapachu.
Dziś doczytałam, że ona jest niska, różne źródła podają różną wysokość od 45 do 120 cm.


Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): piku, takasobie, edulkot, VERA, Gosia1704, chester633, nowababka, Elzbieta, zanetatacz, babciakrysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/30 22:51 #78829

  • markita
  • markita Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 4040
  • Otrzymane podziękowania: 6568
Cudna ta ostatnia :kocham , nawet ten żółty pasek pasuje rotfl
Moje wszystkie jasne lilie dziś usmażone żywcem :angry: ,znaczy już po liliach, bo przecież co dzień ma być tylko gorzej :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/30 23:22 #78833

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 8359
  • Otrzymane podziękowania: 16835
Moja OT Zambesi po dzisiejszym skwarze pewnie całkiem spieczona, większość lilii już skończyła, powoli rozkwitają te najpóźniejsze ale jak długo wytrzymają w tym skwarze :slonko

Nie przepadam za takimi pstrokatymi ale całkiem przyjemnie wygląda :lol:
Majka - "Pamiętajcie o ogrodach"
Domek pod Dębami w różanym ogrodzie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/07/31 14:16 #78866

  • chester633
  • chester633 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1132
  • Otrzymane podziękowania: 2694
Krzysia napisał:
Miałem takie lilie....chyba zostały zjedzone bo wyparowały, miałem jeszcze taką jak ta tylko z różową smugą, pamiętam że pachniały obłędnie i faktycznie miały około 60 cm. wysokości. Kupiłem je jesienią chyba w Leroyu. Dziś ściąłem Zambesi do wazonu, reszta lilii upieczona jak chipsy.....siedzę w domu bo na zewnątrz mam problem z oddychaniem.....a jutro ma być jeszcze cieplej krecigl :burza .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/08/01 22:47 #79054

  • Gosia1704
  • Gosia1704 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2219
  • Otrzymane podziękowania: 2482
Krzysia napisał:
Za to miłą niespodziankę zrobiła mi tegoroczna lilia Auratum 'Gold Band'. Cebule były zagrzybione, usunęłam po kilka łusek, porządnie wymoczyłam w Topsinie, późno ją posadziłam, urosła tylko na 50 cm, ale zakwitła hu_rra ogromny kwiat o przyjemnym, delikatnym zapachu.
Dziś doczytałam, że ona jest niska, różne źródła podają różną wysokość od 45 do 120 cm.

Krzysiu, przykro tak mówić, ale jest mała szansa, żeby lilia auratum przezimowała w gruncie.
Pozdrawiam Wszystkich
:witaj
Zapraszam na
Kwiecisty groch z kapustą
Ostatnio zmieniany: 2017/08/01 22:48 przez Gosia1704.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/08/02 23:09 #79168

  • Krzysia
  • Krzysia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2176
  • Otrzymane podziękowania: 4448
Marto, te kilka dni dało się we znaki krecigl , poniedziałek rośliny jeszcze jakoś zniosły, ale wczorajszy dzień skrócił kwitnienia lilii , musimy czekać do następnego roku :( .


Majko, moje lilie nie usmażyły się dlatego, że pełne słońce mają tylko przez chwilkę, ale już się osypują, szybko minął liliowy sezon :( .


Pawle, chyba Gosia znalazła powód zniknięcia Twoich lilii. Chyba bym się skusiła na taką z różową smugą, trzeba będzie rozejrzeć się w LM.
Ja również źle znoszę tak wysokie temperatury, pewnie się narażę kilku osobom, ale tegoroczne lato bardzo mi odpowiadało, choć u nas noce były zimne, co nie sprzyjało roślinom. Mam nadzieję, że jutro już można będzie normalnie funkcjonować.


Gosiu, dzięki, że napisałaś to co napisałaś wink-3 spróbuję ją przezimować w garażu, żaden problem , rośnie w donicach, a jeśli się nie uda to trudno.


Kwitną ostatnie OT : Miss Feya i Beverly Dream.









W tym roku nie zawiązały pąków trąbkowe Regale i African Queen, a nowe pełne Polar Star i My Wedding straciły wszystkie, nie wiem dlaczego, czyżby jednak przymrozki, bo raczej nie za sprawą ostępki. Jak na moje warunki ten sezon uznaję za udany flower .
Kilka starszych lilii trzeba przesadzić do nowej ziemi, kilka ubiegłorocznych powinno dostać większe donice, wtedy przy sadzeniu zabrakło. Muszę też przesadzić józefki, bo po wywaleniu tuj warzywniak odrobinę zmienił kształt, a one znalazły się w samy środku grządki. Czy mam ochotę na nowe think: okaże się dopiero kiedy zrobię porządek z już posiadanymi :diabelek .

Moje liliowce raczej nie zachwycą ich miłośników, ale marzą mi się duże kępy jednolitych i takie też kupowałam, na razie kęp jeszcze nie ma, kwitnienie słabe, a liście żółkną.

Just My Size,




Siloam French Doll,




cytrynkowy nn od Hani




i znalezione kiedyś w kącie ogrodu jedno kłącze.





Ostatnie dni dały mi się we znaki, akurat mam wolne, a nie daję rady nic zrobić nawet w domu, w pracy miałabym klimatyzację. Wychodzę tylko rano i wieczorem, w ciągu dnia zdycham. Ogród ma się dużo lepiej, bo mam czas na porządne podlewanie, trochę :deszcz by się przydało wink-3 .
Ostatnio zmieniany: 2017/08/02 23:17 przez Krzysia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edulkot, VERA, Gosia1704, nowababka, Elzbieta, babciakrysia, Ula

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/08/03 07:19 #79180

  • piku
  • piku Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • "Zielono mi..."
  • Posty: 6937
  • Otrzymane podziękowania: 18025
No proszę jak to nierówno dzielą tą wodą B) . Raz płyną strumienie a za chwilę susza :unsure: .
Hortensja w objęciach liliowca przepyszny widoczek :mniam
pozdrawiam z ziemi przodków
Wiesia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia

Po przejściach w ogrodzie z przeszłością 2017/08/03 08:34 #79185

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 10256
  • Otrzymane podziękowania: 22835
Te lilie masz jak z bajki! Słuchaj Gosi, szkoda, żeby się zmarnowały!
Zambesi - odlot!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Krzysia
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.248 s.