Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród na kółkach

Ogród na kółkach 2026/01/17 14:27 #355756

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3386
  • Otrzymane podziękowania: 15350
Może i tak Iwonko, ale to jest dama. Moglibyśmy zaszkodzić urodzie i byłaby zła. 2smiech W sumie problem nie jest w jej przypadku duży. Trochę jej się czepia, ale w bieganiu raczej jej nie przeszkadza. Poleży troszeczkę w "czyśćcu" i po krzyku.
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Margo2, zanetatacz

Ogród na kółkach 2026/02/23 21:46 #356618

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5710
  • Otrzymane podziękowania: 11712
Flesz miał taki sam problem, ale jemu to przeszkadzało. Szczególnie jak zbyt duże kulki się robiły i przeszkadzały w chodzeniu.
Ale teraz już po śniegu, i Wiki nie będzie miała karceru :)
Ostatnio zmieniany: 2026/02/23 21:47 przez Margo2.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom


--=reklama=--

 

Ogród na kółkach 2026/03/22 18:11 #357822

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3386
  • Otrzymane podziękowania: 15350
Moja wielka, piękna Elsie Lee oberwała od mrozów tej zimy. Nie wiem, czy w ogóle przeżyła. Trudno mi się z tym pogodzić. To największa moja strata dotychczas. Niektóre inne azalie japońskie też trochę oberwały, ale nie tak dotkliwie, widać w nich oznaki życia. A tu nic, najmniejszego. Ale poczekam, przytnę jej gałązki, może to ją pobudzi. Na razie odechciało mi się wszystkiego. Może gdyby nie była tak dorodna, nie byłoby tak żal. krecigl



Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/03/22 18:20 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Kalmia, takasobie, nowababka, zanetatacz, a.nia, DorotaZ

Ogród na kółkach 2026/03/22 18:22 #357825

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17495
  • Otrzymane podziękowania: 57170
Nie trać nadziei! Przytnij jakąś gałązkę i zobacz, jak przekrój wygląda. Tak najlepiej sprawdzić.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/03/22 19:00 #357832

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7821
  • Otrzymane podziękowania: 18634
Przykro patrzeć Tomku, to wyjątkowa odmiana :(

Też myślę, że trzeba poczekać, może tylko straciła listki...
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/03/23 12:35 #357904

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 10871
  • Otrzymane podziękowania: 25785
Tomku -oby się obudziła bo jest piękna i potrzeba kilku lat ,żeby taki krzew urósł ......też poniosłam kilka dotkliwych strat :placz ,bo śniegu nie było a mrozy po 20stopni przez dłuższy czas były :hejka
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/03/23 19:23 #357935

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3386
  • Otrzymane podziękowania: 15350
Miłko, Nelu, Żaneto, przyciąłem gałązkę i wygląda na to, że żyje, obwódka wyraźnie zielona, soczysta, więc powinna przewodzić. Uff. Prawdopodobnie jednak nie zakwitnie, bo nie widzę dobrze wykształconych pąków, wiele szczytów jest tak jak liście suchych. Ale poczekam, nie będę za dużo przycinał, może coś tam się uchowało w zakamarkach. Elsie Lee ma mrozoodporność do -20 stopni, więc nic dziwnego, że większy mrozek, który się zdarzył, wykończył jej liście. Nikt się chyba nie spodziewał, że tej zimy będzie tak mrozić. Teoretycznie można było ją jakoś zabezpieczyć, choć jest duża i nie byłoby to łatwe. Nie miałem jednak do tego głowy, w grudniu dopadły mnie spore problemy z pęcherzem. Jak się w końcu okazało, wyhodowałem sobie duży kamień (ponad 4cm, nadałby się do ogrodu 2smiech) i jednocześnie wykształciła mi się duża nadreaktywność, wiadomo, co to oznacza. Na szczęście mam już wszystko za sobą i mogę się spokojnie zająć ogrodem.
Rodkowi Roseum elegans też się oberwało, musiałem wyciąć spory kawałek, ale podparłem dolne, pokładające się na ziemi gałęzie i udało się ten przykry widok trochę złagodzić. Przy okazji ujrzałem oczami wyobraźni, jak wyglądałby podkasany. Może się zdecyduję po kwitnieniu go podciąć. :nie_wiem

Takie były uszkodzenia:


Tak wyglądał po wycięciu (kiepskie zdjecie, sorry):



A tak po podparciu dolnych gałęzi:

Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/03/23 19:49 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Kalmia, takasobie, zanetatacz, nelu-pelu, a.nia, janka.p, DorotaZ

Ogród na kółkach 2026/03/23 19:54 #357948

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2594
  • Otrzymane podziękowania: 7718
dultom napisał:
Teoretycznie można było ją jakoś zabezpieczyć, choć jest duża i nie byłoby to łatwe.

I niekoniecznie skuteczne. Też ją mam, tyle, że na tyle małą, że była cała schowana pod śniegiem, pod którym bardzo dobrze przezimowały inne, jeszcze bardziej wrażliwe na mróz rośliny, np. cedry libańskie. A Elsie wygląda u mnie podobnie, jak twoja. Więc nie ma co czynić sobie teraz wyrzutów, ważne, że przeżyła a Ty w formie na sezon ogrodniczy:)
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, dultom

Ogród na kółkach 2026/03/23 20:17 #357955

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7821
  • Otrzymane podziękowania: 18634
To dobre wieści! O azalii...

Kilka lat temu jedna z moich nn wyglądała podobnie. Większa część krzaczka się zazieleniła choć nie kwitła.
A jedna gałązka ciągle była sucha, nie wycięłam jej i wyobraź sobie, że zakwitła w... lipcu! :woohoo:
Są sprawy niepojęte na tej ziemi... rotfl
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, dultom

Ogród na kółkach 2026/03/24 10:31 #357986

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3386
  • Otrzymane podziękowania: 15350
Janko, jasne, nawet jak nie zakwitnie, jakoś to przeboleję. Najważniejsze, żeby się odrodziła.

Tak Nelu, masz rację, natura jest nieodgadniona. Któż może wiedzieć o tym lepiej niż ogrodnicy. I to jest piękne.
Nie spodziewałbym się np. ujrzeć już teraz kiełkującej funkii, choć Montanę Aureomarginatę mam w sumie od niedawna (od Ewy-Efkaraj :przytulam ) i może jeszcze nie poznałem za dobrze jej zwyczajów. Jest taka wyrywna?

Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Siberia, Kalmia, a.nia, DorotaZ

Ogród na kółkach 2026/03/24 11:24 #357987

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5253
  • Otrzymane podziękowania: 22714
Przeskoczyłam ze śnieznego, grudniowego lasu do wiosennego ogrodu. Na szczęście troszke przespałęś zimę i miałam tylko jedna stronę do nadrobienia... :P
Dobrze, że ze zdówkiem już w porządku bo zaczyna się orka na ugorze... i to na własne życzenie.. :P
Mnie sie tam bardzo podobaja rodki "gołe" od dołu, bo zawsze można jeszcze coś po dnimi upchać :P Roseum wygląda jakby go jakieś zwierz obsikał... think: U mnie też kilka azalii poturbowanych przez mrozik... liczmy na to, że się pozbierają...
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/03/24 15:41 #358003

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7821
  • Otrzymane podziękowania: 18634
Tak Tomku, Montana jest wyrywna bardzo, chociaż u mnie - jak to u mnie :lol: - nie spieszy się a i w głębokim cieniu rośnie
a właściwie rosną bo mam 3 gwizdac
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Ostatnio zmieniany: 2026/03/24 15:43 przez nelu-pelu.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/03/24 19:47 #358016

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3386
  • Otrzymane podziękowania: 15350
Aniu, czy obsik, nie wiem, mało chyba prawdopodobne, jesteśmy dość szczelnie ogrodzeni, ale oczywiście żadne ogrodzenie nie powstrzyma obcego kota. A nasze zwierzaki? Cóż, Wika nogi nie podnosi, przysiada na trawce. Koty tu i ówdzie potrafią strzyknąć, ale do tej pory nie miało to jakiegoś negatywnego wpływu na ogród. Nieważne. Wyciąłem i teraz się będę zastanawiał nad podkasaniem. Akurat pod tym rodkiem nie mam planów nasadzeń, jednak łatwiej by było zadbać o trawkę.

Nelu, dzięki za info. Moja Montana będzie miała więcej cienia, jak magnolia się ulistni. Teraz rzeczywiście słońce tam operuje i mogło ją dodatkowo pobudzić.
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, a.nia
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.135 s.