Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród na kółkach

Ogród na kółkach 2026/04/24 10:54 #359840

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 17682
  • Otrzymane podziękowania: 58031
To posadzę do donicy. Niech wzrasta. wink-3 Ja to ze spokojem oglądam każdą karpę, osuwam nożycami martwe części. Mam za mało miejsca, by sadzić do gruntu wątpliwe egzemplarze.
Ciesze się, że nie rezygnujesz z dalii, rozumiem też Twoje ograniczenia. Daj znać, jak dostaniesz paczkę i jakiej jakości są karpy.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/26 21:21 #359980

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3434
  • Otrzymane podziękowania: 15577
Moja Alxandrina wciąż kwitnie, jedne kwiaty zrzuca, uruchamia kolejne rezerwy. I mimo poobijania przez przymrozki, wygląda całkiem atrakcyjnie.







Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/04/26 21:26 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, nowababka, nelu-pelu, a.nia, DorotaZ


--=reklama=--

 

Ogród na kółkach 2026/04/27 07:21 #359984

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3434
  • Otrzymane podziękowania: 15577
Niestety to był łabędzi śpiew. Dzisiejsza noc dobiła Alexandrinę ostatecznie, tzn. jej kwiaty. Później, jak wyjdę, zamieszczę zdjęcie, ale przez okno dostatecznie dobrze widzę kres tego zjawiska. Obawiam się też, że druga moja magnolia, Susan, nawet nie będzie miała szansy pokazać kwiatów, no chyba że też ma rezerwy, ale ona kwitła zawsze oszczędniej. Poza tym do czwartku takie noce mają się powtarzać. Nawet ciemiernik, a konkretnie nowe, tegoroczne liście leżą, może się podniosą, może nie? Jeszcze o 7 rano było za oknem -1, w nocy, kiedy się obudziłem na chwile o 4-ej, komórka pokazywała mi -2, więc zakładam, że było -4 lub nawet -5. Wiśnia Kanzan również nie wygląda najlepiej. Najgorsze jest to, że minusowe temperatury pojawiają się już wieczorem. Wczoraj o 22 było już -1. Czas trwania ma tu duże znaczenie.

Edit: fotki pstryknąłem przez okno, wystarczy.








Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/04/27 07:37 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): th, takasobie, Semper, nowababka, zanetatacz, nelu-pelu, a.nia, DorotaZ

Ogród na kółkach 2026/04/27 11:01 #359992

  • DorotaZ
  • DorotaZ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2160
  • Otrzymane podziękowania: 7355
No to pozamiatane, psiakość. U mnie pewnie to samo, albo i gorzej :mur
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/27 11:47 #359995

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 10923
  • Otrzymane podziękowania: 25998
Tomku -ale i tak to jedna z najpiękniejszych magnolii hu_rra ....moja najładniejsza też wymyśliła sobie teraz rozkwitnąć i też już delikatnie oberwała a dzisiaj prognozują -3 więc nie będzie cieszyć kolejny sezon
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/27 20:05 #360024

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3434
  • Otrzymane podziękowania: 15577
Doroto, Żaneto, jeśli chodzi o magnolie, to raczej pozamiatane. Wiśnia natomiast chyba się trochę podniosła, no ale dzisiaj ma znowu mrozić i tak do czwartku, więc nie wiem, jak się zachowa. To już jednak przebolałem, największym moim zmartwieniem są teraz najbardziej rozwinięte hosty i paprocie. Niektóre już rozłożyły liściory, te pookrywałem lekkimi kocykami z IKEI, na inne, mniej rozwinięte, ale już otwierające kły, ponarzucałem doniczki (dobrze, że trochę ich mam w zapasie). Mam nadzieję, że to wystarczy. Na azaliach wielkokwiatowych zaczęły otwierać się pąki liściowe, więc one też potencjalnie mogą zostać uszkodzone, ale tę noc przetrwały nieźle, więc dopóki nie ma w pełni rozłożonych młodych liści, to chyba nie ma powodu do zmartwienia. Zobaczymy. Byle do czwartku.
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/04/27 20:06 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): DorotaZ

Ogród na kółkach 2026/04/27 20:25 #360027

  • zanetatacz
  • zanetatacz Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 10923
  • Otrzymane podziękowania: 25998
Azalie i mnie martwią bo w ubiegłym roku kilka straciłam przez wiosenne przymrozki,tymbardziej ,że u mnie ma być kolejno -3,-5,-4 czyli całkiem sporo krecigl ,No nic nie poradzimy :hejka
pozdrawiam Żaneta
"Człowiek potrzebuje do życia ogrodów i bibliotek"-Cyceron
597 metrów zieloności
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/27 20:39 #360030

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3434
  • Otrzymane podziękowania: 15577
Coraz bardziej prawdopodobne jest, że po zimie straciłem japonkę Elsie Lee. Przyciąłem jej gałązki, wydawało mi się, że przekrój wskazuje na życie, ale nadal nic się nie dzieje, nie widać żadnych zawiązków nowych liści, powoli godzę się ze stratą. Jeszcze trochę poczekam do cieplejszych dni. A nuż...
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/04/27 20:40 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, nelu-pelu

Ogród na kółkach 2026/04/27 20:54 #360033

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7891
  • Otrzymane podziękowania: 18834
A ja właśnie dziś przesadziłam swoją Elsi za domek bo już straszyła na froncie :lol:
Żyje, na kilku gałązkach nawet ma listki, ale w połowie uschła w poprzednich sezonach i już kilka lat nie kwitła.

Straty po ubiegłym mroźnym maju jakoś mnie uodporniły i lepiej znoszę obecne.. B)
Cieszmy się tym co mamy i co jeszcze wyrośnie :)
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, dultom

Ogród na kółkach 2026/04/30 12:13 #360192

  • Margo2
  • Margo2 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5759
  • Otrzymane podziękowania: 11913
jak czytam ile Ty miałaś przymrozków, to zaczynam uważać, że jestem szczęściarą, bo dopiero wczoraj i dzisiaj miałam lekkie przymrozki.
Jeszcze nie byłam oszacowac strat, ale jak przebiegałam rano do samochodu to nic nie widziałam strasznego.
Najważniejsze, że to już podobno ostatnie takie.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/30 13:38 #360195

  • a.nia
  • a.nia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 5305
  • Otrzymane podziękowania: 23074
Tomku szkoda magnolii ale taki los ogrodnika... córce wybiłam z głowy kupno magnolii do Górek- bo tam rok w rok u sąsiadów, zamiast kwiatów to wiszą brązowe szmaty...
Do dalii jeszcze nie zajrzałam :mur
Pozdrawiam
Ania
Było ściernisko...
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): dultom

Ogród na kółkach 2026/04/30 14:46 #360198

  • dultom
  • dultom Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 3434
  • Otrzymane podziękowania: 15577
Nelu, masz rację, cieszmy się z tego, co mamy. Życie nie stoi w miejscu, czas jest nieubłagany. Nie warto narzekać.
Gosiu, nie jestem do końca przekonany, czy powinienem dziś usunąć okrycia, bo coś tam przebąkują o jeszcze możliwych przymrozkach, ale na szczęście chyba nie u mnie, tylko miejscowo na północy, zachodzie i w rejonach podgórskich. Może więc jednak pozdejmuję, nie mogę ich tak długo więzić, bo jeszcze zaszkodzę, zamiast pomóc.
Aniu, tak, widok brązowych kwiatów na magnolii nie jest miły. Są z tym czasem większe problemy niż obecnie, kiedy jest dość sucho, więc one dość szybko opadają. Kiedyś mieliśmy zbrązowiałe od mrozu kwiaty i jednoczenie wilgotną pogodę w ciągu dnia. Nie chciały same spadać z drzewa, poprzyklejały się do gałęzi, wyglądało to okropnie i trwało długo. Dopiero dłuższy okres suchej pogody rozwiązał problem. Co do dalii, nie szkodzi.
Pozdrawiam, Tomek

Mój ogród jest mym najpiękniejszym arcydziełem (Claude Monet)

Ogród na kółkach
Ostatnio zmieniany: 2026/04/30 14:47 przez dultom.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): zanetatacz, nelu-pelu
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.179 s.