Witamy, Gość
Nazwa użytkownika: Hasło: Zapamiętaj mnie

TEMAT: Ogród kwitnących magnolii

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 14:52 #349569

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 8454
Wstawiam kilka obiecanych zdjęć z zasuszonego ogrodu ...
Miał być moim szczęściem, a wpędza mnie w depresję ... wszystkiego mi się odechciewa ... oczywiście, będę jeździła i podlewała to, co jeszcze żyje, ale nie mam humoru ... moje ogrodowanie w tym roku się kończy ...
przygnębiający widok ...















Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, edulkot, VERA, Elżbieta, Danusia, Isia, DorotaZ, Grażka

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 17:13 #349570

  • DorotaZ
  • DorotaZ Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2166
  • Otrzymane podziękowania: 7378
Swietko, cóż można powiedzieć... :placz prawdziwy horror ogrodniczy. Mam nadzieję, że rośliny odrodzą się w przyszłym roku, który oby był lepszy niż ten :placz :placz
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia


--=reklama=--

 

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 17:13 #349571

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7913
  • Otrzymane podziękowania: 18890
Oooo!!
Masakra...
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 17:23 #349573

  • takasobie
  • takasobie Avatar
  • Online
  • Moderator
  • Posty: 17760
  • Otrzymane podziękowania: 58392
Susza straszna. Ja mam dobrze, bo ogród przy domu i można podlać. A i tak czasami nic to nie daje, bo powietrze było gorące i suche jak w piekarniku z termoobiegiem. To był cud, że udało nam się zebrać przyzwoite kwiaty na wystawę :mur Współczuję Ci strasznie! Ja od wielu lat nie sadze pewnych roślin, pomimo, że mogę podlewać, ale te rośliny nie tolerują nawet chwilowej suszy. Deszczu życzę i ... nadziei!
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 20:41 #349584

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 12913
  • Otrzymane podziękowania: 26096
Swietko tak mi przykro to smutne patrzeć jak roślinki usychają :(
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/25 22:22 #349600

  • Elsi
  • Elsi Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2143
  • Otrzymane podziękowania: 6830
Rzeczywiście, widoki bardzo przygnębiające :( .
Ja mam ogród przy domu i ratowałam więdnące, aż się boję rachunku za wodę.
Na odległość to jednak niemożliwe.
U mnie dziś popadało tak jakoś znienacka, może i do Was doleciało, życzę tego.
Pozdrawiam, Elżbieta

Od wiosny do wiosny .....
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/26 08:10 #349609

  • edulkot
  • edulkot Avatar
  • Wylogowany
  • Moderator
  • Posty: 11475
  • Otrzymane podziękowania: 28197
Swietko przygnębiający widok, współczuję strat.
Może czas pomyśleć o redukcji tych wodopijów które bez wody długo nie wytrzymują, to dobry czas na przemyślenia.
Trzymajcie się.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/26 09:45 #349612

  • janka.p
  • janka.p Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2692
  • Otrzymane podziękowania: 8080
Swietko, no przykry widok, nie na to liczymy krecigl. Zostaje patrzeć na to, co wygląda lepiej i żyć nadzieją kolejnego sezonu :przytulam .
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/26 11:12 #349614

  • Elżbieta
  • Elżbieta Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2680
  • Otrzymane podziękowania: 7141
:placz :placz :placz Swietko współczuję, znam ten ból i rozumię Twój stan ducha. :przytulam
( Moja działka tak wyglądała w 2015 w sierpniu i w ubiegłym roku w maju po przymrozkach, a właściwie mrozie -9 do -11.)

Ogrodowanie bez wody przy tak wysokich temperaturach jest bardzo trudne, a jeżeli do ogrodu trzeba dojezdżać to staje się wręcz niemożliwe na dłuższą metę.
Dlatego jedynym rozwiązaniem jest pomysł Doroty. Taka studnia to bardzo dobre rozwiązanie.Do wpuszczonej rury zakończonej odpowiednim gwintem podłącza się
niewielką pompę, do niej odpowiedniej grubości wąż, podłączasz do prądu i woda leci. Odłączasz i podłączasz kiedy Ci pasuje.
Z tym, że woda z dużej głębokości ( a przy ciągłym spadku wód gruntowych, musi być głeboka )
leci lodowata, więc czas i sposób podlewania trzeba mieć na uwadze. Ale warto, rośliny się odwdzieczą i odżyją.

Przy okazji, podobnie jak Majka doszłam do wniosku, że o te rośliny którym ze mną żle, nie warto walczyć za wszelką cenę. Nie muszę, a nawet nie powinnam mieć wszystkiego.
Swietko życzę dużo zdrowia, siły, słońca w sercu i pozytywnych myśli.

O obietnicy cały czas pamiętam. :buziak
.
Ostatnio zmieniany: 2025/08/26 11:18 przez Elżbieta.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia, takasobie

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/26 11:21 #349616

  • Isia
  • Isia Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 249
  • Otrzymane podziękowania: 754
Rzeczywiście bardzo przykry widok :przytulam miejmy nadzieję, że niektóre roślinki da się uratować, dużo wody, jedzonka i w przyszłym roku będzie piękniej
W Isiowym Ogrodzie - Pozdrawiam ciepło Isia
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/26 12:40 #349617

  • nowababka
  • nowababka Avatar
  • Online
  • Platynowy forowicz
  • A na drogę w nieznane - nadzieję…
  • Posty: 4485
  • Otrzymane podziękowania: 15281
Wspólczuję i doskonale rozumiem u mnie podobne widoki tylko nie robię :fotka Trzymaj się :przytulam
pozdrawiam (◕‿◕✿)
Marysia [a.k.a olibabka]
"Jeśli masz dwa bochenki chleba, sprzedaj jeden i kup liliowca" - przysłowie chińskie
:tup u mnie
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/08/28 15:04 #349680

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1714
  • Otrzymane podziękowania: 5977
Susza okropna a do tego parzące słońce z wiatrem ,przykry widok,współczuję .U mnie niestety susza też daje się we znaki mimo podlewania,nawet nie chcę pytać jaki będzie rachunek za wodę
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): Kalmia

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/03 09:44 #349865

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 8454
Kochane dziewczyny, dziękuję za pocieszające wpisy :buziak :przytulam Odpowiem ogólnie. U mnie w sumie niewiele się zmieniło: sucho nadal, porządnych deszczy brak. Poziom Wisły przy bulwarach podobno już 5 cm. ... Cóż, taki mamy klimat ... jakoś trzeba sobie radzić ...
Dziś pochmurnie, i, teraz zobaczyłam przez okno, nawet trochę pada. Generalnie dzisiejsza pogoda to niespodzianka, bo przelotne deszcze zapowiadali na piątek. A takie niespodzianki to mogą być, takie to ja lubię :)
W każdym razie podlewać jeździmy w miarę naszych możliwości czasowych. Niektóre roślinki jakby odżyły ale są bardzo osłabione. To niedobrze, oczywiście, bo przed nami zima ... No nic, wpływu zbytnio nie mamy i jest jak jest. Wodę dla ogrodu nie żałujemy i z rachunkami jakoś sobie radzimy, tym bardziej, że nie zużywamy wodę na co dzień. Sprawa studni to jeszcze do przemyślenia, bo domek niedobudowany i prąd mamy droższy, jak to na budowie. Zmiana roślin w ogrodzie to też sprawa nie prosta, bo mam bardzo dużo rododendronów ... może to była moja pomyłka z ilością ale cóż zrobić, skoro tak lubię właśnie te rośliny ... Teraz to już nie ma odwrotu ... Kilka zdjęć z roślinami, które bardzo cieszą się ze słonecznej pogody i wysokich temperatur flower





Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, piku, takasobie, edulkot, VERA, Semper, nowababka, Elżbieta, nelu-pelu ten użytkownik otrzymał 4 podziękowań od innych

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/03 20:50 #349887

  • Danusia
  • Danusia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 12913
  • Otrzymane podziękowania: 26096
Swietko śliczności i ten kwitnący kaktus :kocham :kocham do dzisiaj widzę tą Twoja śliczną kolekcję :) :) :buziak
Danusia

Człowiek jest kowalem swego losu.Może dlatego znajdujemy się tak często miedzy młotem a kowadłem. HORACY
Moje małe szczęścia i porażki
WIZYTÓWKA
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/04 07:23 #349915

  • Gosia1
  • Gosia1 Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 1714
  • Otrzymane podziękowania: 5977
Swietko ślicznie kwitną Twoje kaktusy,czy to są te z parapetu które widzieliśmy czy zimujesz je w większym chłodzie?
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/04 13:23 #349924

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 8454
Danusiu, Dziękuję! :buziak Kolekcja mogłaby być dużo większa, tylko nie mam tyle miejsca na parapetach, żeby ją powiększać ...
Gosiu, Tak, to te :) Całą zimę stoją na parapetach, bez podlewania. Jakoś dają radę, chociaż nie są to idealne warunki. Później idą na taras, gdzie będą stały do pierwszych mocnych przymrozków. Jeżeli pogoda się poprawi na tyle, że można je wystawić, to wystawiam w dzień, na noc wnoszę do pokoju. Staram się przetrzymać je na powietrzu jak najdłużej. No i nie podlewać już i chronić od deszczu, bo mogą zacząć gnić ... :buziak
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): takasobie, Danusia

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/04 21:12 #349943

  • Grażka
  • Grażka Avatar
  • Wylogowany
  • Złoty forowicz
  • Posty: 256
  • Otrzymane podziękowania: 651
No tak, kaktusy na pewno się cieszą i pięknie kwitną ale to co zobaczyłam wcześniej mnie zszokowało, można się załamać krecigl ja się martwiłam jednym klonikiem któremu połowa listków uschła a u ciebie tyle strat...aź żal patrzeć :( trzeba mieć nadzieję że w przyszłym roku odżyją :przytulam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/05 13:48 #349992

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 8454
Grażko, Dziękuję za odwiedziny mojego zasuszonego ogrodu i słowa pocieszenia :przytulam :buziak
Mam nadzieję, że rośliny przeżyją i na wiosnę odbiją. Jutro pojedziemy na wieś i zobaczymy, co tam się dzieję. Zapowiadają nawet jakieś deszcze/burze - dostałam Alert RCB. Co prawda ja już przestaję wierzyć w te deszcze - u nas to już z tym zrobił się naprawdę poważmy problem ... bardzo mi szkoda rododendrony. Akurat tak sucho i gorąco było (i w sumie jest) w okresie zakładania pąków kwiatowych ...
Coś tam kwitnie dzięki naszemu podlewaniu. Trochę fotek z ostatniego pobytu na działce.

















Ostatni pąk kwiatowy na magnolii grandiflorze



suszki



Ostatnio zmieniany: 2025/09/05 13:51 przez Kalmia.
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, edulkot, VERA, Semper, Elżbieta, Danusia, janka.p, DorotaZ, Grażka

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/05 22:26 #350018

  • nelu-pelu
  • nelu-pelu Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 7913
  • Otrzymane podziękowania: 18890
Swietko straszna ta susza w naszch ogrodach...
Ciekawa jestem jak magnolie grandiflorum ją znoszą..? pokazujesz ostatni kwiat a i liście są chyba w niezłej kondycji..?

Jestem życiową optymistką i liczę na mokrą jesień :silly:
Na razie biegam z konewkami :podlewam :podlewam
Pozdrawiam, Nela
Moje metamorfozy - zapraszam
Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.

Ogród kwitnących magnolii 2025/09/08 11:35 #350132

  • Kalmia
  • Kalmia Avatar
  • Wylogowany
  • Platynowy forowicz
  • Posty: 2425
  • Otrzymane podziękowania: 8454
Nelu, susza okrutna, niestety. Ale u nas tu w ostatnich latach to już norma. Deszczy jak na lekarstwo ... Ostatnio parę kropel spadło i, razem z podlewaniem, jako tako przeżyjemy ten sezon ... Ja też liczę na mokrą jesień i absolutnie nie będę narzekać - ja bardzo lubię deszcze.
Muszę z zadowoleniem stwierdzić, że magnolie wielkokwiatowe zniosły te upalny i suche okresy bardzo dobrze. Może to jest właśnie ten kierunek przyszłych nasadzeń? W każdym razie na wiosnę ilość magnolii grandiflora zwiększyła się o 2 nowe. Co prawda to mniej odporne na zimno odmiany ale ostatnie zimy są łagodne, więc jak zobaczyłam w sprzedaży to od razu kupiłam.
No i okazało się, że na magnolii grandiflora 'BBB' ('Bracken's Brown Beauty') rozkwitł jeszcze jeden kwiat, a magnolia g. '24 Below' ma duży pąk kwiatowy hu_rra



Bardzo ładnie zniosły suszę araukaria i cedry










Są już nawet owoce na magnoliach ale jeszcze niedojrzałe






Ostatnio posadziłam nowy clematis 'Sizaia Ptitsa'. Ma bardzo ładny kolor, miejsce bardzo słoneczne. Mam nadzieję, że będzie mu tam dobrze.






Zakwitły chryzantemy. Jeszcze dość młode, posadzone w tym roku.









No i doczekałam się kwitnienia lagerstroemii, którą kilka lat temu w postaci małej sadzonki przywiozłam z Mostaru.
Może tam jednak więcej pada niż u nas, bo moja lagerstroemia bardzo cierpiała z powodu upału i suszy. Bez podlewania pewnie by uschła.

Administrator wyłączył możliwość publicznego pisania postów.
Za tę wiadomość podziękował(a): edyta, th, edulkot, VERA, Semper, nowababka, Elżbieta, nelu-pelu, Danusia, Gosia1 ten użytkownik otrzymał 2 podziękowań od innych
Moderatorzy: Efkaraj
Czas generowania strony: 0.176 s.