Doroto Host przyszło sporo ale i tak rabata spora więc zmieściło by się więcej

Najbardziej przeze mnie oczekiwane (mikrusy myszy) leżą na poczcie 2 dzień bo paczkonosz nie zostawił awiza i zawiózł na pocztę która jest czynna do 18...
Joanno Witamy serdecznie, dziękujemy za miłe słowa i oczywiście zapraszamy ponownie

Grzyby to przyjemność a zarazem zmora gdyż kiedy się zaczynają ogród idzie w odstawkę, w ubiegłych latach zaczynały się we wrześniu więc u schyłku ogrodowania natomiast teraz...
Dagmaro Nie zostaje mi nic jak tylko pogratulować zbiorów, co niniejszym czynię i cieszyć oczy takim widokiem
Jolu Witamy serdecznie cieszymy się że jesteś i pozdrawiamy
Jeżeli chodzi o deszcz to nic nie może być normalnego w tym dziwnym kraju...
Prosiak vel submarine (wczorajszy poranek w stolycy, 2,5h spędzone dwoma kołami na krawężniku czekając aż woda spłynie lub przyjadą strażacy.
Niestety przyjechała tylko milicja, i pan z mza. Ci piersi pomachali lizakiem na wodę, i stwierdzili żeby jechać trawnikiem oddzielającym dwa pasy ruchu z tym że na tym trawniku w błocie ugrzęzło już kilka samochodów, natomiast pan od autobusów jeździł po wodzie ala jeppem i dziwił się że inni nie jadą a woda wlewała mu się do samochodu (wysokiego).
jako jedni z pierwszych zdecydowaliśmy się przepłynąć na drugą stronę z duszą na ramieniu ale prosiak tak wyrzekany przez żonę za swoje nikczemne gabaryty jak zwykle był niezawodny
Dziś fotka z ogrodu naszej znajomej Ani, (robiona telefonem -50% do realnego piękna)
żaba na liściu oczywiście żywa

kiedyś też będziemy mieć takie oczko ;D
- Qro wiosłuj, do Australii jeszcze daleko powiedziała żona
Tym miłym akcentem życzę aby czwartek czyli średni piątunio wszystkim minął szybko.